wtorek, 19 listopada 2013

Wirus religii




Komitet Bioetyki Polskiej Akademii Nauk uznał, że klauzula sumienia jest nadużywana i służy narzucaniu pacjentom przekonań moralnych lekarzy.
Jaki powód ma lekarz i jakie sumienie się powołuje by nie przepisac środkow hormonalnych?? Jak aptekarz może powiedzieć, że nie wyda tych środkówchociaż są na receptę? Jaki lekarz nie wyda skierowania na badania prenatalne? Bioetyk Mirosław Wyrzykowski powiedział "nie mogę wyobrazić sobie że właściciel apteki, która jest sposobem zarabiania przez niego pieniędzy, powołuje się na klauzulę sumienia i wycofuje z apteki leki dopuszczone do handlu. Powinien wtedy zmienić biznes i zająć się np. handlem karmą i lekarstwami dla zwierząt".

Uczyli się w świeckich, państwowych szkołach medycznych za państwowe pieniądze. Pracują w publicznych, państwowych, świeckich instytucjach służby zdrowia. Robią z siebie zabobonnych debili w imię jakiejś nieobliczalnej głupoty zwanej przekonaniami religijnymi i klauzuli sumienia. Jakim prawem? Jeżeli im się nie podoba świeckość placówki zdrowia, w której pracują to niech założą sobie prywatną klinikę albo prywatny szpital z tekstem w nazwie: "Tu stosujemy zasady etyki kościelnej". Zobaczymy ilu będą mieli pacjentów?!

Kiedy czytam artykuły na ten temat dociera do mnie dlaczego po odwiedzeniu dziewięciu aptek w Warszawie, bodajże dwa lata temu, nie udało mi się kupić hormonów, które biorę od lat dziesięciu, pomimo że miałam receptę, i nikt dosłownie NIKT nie potrafił mi powiedzieć GDZIE dostanę lek?! Centralizacja informacji nie jest ich zmartwieniem.Tak więc po dziewiątej aptece rzuciłam rękawicę dochodząc do wniosku, iż najlepszym wyjściem będzie odmawianie różańca. Możecie sami sprawdzić. Mnie po takim " seansie " odechciało się wszystkiego. Nawet poty ustały. Może apteki bedą różańce teraz sprzedawać w ramach antykoncepcji ?? 

Pomysł ze sprzedażą karmy dla zwierząt jest przedni, może lepszym byłaby praca w schronisku dla zwierząt. Albo praca na rzecz zwierząt, na których robiono prekliniczne badania w produkcji leków. W końcu to one cierpią najbardziej w tym procederze..... No ale do tego trzeba mieć sumienie, a nie politycznie wybiórczą, poddającą się szantażowi KK obłudę.

promuj

Nowiny od strażaka z Rumi



Artur otrzymał potwierdzenie z firmy MEDtronik że otrzymali pieniążki i wysyłają elektrodę do szpitala. Za 16 dni operacja. Dzięki Wam, którzy mu pomogli. Dziękuję Wam z całego serca. 
ELIZA

59 komentarzy:

  1. Palikot - weźmie wreszcie za mordę to czarną zarazę czy straci głosy młodych ludzi ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heniek - straci glosy młodych ludzi !!! Palikot to sezonowy błazen polityczny

      Usuń
    2. Te robotę należałoby wykonać metodycznie, krok po kroku, w białych rękawiczkach, żeby doprowadzić do wypowiedzenia konkordatu. Przynajmniej w dotychczasowej jego wersji, bo to nie jest konkordat, tylko dyktat wobec państwa polskiego. Palikot swoimi metodami może tylko spowodować wzrost liczby obrońców wiary i kościoła

      Usuń
  2. Dlaczego pigularz ma mieć jakąś tam klauzulę sumienia a szary obywatel nie? ?nie klauzula sumienia nie pozwalałaby płacić podatków, które wydawane są na cele niezgodne z nią na przykład.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nikt nikomu nie każe iść na farmację, zawsze można zostać katechetą

      Usuń
    2. Dobry pomysł.
      Ale chciałbym widzieć minę urzędnika ze skarbówki na taką argumentację :-))

      Usuń
    3. Nightgale, minę pewnie miałby przez chwilę nietęgą, ale szybko by się ocknął i zabrałby się za wyczyszczenie tego Twojego "sumienia" przy pomocy okrągłej sumki + ustawowe odsetki ! :))))

