PODARUJ 1% ARTUROWI NA DALSZE LECZENIE I REHABILITACJE. KRS 0000164927 Z DOPISKIEM "POMOC DLA ARTURA SZCZEPANSKIEGO" - BARDZO WAM DZIĘKUJĘ

piątek, 24 marca 2017

Recepta na sukces





 Pełen sukces Pani Beato, jak wy to robicie?

"Po tym, jak premier Szydło obiecała, że na szczycie UE będzie walczyć o 4 ważne dla Polski sprawy, media opublikowały szkic dokumentu, który ma zostać przyjęty przez szefów państw. Wynikało z niego, że są w nim zapisy bliskie postulatom naszego rządu. Teraz premier ogłosiła, że to sukces polskiej dyplomacji."
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,21541828,szydlo-o-sukcesie-polskiej-dyplomacji-ws-deklaracji-rzymskiej.html#BoxNewsImgZ32&a=66&c=61


Najpierw sprawdzamy jakie będą zapisy, potem głosimy, że jak ich nie będzie to nie podpiszemy i na koniec chwalimy się, że nasze postulaty zostały spełnione i możemy podpisywać, by móc zwiększyć wrażenie ICH "sukcesu".
Niebywałe osiągnięcie naszej Broszki!!
Obłuda i fałsz. Te deklaracje są oczywiste i były oczywiste, ale nie dzięki niej. Żenująca flegma. Oszukuje wyborców, że trwają negocjacje, a wszystko jest od dawna ustalone.

Mam nadzieję, że EUROPA na ten oczywisty fałsz, cynizm i obłudę zareaguje odpowiednim zlekceważeniem tej "reprezentacji".... Szydło już zapomniała ona i jej pożal się boże rząd  wspierali Camerona??? Jak gardłowali za decyzją wyjścia UK z UE.... krzycząc, że za UK pójdą inni. Ba, szukali nawet "tych innych" szczując całą Europe gdzie się dało - dlatego Waszczykowski przytulał się do Le Pen - przeciwko Unii. A teraz to skomlenie "nie damy się wyrzucić"? Wy - czyli niestety dzięki wam, MY jesteśmy już poza U n i ą.... w drugim a może i czwartym nurcie prędkości zmierzając na peryferie!

Na szczęście Broszka, Maliniak, Antoś z Misiem i prezio już zjeżdżają po równi pochyłej. Narodowy socjalizm bankrutuje! 


Promuj

wtorek, 7 marca 2017

Juz czas




SPISEK
Żydzi, cykliści, wegetarianie, stalinowcy, feministki, ateiści, geje, lesbijki, konkubenci! 
ZAGRAŻAJĄ
czyhają, knują, nastają, zaprzeczają! 
TRZEBA WALCZYĆ
i zwalczyć, naprawić, zburzyć, ujawnić, prześwietlić, zaorać, zmiażdżyć, zmasakrować, dopaść, pokazać, ukrócić, zakończyć! 
ZADEMONSTROWAĆ SIŁĘ
przełamać front, nakazać, nastraszyć, zastraszyć, zakneblować!
NIE ODPUŚCIMY
nie zapomnimy, pomścimy, wyjaśnimy, naprawimy, zdziałamy, wywalczymy! 
TWARDĄ RĘKĄ PIĘŚCIĄ W STÓŁ
zdrajców, kolaborantów, potomków komunistów, salonu, mainstreamu, podstępne podłe szuje, wykształciuchów i młodych, wykształconych z wielkich ośrodków! 

Panie prezesie, wraz z prezydencikiem i nibypremierową, jak i "jej" żałosnym rządem - mam dla was wspaniałą wiadomość! Możecie odetchnąć i wyjść z okopów. Wojna skończyła się w 1945r.