      Usuń
  3. Równie dobrze można byłoby klauzulę sumienia wprowadzić dla sędziów i staki jaśnie sędzia katolik mógłby nie orzec rozwodu, bo to niezgodne z jego sumieniem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He, he... Tę klauzulę sumienia wielu sędziów i prokuratorów stosuje już dawno. Tyle, że po cichutku, a ujawnia się ona głównie wtedy gdy postępowanie dotyczy krk i jego urzędników w sutannach.
      Sumieniem katolickim kierowali się też prawodawcy, powołując w prawie rodzinnym instytucję separacji. Tyle, że katolicy korzystają z owej separacji głownie dla ukrycia nielegalnie zdobytych majętności przed konfiskatą i komornikiem.:-)))))))
      Pomyślności.

      Usuń
  4. Pan Wyrzykowski powiedział: "nie mogę wyobrazić sobie że właściciel apteki, która jest sposobem zarabiania przez niego pieniędzy, powołuje się na klauzulę sumienia i wycofuje z apteki leki dopuszczone do handlu. Powinien wtedy zmienić biznes i zająć się np. handlem karmą i lekarstwami dla zwierząt"." Toż to jest totalna bzdura, nie rozumiem po co pani Eliza to przytacza. Każdy właściciel biznesu, także handlowego, sam określa, na czym chce ten swój biznes robić.

    adam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi

    1. Zapisz sie do klubu Macierewicza, to moze dadza ci lepsze zajecie, niz to co tu robisz

      Usuń
    2. klik.net ! Maciurewicz wyjechał do Hameryki, użebrać trochę dolców od Polonii !!! Będzie dalej finansował Biniendę !

      Usuń
    3. 15 dolców od moherowego łba piechotą nie chodzi !

      Usuń
    4. Phi - 15 dolków od łba !!!! Na I-sze spotkanie z "polonistami" przyszło zaledwie 296 osób. Nawet na bilet powrotny trudno będzie uzbierać a gdzie tu koszty furażu,noclegów. Chyba, że polską metodą "z reki do ręki" ale jak się "tax office" dowie - przerąbane.To taki ichni "urząd skarbowy" - okropnie pazerni.

      Usuń
    5. A jeśli jeśli się nie mylę to w USA przestępstwa skarbowe w dodatku nie ulegają przedawnieniu.
      Delikwent jak podpadnie to ma przerąbane dożywotnio.

      Usuń
    6. Ale z Ciebie legalista, Nightgale !!! Widać "Bierz forsę i w nogi" Woody'ego Allena nie oglądałeś ! :))))

      Usuń
    7. Marcin, napiszę dzis maila do ambasady USA :))))))))))))

      Usuń
    8. A co tam się będę z ambasadą rozdrabniał ;-))
      Do IRS bezpośrednio podkabluję :-)))

      Usuń
  5. Papcio Franek kilka dni temu reklamował "lekarstwo z Polski". Handlem tym specyfikiem powinni się zajmować farmaceuci z wrażliwym sumieniem.

    OdpowiedzUsuń
  6. Papież reklamuje... placebo (???), które :

    "Miserikordyna to lek duchowy, który sprawia, że dusza otrzymuje miłosierdzie. Objawia się to poprzez pokój serca, wewnętrzną radość i pragnienie czynienia dobra. Jego skuteczność jest gwarantowana słowami Jezusa", czytamy w opisie na stronie internetowej krakowskiego Wydawnictwa św. Stanisława BM"