promuj

sobota, 25 lutego 2017

Katolickie standardy


Prof.Chazan zatroszczy się o ciężarne Polki. Chazan, b. dyrektor warszawskiego szpitala im. Świętej Rodziny, został członkiem zespołu powołanego przez ministra zdrowia, który ma opracować projekt rozporządzenia ws. opieki okołoporodowej.
"Jeśli prof. Chazan ma się zająć opracowaniem standardów opieki okołoporodowej, to możemy pożegnać się z myślą o tym, że polskie kobiety będą rodzić dzieci w godnych, europejskich warunkach" - powiedział b. minister zdrowia B.Arłukowicz z PO.
Jak szalec to szaleć! Teraz tylko czekać aż nominują siostrę Bernadettę jako Rzecznik Praw Dziecka ... Polska ma twarz starego, zakłamanego zdewociałego, opalonego fanatyka religijnego.
I ani to śmieszne, ani zabawne. Polacy powierzyli życie i zdrowie swoich żon i córek w ręce szalonych fanatyków religijnych. Wszyscy pamiętamy do czego świadomie i z premedytacją doprowadził Chazan. Taki zwyrodnialec powinien być dożywotnio pozbawiony prawa wykonywania zawodu lekarza. Co jest najdziwniejsze to ta obstynacja PiSu co do osoby Chazana, a przecież wg nich i ich teorii i wyobrażeniu o aborcji, Chazan dopuścił się ludobójstwa!!
Wystarczy dobrze ustawić się do wiatru i zarobić. Kiedyś na skrobankach, dzisiaj na "wykładach" o życiu poczętym. Piecha również zamienił szczypce i IVABRADYNĘ na fotel w Europarlamencie! Tacy ludzie dwulicowi wiedzą jak zmienić kaskiet partii i choć to ich prywatna sprawa, nasuwa się pytanie - czy tacy ludzie mają prawo narzucać nam swoje recepty na życie? A Radziwiłłowi życzę, żeby na stare lata miał taką samą opiekę jaką Chazan oferuje kobietom. Żeby wył z bólu a ktoś mu powiedział że cierpienie uszlachetnia, że tak ma być. Dla takich chciałabym aby istniało piekło, aby w jednym kotle smażyli swoje jaja.
Podgrzali PiSy atmosferę przed 8 marca!!!  Nie ma rady kobitki, dupy w garść, makijaż bojowy na twarz i 10 przysiadów na rozgrzewkę. Szykujcie się na ustawkę. Mam nadzieję że ta kreatura-antyreklama PiS jeszcze bardziej podgrzeje antypisowskie nastroje !
ae







czwartek, 26 stycznia 2017

Moja godność i ojczyzna!





 Adam Mazguła


Moja godność i ojczyzna!

Nie godzę się na deptanie mojej godności. Nie akceptuję wyzywania mnie przez władzę od gorszego sortu, komunistów i złodziei. Nie chcę oddać moich wolności i szacunku do prawa zawartego w Konstytucji. Dlatego jestem w KOD.

Jednak jako żołnierz buntuję się, jak honor żołnierza i funkcjonariusza deptany jest codziennie przez przedstawicieli władzy, a nasza służba dla Polski i Polaków nagle stała się "służbą dla obcego państwa". Nie godzę się, na agresję światopoglądową władzy wobec kobiet. Nie chce księdza i prokuratora w łóżku i nie godzę się, na przemoc wobec kobiet.

Szanuję prawo każdego obywatela do jego wiary, ale nie chcę, aby ona była mi narzucana poprzez instytucje państwowe. Kocham mój kraj, z ludźmi jakimi są, ale oni nie mogą mi urządzać nazizmu. Nie akceptuję nadmiernej władzy polityków w moim kraju. Chcę by podlegali prawom etycznym, a jeśli nie potrafią, odpowiadali karnie za swoje niszczycielskie czyny.

Chcę, by młodzież miała ofertę rozwojową zachowań i możliwości w przyjaznej szkole, a nie ideologicznych obowiązków i nacisków. Chcę sportowców, harcerzy, kół naukowych, a nie nazistów, talibów i kiboli.

Nie chcę, by ktokolwiek niszczył naszą przyrodę, powietrze, którym oddychamy, wycinał puszczę, zabijał lub znęcał się nad zwierzętami. Chcę, aby mój dom był pełny merdających ogonków kochających nas piesków i zabawnych kotków.

To wszystko mnie obchodzi, dlatego będę organizował ludzi o podobnym systemie wartości w Stowarzyszeniu Tarcza. Jeśli uzyskamy wasze wsparcie, będziemy organizować komitety wyborcze.



Zapraszam do Stowarzyszenia TARCZA. 
http://www.stowarzyszenie-tarcza.org/


poniedziałek, 23 stycznia 2017

Zarażeni






Lem miał rację, głosząc,  że Polska to największe zadupie w Europie ! Takich średniowiecznych fanatyków nie znajdzie nawet w Bośni czy Albanii. Polska ma prawdziwy skansen ciemnoty, a kwiat oszołomstwa polskiego to elektorat PiSowski. Obawiam się, że wszystko zmierza do konfrontacji, a całkiem możliwe jest, że poleje się krew. Chyba Jaroslaw Kaczyński o tym marzy, bo nie dane mu było być wodzem rewolucji solidarnościowej... Eh, historia lubi się powtarzać, rośnie nam nowy Hitlerek.

Z tego patu wyjście widzę tylko jedno – kacza małpiarnia do Tworek, zamknąć na trzy spusty i klucz do rzeki !!! 
Bo to ostatni dzwonek dla wielu. Ten obłąkany władzą, swym szaleństwem zaraża wiele osób. Wmawia ludziom różne spiski i sensacje, a osoby sfrustrowane dają się na to nabrać. Cynicznie wykorzystuje ludzką krzywdę, tragedie i problemy. Nie wolno uwierzyć, że on kogokolwiek broni. On tych sfrustrowanych tylko używa, wykorzystując, że życie w kapitalizmie nie jest proste i wymaga pracowitości, odwagi, elastyczności, umiejętności kształcenia się i dostosowywania. Wielu nie jest w stanie temu sprostać i Absmak daje im łatwe rozgrzeszenie. Bo znacznie łatwiej jest zwalić winę za własne niepowodzenia na innych, pielęgnując własne demony, złe i zawistne jak sam preziu. 

"Zarażeni" jego obsesjami, będą wychodzić z tej choroby jeszcze długo po jego odejściu z polityki.

środa, 4 stycznia 2017

Rasa "panów"








Oto Polska w pigułce. Niestety Polska nie zdala egzaminu w Unii Europejskiej. Powinna być z Unii wydalona jak najszybciej. 

Panie Błaszczak, a dlaczego nie pojedzie pan do Ełku,żeby wyciszyć emocje? Boimy się co?
Pieski Błaszczaka stoją 50 m obok w pełnym rynsztunku i osłaniają kutasa z kamerą co to filmuje, z pewnością żeby wiedzieć komu wręczyć medal za patriotyczną postawę.

Ojcem chrzestnym przemysłu nienawiści w Polsce, jest przywódca partii mieniącej się za prawą i sprawiedliwą. Ociekające nienawiścią oskarżenia pod adresem opozycji, znajdują naśladowców wśród motłochu. Umizgiwanie się do narodowców, kiboli, związkowców etc..ma znamiona podżegania do nienawiści. Nic tak nie rozbestwia dziczy, jak poczucie bezkarności. To już nie są sporadyczne przypadki, to reperkusje rządów PiS i KrK, oraz przyzwolenie na odpowiednie "gazetki" rozdawane wiadomo gdzie.To również reperkusje wskrzeszenia neonazistowskich organizacji jak MW, NOP i ONR (ciągle mających się świetnie). Organizacje tępaków bez mózgów i jaj, gdzie zliczyć do stu żaden nie potrafi, bo za często dostał płytą chodnikową w pusty łeb, ale nabazgrać obesrany znak falangi albo inny śmierdzący symbol polskich faszystów - to najłatwiej. 

Policja nie rozumie ewolucji przestępczości skoro uważa, że interwencja powinna być wtedy, gdy "sprawa będzie poważniejsza, bo dopóki tylko krzyczą to nie trzeba interweniować". Trzeba gnoić takich oprychów właśnie teraz, żeby nie była poważniejsza. Inaczej grozi nam to co miało miejsce na wyspie Utoya. Bezmyślość i brak reakcji policji w wielu przypadkach to skandal i skandalicznym jest umorzanie spraw przez prokuratury "z powodu małej szkodliwości społecznej". Szkodliwość społeczna jest ogromna, ale odnosi się wrażenie, że wielu funkcjonariuszy policji sympatyzuje z aktywnymi rasistami, a i w prokuraturze te sympatie bywają widoczne. 