    Niech mnie ktoś uszczypnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry Begonijko !!! Nie kpił bym tak z tego cudownego kordiału jakim jest krakowska "miserikordyna" - cudowny lek - polecany nawet przez papieża Franciszka. Może zasadniczo poprawić stan zdrowia tej części społeczeństwa, która jeszcze wierzy w cuda oraz znakomicie poprawić sytuację w Narodowych Funduszach Zdrowotnych. Ale ab ovo - zacznijmy od początku - czyli co się składa na zawartość pudełeczka z napisem "miserikordina". Otóż jest tam różaniec i cudowny obrazek - w najtańszej wersji za jedne 5,69 zł. To dla ubogich. Bogatsi mogą sobie zamówić wersje bardziej skuteczną w działaniu. Koraliki różańca wykonane wtedy być mogą z prawdziwego korala a w wersji "super-lux" także z prawdziwych perełek z cena "nie mniejszą niż......." lub nawet z mikrocząstką relikwii po JP II, których to Kraków ma pod dostatkiem, dzięki zapobiegliwemu kardynałowi. Ten ci wiedział co robi !!!!!! Kanclerska to głowa - jak mawiał pan Zagłoba !!!!!
      Skąd się wzięła zatem nazwa tego cudownego remedium. W języku łacińskim słowo "misericordia" znaczy tyle co - miłosierdzie lub współczucie a nawet litość - czy zatem wszystko już jasne !??
      Upowszechnienie tego "leku"może zbawiennie wpłynąć na poziom lecznictwa w Polsce i jego koszty. Bo pomyśl - każdemu zbolałemu, recepta na "miserikordynę" i won z przychodni lub szpitala i nawet gdyby NFZ zwracał w całości koszt najtańszej wersji leku tj. 5,69 zl to długo jeszcze nie padnie finansowo. A i lekarzom przestało by się przewracać we łbach jeżeli chodzi o ich zarobki i kwalifikacje zawodowe. Padły by krwiożercze firmy farmaceutyczne, które za kawałek kredy nasączonej kwaskiem cytrynowym żądają już kroci. No i skoro sam papież rekomenduje - nie ma mocnych.
      Wprawdzie w średniowieczu, kiedy to chrześcijańskie rycerstwo potykało się ze sobą na różnych turniejach, każdy rycerz miał u boku sztylet - mizerykordią" zwany. Kiedy już zwalił przeciwnika z konia dobijał go na ziemi owa "mizerykordią" aby zbyt długo się nie męczył, co było powszechnie uznawane za godny naśladowania akt miłosierdzia i litości.Ale być może jakiekolwiek asocjacje z tym są zupełnie przypadkowe - wszak mamy już XXI wiek. Miłego !!!

      Usuń
    2. Sarmato, z tą "mizeridordyną" jest mały problem, papa nie powiedział w czasie prezentacji czy lek bierze się doustnie, dożylnie, czy dowCipnie :))))))))))))))))))))))

      Usuń
    3. I jak tu, Sarmato, nie zgodzić się z podejrzeniem, że jeśli coś jest zbyt piękne, aby było prawdziwe, to z pewnością takie jest ? Papież w roli komiwojażera ? Jezus w pigułce ? Przytoczę rozważania kardynała de Perigord z "Królów przeklętych", na temat poprawiania wizerunku kościoła:

      "...w celu rozbrojenia opluwających nas oszczerców zdecydowaliśmy się na reformy, aby powrócić do prostoty pierwszego Kościoła z początków chrześcijaństwa...Jakich początków ? Zuchwały jest ten, który twierdzi, że je zna ! Jakiej prostoty ? Ledwie dwunastu apostołów, a już znalazł się wśród nich zdrajca ! I zaczęło się od zawieszenia prebend i beneficjów niepołączonych ze sprawowaniem obowiązków duszpasterskich..."nad owieczkami pieczę powinien sprawować pasterz, a nie najemnik "...Potem było odsunięcie od stanowisk kościelnych tych, którzy gromadzą doczesne dobra...:bądźmy podobni ubogim " ...oraz zakaz pobierania haraczu od prostytucji i gry w kości...Gra w kości skłania do przeklinania , żadnych nieczystych pieniędzy, nie będziemy tuczyć się na grzechu...Rezultatem tych wszystkich reform są puste skarbce, gdyż nieskalany pieniądz napływa wąziutkim strumieniem , i zdziesięciokrotnienie rzesz malkontentów oraz uduchowionych kaznodziejów głoszących, że papież jest heretykiem..."

      Brzmi znajomo, Sarmato ???
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
    4. Pani Elizo !!! A jakże...tylko doustnie, przed kuracją należy z rewerencja ucałować ów różaniec a i jakaś zdrowaśka też nie zaszkodzi. Co do obrazka świętego, brak bliższej instrukcji czy tylko ucałować, czy też stosować okłady. Rzecz w tym - gdzie mamy "bolesność" - jeżeli w okolicach antypodów, broń Boże stosować okłady, mogło by dojść do profanacji. Jeżeli zaś chodzi o "dowcipne" metody lecznicze, pisałem ongiś u Pani, że jedna taka - niepłodna- stosowała okłady na brzuchu i natychmiast poczęła. Z wrodzonej innocencji nie będę doradzał gdzie by jeszcze można - ale fantazja Polaków jest niczym nieograniczona - naród znajdzie w drodze intuicji skuteczne metody. Jeżeli ów obrazek nie jest naklejany na sztywna tekturkę - zawsze idzie go zwinąć w pasowny rulonik. Zacznie się za kilka dni "chodzenie po kolędzie" - zawsze można zasięgnąć fachowej porady u swojego parafialnego duśpasterza. Wszak i na lekach pospolitych jest instrukcja aby przed użyciem stosować się do zaleceń lekarza albo i zwykłego pigularza.