Ale problemem jest nie tylko rasizm, ale i tolerancja z jaką te bandyckie zachowania spotykają się ze strony władzy, Policji, straży i innych "bojowych" oddziałów.  I to wszystko w Polsce przeznaczonej niedawno do unicestwienia. Czy nie ma w Polsce siły mądrych? No, w Niemczech też nie było. Rasizm istniał od zawsze, a pogląd, że biali to rasa "panów" rozpowszechnia się coraz bardziej. 

W czasach PRL-u mieszkało i studiowało w Polsce sporo Afrykanów, Tunezyjczyków, Wietnamczyków i innych, zawsze wesoło w zgodzie, żadnych incydentów. Tak, mamy problem z rasizmem. I to nie jest TYLKO problem władz, policji czy prokuratury. To sprawa nas wszystkich. Wczoraj ofiarami nienawisci byli Żydzi, dzisiaj są nimi INNI, Romowie i homo ...jutro mogą nimi być wasze dzieci i wnuki... 


promuj
                          


skomentuj 

piątek, 30 grudnia 2016

Dookoła świata



Sylwester to czas zabawy, ale także dziwnych przesądów, które mają zapewnić szczęście w nadchodzącym roku.

I tak: Hiszpania

Hiszpanie obchodzą sylwestra w gronie rodziny i przyjaciół. Zgodnie z tradycją wychodzą o północy na główny plac miasta, by zjeść 12 winogron w rytm uderzeń zegara. Z każdym uderzeniem trzeba zjeść jedno winogrono, najlepiej stojąc na lewej nodze, by prawą wejść w nowy rok. Pomyślność finansową zapewnić ma Hiszpanom wrzucenie złotego pierścionka lub kolczyka do kieliszka z szampanem, którym wznosi się noworoczny toast. Jeśli do kieliszka wrzuci sie ziarenko soczewicy w nowym roku nie zabraknie pożywienia. Bogactwo i dobrobyt można przywołać trzymając w dłoni podczas uderzeń zegara banknot koloru zielonego. Także ząbek czosnku włożony do portfela, tuż po uderzeniach zegara, zapewni w nadchodzącym roku pieniądze.



Brazylia
Wielu Brazylijczyków ubiera się w sylwestrowa noc na biało, na szczęście i pokój w nowym roku.  Na wszystkich plażach, dzień przed sylwestrem mieszkańcy wypuszczają na morze łodzie z podarkami dla bogini morza Yemanji i wrzucają w fale bukiety białych kwiatów. W ten sposób chcą sobie zapewnić szczęście, pomyślność i dostatek w nadchodzącym roku.





Włochy
Włosi żegnają stary rok, mając na sobie czerwoną bieliznę, która ma przynieść szczęście, a paniom ma także ułatwić znalezienie w nadchodzacym roku męża. Bardzo istotne dla Włochów jest to, kogo spotkają jako pierwszą osobę w nowym roku. Kobiecie przynosi szczęście spotkanie mężczyzny i vice versa.  Zgodnie z tradycją, tuż przed północą każdy powinien zjeść porcję zupy lub potrawki z soczewicy, bowiem soczewica symbolizuje pomyślność i dobrobyt. Musujące wino jest obowiązkowym napojem spożywanym o północy.


Mieszkancy Wenezueli, Argentyny, Boliwii i Meksykunoszą wokól domu walizki, aby zapewnić sobie rok obfitujący w podróze. Mieszkańcy Meksyku przyozdabiają też na powitanie nowego roku domy. Dominuje kolor czerwony, żółty, zielony i biały, gdyż są to kolory symbolizujące obfitość.






























Bułgaria
W Bułgarii według kalendarza juliańskiego, Nowy Rok przypada trzynaście dni później, niż w kalendarzu gregoriańskim. Tradycyjnym zwyczajem noworocznym w Bułgarii jest surwakari. Po północy młodzi Bulgarzy wędrują od domu do domu, życzac dorosłym zdrowia i szczęścia w nowym roku, uderzając ich przy tym lekko po plecach gałązką derenia ozdobioną np. cukierkami, prażoną kukurydzą, suszonymi owocami. Osoba, która została w ten sposób potraktowana, powinna się odwdzięczyc "oprawcy" słodyczami, pieniążkiem lub innym darem. Pierwsze urodzone w nowym roku zwierzę otrzymuje imię po osobie, która kichnęła w sylwestra.












Filipiny
Wiekszość Filipinczyków spędza sylwestra w gronie rodziny i najblizszych przyjaciół przy uroczystej kolacji. Tej nocy cała rodzina musi być razem, aby przez caly rok nikt nie odszedł. Na stole powinno się znaleźć 12 okrągłych owoców symbolizujących wszystkie miesiące w roku. Filipińczycy wierza, ze okrągle przedmioty przynoszą pomyślność i pieniądze, dlatego zakładaja w sylwestrową noc stroje w koliste wzory. Dla Filipinczyków ważne jest też, by pierwszego dnia w roku ich portfel był pełny, aby był pełny przez cały rok.  Robienie jak największego hałasu w tym dniu przegania złe duchy. Niektórzy przechadzaja sie wokół domu potrząsając rondelkiem wypełnionym monetami, co ma im zapewnić bogactwo w nadchodzącym roku. Na Filipinach także obowiązuje zwyczaj zjedzenia 12 winogron tuż przed wybiciem północy.


Fot. Shutterstock 
opracowane na podstawie art. w GW- DESER

Belgia 
We francuskojęzycznej Wallonii 31 grudnia przed północą wystawia się na próg domu talerzyk z monetami zawiniętymi w papier aluminiowy i świeczką. Jeżeli świeczka wypali się w całości i nie zgaśnie, monetami z talerzyka obdarowuje się każdą osobę, która przyjdzie z noworocznymi życzeniami, ma ją włożyc do portmonetki i nosić cały rok, daje to nowy rok bez problemów finansowych, uwierzycie czy nie to naprawdę działa, przekonałam sie o tym w tym roku, zapominając o tym zwyczaju.... Innym zwyczajem jest powieszenie 31 grudnia nad drzwiami wejściowymi gałązki gui czyli jemioły, życzenia złożonę pod jemiołą są szczere i zachowują między tymi osobami przyjaźń i miłość.



Obojętnie gdzie mieszkacie,  czy to w Waszych nowych ojczyznach, czy w naszym kraju, napiszcie jak obchodziliście sylwestra w latach 60, 80, czy 90-tych? Jakie są przepowiednie czy zwyczaje sylwestrowo-noworoczne w Waszych regionach? 
Korzystam również z okazji życząc Wam szampańskiej zabawy. 



sobota, 24 grudnia 2016

Spokojnych Świąt



Jest taki wieczór, na który człowiek
czeka i za którym tęskni. Jest taki wyjątkowy
wieczór w roku, gdy wszyscy obecni gromadzą
się przy wspólnym stole, Jest taki wieczór,
gdy gasną spory, znika nienawiść… Wieczór,
gdy łamiemy opłatek, składamy życzenia…

Wszystkiego Najlepszego




Późny wnuk Lenina






Marks i Engels w „Manifeście komunistycznym” napisali: KLASA ROBOTNICZA NIE MOŻE PO PROSTU ZAWŁADNĄĆ MACHINĄ PAŃSTWOWĄ I URUCHOMIĆ JEJ DLA SWOICH WŁASNYCH CELÓW. Na tej podstawie wódz bolszewików – Lenin, stwierdził, że „rewolucjoniści przejmują władzę nie po to, aby sprawować ją przy użyciu instytucji państwa, ale po to, by zniszczyć to państwo, ponieważ z istoty swojej jest ono wyrazem interesów burżuazji, a demokracja przeobraża się z demokracji burżuazyjnej w demokrację proletariacką, z państwa w coś takiego, co już właściwie nie jest państwem”.