      Usuń
    5. @Sarmato : nie zacznie się chodzenie tylko już zaczęło.
      U mnie od poniedziałku już wisi na klatce "nakaz kolędy" ;-) na czwartek.

      Usuń
    6. Jak tam kolęda ? Commune indicium czyli zwykłe szpiclowanie. Tak zawsze było, sprawdzano czy baranki biblii według Lutra nie czytajom. Czytać mogą tylko namaszczone urzędniki, barany słów nie zrozumio, bo przecież według teologów "WSZYSTKO ZALEŻY OD INTERPRETACJI A TA DO NAS NALEŻY" . Barany majom tylko płacić, płacić und noch einmal bezahlen !!!

      Usuń
    7. Gdańszczanie mają przechlapane, poszłoo. Diecezja musi zwrócić niezłą kasę fiskusowi ( prawomocny wyrok w sprawie Stella Maris)... no to teraz Flaszka Głódź zapewne kombinuje, jak tu ostrzyc owieczki, żeby wyjść na swoje !!!

      Usuń
  7. Zapewne klecho - Alleluja i do przodu i do tyłu, do przodu i ...... . Wydało się przypadkiem ? Lękajcie się, oj lękajcie ! Miłość bliźniego "by krk" ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby Chrystus zstąpił z nieuba,to ci "prawdziwi katolicy"ukrzyżowli by Go ponownie,jako ateistę,komunistę lub socjalistę,czy choćby liberałem. Nie miałby cienia szansy.

      Usuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kazek,bądź czujny i rozglądaj się..Widzisz jakieś dziury? To są mysie nory..chowaj się.

      Usuń
    2. kazek19 listopada 2013 19:39

      poszedł w PiSdu, smieciu

      Usuń
    3. Nie zakrztuś się czasem Ciałem Chrystusa, katoliku, bo przy takiej ilości piany w pysku nagłośnia może zadziałać nieprawidłowo i Nagrod ę Darwina Anno Domini 2013 masz, jak w watykańskim banku !

      Usuń
  9. Jest apteka wiadomo że są w niej różnego rodzaju medykamenty i jak ktoś ma problem z sumieniem to niech się zatrudni w biedronce czy spożywczaku a nie w Aptece i po sprawie mamy wolny kraj i wolny wybór

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, nie musi być aptekarzem.
      Przypomnę bowiem, Że medykamenty mają w swoim składzie substancje, które w dużych ilościach, lub przy odpowiednim skojarzeniu z innymi substancjami, są szkodliwe, a wręcz bywają zabójcze. Ci sami farmaceuci, którym sumienie nie pozwala sprzedawać środków antykoncepcyjnych, bez mrugnięcia okiem sprzedają małolatom (z gimnazjów, a nawet podstawówek), preparaty (bez recepty), o których doskonale wiedzą, że są używane w celach zupełnie innych, niż leczenie. Coraz młodszym uczniom zastępując narkotyki i inne używki.

      Usuń
  10. Zasłanianie się klauzulą sumienia świadczy tylko o tym, że danej aptece zbyt dobrze się powodzi. Szczerze mówiąc to pierwsze słyszę, by któraś apteka w praktyce się powoływała na te bzdury.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W niewielkich miejscowościach a w każdych, na terenach upośledzonych umysłowo (begonijka to jakoś dowcipniej określała) to jest problem. Myślącym ludziom we pale się nie mieści, jak wielki wpływ na postępowanie nawet tzw."wykształconych, ale wierzących" ludzi, ma głos z ambony. Przerażająco wielki !!! Gdyby głupota umiała latać ..... Choć może nie bez powodu mamy ptaka w godle ?????????
      Zaraz jakiś czujny mnie zruga, ze szargam świętości :DDDDD

      Usuń
    2. Van,apteki na bzdury powołują się,a my po to,aby kontra!

      Usuń
    3. Poszłoo, to są "rejony zaniedbane cywilizacyjnie !" :)))

      Usuń
    4. Witaj begonijko - "rejony zaniedbane cywilizacyjnie ! " To lekko i pięknie brzmi !!!
      Dziękuję, skleroza nie boli, może czasami nogi...

      Usuń
    5. Słuchajcie ja od 4 lat mieszkam w takim właśnie małym miasteczku i powiem Wam, że nigdy nie słyszałem aby któraś apteka powoływała się tu na klauzulę sumienia (przy czym nie twierdzę, że ktoś tu kłamie). Dlaczego? A dlatego, że to małe miasteczko, jeśli apteka zacznie wybrzydzać i strzelać fochy (bo innego określenia dla mnie tu nie ma) to zwyczajnie pójdzie z torbami. Śmiem zaryzykować twierdzenie, że na takie fochy mogą sobie pozwolić raczej apteki w większych miastach, ze względu na ilość klienteli.

      Usuń
    6. @Van Furio : sądzę , że w dużych miastach apteki raczej sobie nie pozwolą na strzelanie fochów tego typu.
      Powód : konkurencja.
      Przykład : na osiedlu na którym mieszkam , w odległości 10 minut spacerem od mojego domu jest pięć aptek.
      Znaczy pięć jest na pewno , może o jakiejś nie wiem lub zgoła zapomniałem.
      Więc o klientów muszą dbać i żadne klauzule sumienia tu nie mają racji bytu.
      Biznes to biznes.

      Usuń
    7. Nightgale - młodzi znaleźli tanie rozwiązanie. Malują na "katolickich" aptekach znak krzyża i wszystko jasne. Pigularz obawia się zamalować krzyż, bo zostanie oskarżony o niszczenie reliktów katolickich.Tanio i skutecznie - co ??? Kto czym wojuje od tego polegnie.

      Usuń
  11. Religia jest dla tych,którzy tego pragną. Zazroszczę im..Ale...WCALE!

    OdpowiedzUsuń
  12. Kochani ,proponuję aby te nawiedzone apteki były odpowiednio wyróżnione, np. odpowiednim znakiem wiary jakiej dotyczy klauzula sumienia.Znak oczywiście umieszczony na zewnątrz apteki,co by nikt do niej nie zabłądził i nie naruszał sumienia personelu.Pozdrawiam JanuS.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry pomysł: stolarski symbol - dwie deski, a w sprzedaży lekarstwo duchowe "m.s.r.k.r.y.a". A propos lekarstwa. Primo - jawne oszustwo warte tyle co umarłemu modlitwa. Secundo - opakowanie wprowadzające w błąd, czyli drugie oszustwo. Jak cała ta branża, złośliwi mówią że oparta na filozofii niemieckiej - kantem i niczem. Piszę fonetycznie aby nie szargać nazwisk. Zaś nazwy lekarstwa duchowego nie piszę wprost, gdyż "tekst nie zawiera lokowania produktu" a za darmo nic ! Biorę przykład z najlepszych handlarzy NICZYM, czyli obietnicą :))))))) Na zakończenie: Idźcie ofiara spieniona, w domyśle - kufel grzanego z pianką czeka !

      Usuń
    2. Sami właściciele aptek tego nie zrobią, bo wiara wiarą, sumienie sumieniem, a żyć trzeba. Nie dostanie taki (taka) prezerwatyw, to może kupi choć pigułki od bólu głowy. Choć prezerwatywy na ból głowy działają. Wystarczy, że dziewczyna lub chłopak się zabezpieczy i już ją głowa (od niebezpieczeństwa zajścia w ciążę) nie boli. Dobrze byłoby, gdyby ktoś zajął się produkcją takich nalepek i rozpowszechnił, tak, żeby każdy zainteresowany po wyjściu z apteki (lub gabinetu lekarskiego) nie uzyskawszy recepty lub nie mogąc jej zrealizować zrewanżował się taką wlepką w widocznym miejscu. Zobaczycie, że szybko okaże się, że ani religianccy lekarze, ani aptekarze sumienia nie mają

      Usuń
  13. Parafrazując aforyzm St. J. Leca można to ująć tak: Ci wszyscy religianci maja sumienia czyste. Nieużywane". Ale powinni oni zrozumieć, że każdy z nas ma swoje sumienie i nie potrzebuje, żeby o nim decydowali ci, którzy - całkowicie bezpodstawnie - sądzą, że ich sumienia są lepsze.
    Przy okazji warto przypomnieć świetny aforyzm Juliana Tuwima: Sumienie to jest taki cichy głosik, który mówi, że ktoś patrzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurcze! Dobrze wiedzieć,że ja używam sumienia..A to takie archaiczne..