Jak widać te nauki wiecznie żywe, tą samą ścieżką wędruje dziś J.Kaczyński, dla którego istniejące od 25 lat instytucje państwa – sądy, TK, Prokuratura, media i inne – to nie instytucjami państwa polskiego, ale instytucje UKŁADU,którego on poszukuje od lat (choć sam siedzi w nim po uszy) więc trzeba absolutnie zniszczyć te już istniejące instytucje państwa i zastąpić je tym, co będzie lepiej służyć obywatelom Polski…Ten wychowanek marksizmu-leninizmu, wpycha Polskę 21 wieku w perspektywę polityczną czasów swojej młodości, próbując wywalić w Polsce drzwi, które już sto lat temu wyłamali (z framugą) bolszewicy Lenina, oczywiście wszystko „dla dobra Polaków”, o których już to obywatelach Polski zapomniał. To obywatele ( (niestety, trochę się takich nazbierało) wybrali prezesa, coby wzorem ichniego Boga był w trzech osobach- Prezes, Premier i Prezydent. Każdy krok tego „trio” polega na pokazie siły, a oni tęsknią za potężnym przywódcą, który weźmie wszystkich za pysk, nawet łamiąc prawo, zaprowadzi porządek. Cel uświęca środki. Jest też  w tym kraju drugi naród, szanujący prawo, ceniący wolność. Ale tym „narodem” Kaczyński nie musi się przejmować. On w pogotowiu ma Mariana Kowalskiego i łyse karki, które szybko spacyfikują niepokornych.

Ten bolszewik czystej wody ma kompleks niższości wobec ludzi, którzy w latach 1980-1989 nadstawiali plecy. Więc musi ich zniszczyć, pomniejszyć ich osiągnięcia, żeby jego cieniutka teczka bohatersko spuchła. Dlatego z taką siłą deprecjonuje dawnych opozycjonistów i Wałęsę. Używa więc szubrawców, byłych członków PZPR, prokuratorów stanu wojennego, przestępców.. Oni, zalezni od niego, są gotowi do każdych podłości. Dlatego też MUSI zniszczyć TK żeby nikt nie mógł niczego kwestionować, obwoła się Naczelnikiem Państwa i będzie rządził dekretami. I wierzcie, ten skurwysyn dopiero się rozkręca


promuj

wtorek, 20 grudnia 2016

"Kaczka orła nie pokona, prędzej skona pierdolona"



W niedzielę wieczorem Terlecki rozesłał do polityków PiS wytyczne z centrali: "Róbcie konferencje w całej Polsce między godz. 12 a 13. Temat: wydarzenia piątkowe - szantaż, prowokacja czy nowe standardy demokracji?". W instrukcjach jest też dołączona notatka  Kancelarii Sejmu w sprawie piątkowych wydarzeń...
Zbrojne ramię PiS, "Solidarność"Dudy (nie mylić z SOLIDARNOŚCIĄ) grozi POLAKOM ze przyjadą (kto, bo chyba nie zwykli związkowcy??) do Warszawy i "OBIJĄ MORDY POLAKOM" !!!Być może jest już plan, by doprowadzić sytuację do takiego stanu wrzenia, ktory spowoduje potężny kryzys polityczy, że jakieś niepokojące informacje, np. o gospodarce, nie zrobią już na nikim żadnego wrażenia?
Coś się musi dziać. Coś niedobrego. Logicznie cały bajzel z wątpliwą prawnie ustawą budżetową nie jest PiSowi do niczego potrzebny, jednak za wszelką cenę chce uniknąć dyskusji nad poprawkami do ustawy budżetowej, a więc dotyczy to z pewnością polskiej gospodarki. Coś mi podpowiada, że dziura budżetowa jest tak wielka, że kasy nie starczy na wszystko. 
Albo PiS nie ma żadnego planu poza walką z "układem", czyli ze wszystkimi i potkną się niedługo o własne nogi. Reasumując - Początek końca PiS zaczął "Czarny marsz" czy ktoś chce czy nie chce. 

NA KODie czyli na społeczeństwie SPOCZYWA LOS POLSKI. Czy społeczeństwo go udźwignie? "Kaczka Orła nie pokona, prędzej skona pierdolona!!!"

sobota, 17 grudnia 2016

Mówiłam ci w październiku - to twój koniec Chomiku

             
         

                                                  Uciekaliście jak szczury

                               




                                         Bandyci...napuścic policję na obywateli?


ten się śmieje kto się smieje ostatni..... policja pacyfikująca demonstrantów jak widac bardzo rozbawiła Chomika
                     
                       


                Pisałam ci w październiku - agonizujesz Chomiku
                                        Nie uwierzyłeś...