      Usuń
    2. Stefan - NOOOO.... to przywaliłeś prezesowi. On się dotąd poczuwał jako SUMIENIE NARODU WOLSKIEGO !!!

      Usuń
  14. A co mieli zrobić biedni "sejmowi" co to zawsze na kolanach przed KrK a tak naprawdę jego głosem z ambon.
    Chętnie by w darze zanieśli aby "te sprawy"/ jako przed fachowcami /odbywały się i były rozpatrywane przez Sady Biskupie
    /a te jak drzewiej,stosik,łamanie kołem,obcięcie grzesznych członków a najbardziej ulubione "konfiskata mienia " Na rzecz kogo?Zgadnijcie?/
    A tu się quzwa nie da Bo Europa patrzy Bo Europa by się śmiała.Ze średniowiecze, z Polski idzie.A tak to tylko pukają się w łeb,śmieją się w kułak i jak tylko trafia do Europejskiego Trybunału"uchylają lub nakładają kary"
    Biedni "sejmowi" uchwalili wiec przy nielicznym sprzeciwie coś co jest nieokreślone a pakowne jak barchanowe majtki babci a rozciągliwe jak przedwojenna jeszcze gumka przy nich.
    Sa to tzw "obraza uczuć religijnych" i klauzula sumienia"
    A uczucia mamy ogromne,a stopień "obrażanie się"chyba największy w Europie a i nie mniejsze "sumienia"
    I obrażani się czuja ci, co to nigdy nie byli na żadnej wystawi,e na kino ich nie stać, a teatr to abstrakcja.Wystarczy, ze jeden cymbał napisze pozew, a liczne zastępy spiesza "z poparciem" choć tak naprawdę nie wiedząc, czego
    Co ujawniła niejedna rozprawa sadowa.
    A klauzula sumienia u lekarzy czy pigularzy?
    Jakie to sumienie maja elastyczne nad podziw.
    To co nie da się zrobić w publicznej służbie zdrowa Bo z krzykiem cie wyganiają "ze ich sumienie nie pozwala"
    Do zrobienia jest prywatnie u tego samego któremu sumienie nagle zmiękło.Na widok......
    To samo jest w aptekach,gdzie sumienie działa przy widowni a po cichu bez świadków sumienia miękną.
    I sprzedają biorąc pod uwagę ryzyko i stopień narażenia się miejscowemu "moherowi"
    Choć trzeba być dobrze "walnięty religijnie" aby przyporządkować lek, do grupy niezgodnej z sumieniem i nieźle wystraszony by sadzić, iż narażają się "ciemnemu ludowi" który łacińskie nazwy leków zna na pamięć a już ich działanie to cho,cho.
    Stad tez apteki w małych miejscowościach wisi to i powiewa bo by poszły"z torbami na dziady" gdyby odmawiali.
    A miejscowy 'aktyw religijny" nie ma mocy sprawczej/jeszcze/bo kontrolować zawartość magazynów aptecznych.
    I tak to toczy się nasz światek, a sędziowie śmiejąc się w rękawy togi ,"orzekają" " o obrazę uczyć" Jakich ?
    A cholera wie, jakie kto ma uczucia i jaka jest ich "delikatność na"

    OdpowiedzUsuń
  15. W.e.s.i.e.k.nie martw..Naczelny lekarz Tworek przyjdzie i naprawi..

    OdpowiedzUsuń
  16. Naprawy są konieczne! Majster Grisza przyjdzie i naprawi..(w/g Bułata Okudżawy..).

    OdpowiedzUsuń
  17. A co myslicie o nowym skladzie rzadu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rycho20 listopada 2013 16:24
      Dokładnie to samo co ty o swojej zonie, dwa dni po ślubie.A jeszcze miała dojechać"mamusia" by z wami zamieszkać "Na dobry początek"

      Usuń
  18. Nie lubię karuzeli. A ta kur.a cały czas się kręci!

    OdpowiedzUsuń