Konrad Materna
CZARNY WALC
To jest nasz, dla ciebie, na własnym pogrzebie
- walc, czarny walc.
Idziemy, śpiewamy, nim cię pokonamy,
walc, czarny walc.
REF: Strach, strach rany boskie!
Dokąd prowadzisz ten kraj!
Stop, stop, rany boskie!
Oddaj, co zabrałeś!
REF:2x
Kradnie, oszukuje, obraża i szczuje,
a żyje wśród nas.
Opluwa i dzieli, by każdej niedzieli
modlić się dla łask.
REF:2x
Wyszydza, linczuje, zawłaszcza i psuje,
a żyje wśród nas.
Nagradza złodziei, nieuków i chwieji,
kpiąc tym sobie z mas.
REF:2x
Skrył się za draniami, kpami, cynikami,
wódz sobie sam.
Stukają darami, pukają czołami,
on – car, król i pan.
REF:2x
To jest nasz, dla ciebie, na własnym pogrzebie
- walc, czarny walc.
Idziemy, śpiewamy, się nie zatrzymamy,
walc, czarny walc.
REF:4x

wtorek, 13 grudnia 2016

Dziś jestem "zbrodniarzem Jaruzelskim"



Macierewicz: "Chcę poinformować Polaków, że po raz ostatni w dniu dzisiejszym ze strony jakiegokolwiek urzędnika MON padło słowo "generał" przy nazwisku pana Jaruzelskiego. Zbrodniarze odpowiedzialni za działanie zbrojne przeciwko własnemu narodowi nie zasłużyli na to, by nosić te stopnie wojskowe."
"Jak mniemam, odebrane stopnie generalskie nie będą z pewnością leżeć odłogiem, gdyż zostaną przyznane przez Macierewicza Misiewiczowi. Z racji tuszy, należy mu się ten bardziej wypasiony, po gen. Jaruzelskim i temu młodszemu w okularkach, który ma ojca dermatologa odznaczonego Noblem.... Kiedy adekwatne działania w stosunku do towarzyszy Piotrowicza i Kryżego?" (z forum GW, jakżesz trafne....)


Ja protestuję przeciw temu niekończącemu się spektaklowi nienawiści. 

Zarzuty pod adresem generała są tendencyjne i nieobiektywne, albowiem przez cały okres swej służby narodowi polskiemu robił tylko to co wówczas było realnie słuszne, a żadnej innej alternatywy robienia czegoś innego nie było.  Zarzuty o stan wojenny są najbardziej absurdalne, gdyż stan wojenny był  koniecznością aby uchronić naród polski przed rozlewem bratniej krwi. Nie można było więc experymentować i dopuścić do praktycznego sprawdzenia jakie byłyby reakcje Polaków. 

Znane hasło "Vae victis- biada zwyciężonym" - sparafrazowane jako "Gloria victis" ukuli ludzie szlachetni. Dzisiaj tylko niektórzy rozumieją jego sens. Generał w młodości postawił na fałszywego konia, ale zrobił to z pełnego, wewnętrznego przekonania. Wprowadzenie stanu wojennego, za co wielu chętnie by widziało go na stryczku, było i dla niego dramatem, jestem o tym przekonana, jak i coraz więcej osób w społeczeństwie. Dziś z perspektywy czasu łatwiej nam spojrzec i ocenić ten bolesny fragment naszej historii ze spokojem i rozwagą.
Generał w zaistniałej sytuacji zrobił to, co zrobić musiał i rzeczywiście wybrał mniejsze zło. I nie chodzi o to, czy istniała groźba interwencji radzieckiej czy nie, istniała realna groźba wojny domowej, czego symptomy były widoczne. Opanował rozbuchany emocjami naród. Jego działanie wprawdzie nie było ukierunkowane na zmiany ustrojowe, ale walnie przyczyniło się do tych zmian i to na drodze relatywnie spokojnej i bezkrwawej. Gdyby był tak podłym człowiekiem jak widzą go niektórzy, utopiłby ten cały ruch "S"w morzu krwi, ale tego nie zrobił. Największą winą Jaruzelskiego, nie do wybaczenia przez "bohaterów" z Solidarności jest to, że wprowadzając stan wojenny miał rację i przekazując pokojowo władzę też miał rację. Jednego i drugiego dokonał w najlepiej rozumianym interesie państwa i społeczeństwa. I publicznie za jedno i drugie chcę wyznać Jaruzelskiemu mój prawdziwy szacunek, bo dysponował wtedy jeszcze dostatecznymi środkami, aby zatamować, a przynajmniej opóźnić proces wiodący do niepodległej i demokratycznej Polski. Nie uczynił żadnej w tym kierunku próby, uznał lojalnie nowy, wyłaniający się dopiero porządek i ktokolwiek mówi dzisiaj, że bronił zawsze i tylko swojej władzy, mówi to w złej wierze.I tak zostanie oceniony przez histOryków niezależnie od dzisiejszych opinii wolnościowych histEryków.

Adam Michnik powiedział o nim kiedyś, że jest to człowiek honoru. Podzielam ten pogląd i żałuję, że wśród dzisiejszych elit politycznych nie ma praktycznie ludzi, którzy na taki przymiotnik zasługują. I mam głęboko w poważaniu, że moja opinia jest niezgodna z wyrokami niektórych mediów i bezpłciowej tluszczy. Mam odwagę ją wyrazić publicznie, bo jest taka, a nie inna, bo mój wiek pozwala mi realniej spoglądac na tamte lata. Wtedy byłam po innej stronie niż generał, ale teraz wiem więcej i lepiej rozumiem jego wybór. Bronić swojej godności i racji przez ponad dwudzieścia lat, bez względu na nierówność sił, nie każdy miałby tyle determinacji. To ta determinacja, zmienila moje spojrzenie i szacunek dla osoby Jaruzelskiego.

Polska, która tak lubi się szczycić swoją rycerską i romantyczną przeszłością, jest obryzgana widowiskiem jakie dzieje sie wokół osoby Jaruzelskiego od lat, tak ze strony "dziennikarzy śledczych" jak i tej reszty "bohaterów" plujących na Niego przy każdej okazji, odmawiajacych Mu nawet prawa do polskości. Nie ci jednak mają moralne prawo do jej dziedzictwa, co - jak z goryczą pisał nasz wielki poeta - "plwają na siebie i żrą jedni drugich".

promuj

niedziela, 11 grudnia 2016

PROPAGANDA IDEOLOGII SOCJALISTYCZNEJ w skrócie PiS


Obywatele RP protestują przeciwko łamaniu konstytucji przez PiS, prezydenta i rząd oraz przeciwko planowanej przez nich likwidacji wolności zgromadzeń.
W sobotę wieczorem – pod opieką policji, która odepchnęła kontrdemonstrantów z inicjatywy Obywatele RP – Płaskodzioby Kaczyński wspiął się na swoją drabinkę i wygłosił przemówienie niebezpieczne przemówienie, że oto skromna grupka Obywateli RP usiłuje im - władającym dziś państwem i jego aparatem przymusu: prokuraturą, policją i wojskiem - "narzucić prawo silniejszego" i że protest Obywateli RP i wszelkie inne, które zakłócą miesięcznice smoleńskie, są legalne tylko „formalnie", ale naprawdę – „nielegalne" i to się skończy. "Delegalizując” protest Obywateli RP, Kaczyński oznajmia wprost, że to on stanowi prawo, tako rzecze dyktator.
W tym samym czasie kiedy Drabiniasty pluje w mikrofon na Krakowskim, w Sejmie wynajmuje się salę (???) na zjazd faszystów

a w Łodzi faszyści jawnie nawołują do mordowania:

Kaczyńscy, Macierewiecze, Piotrowicze ....słuchajcie co do was krzyczą naziole, wasi sprzymierzeńcy!
PiSy przygotowują wspólnie z ONR wielką prowokację na 13 grudnia.. Posłanka PiSu i spikerka Gazety Polskiej ogłosiła wczoraj na miesięcznicy, nową trasę przemarszu PiS-u i ONR, tą samą którą będzie szła demonstracja KOD-u, która została zarejstrowana i uzgodniona z Policją i władzami miasta już dawno. Ta banda oprychów przy wladzy szykuje krwawą łaźnię. Oni są w pełni zdeterminowani.
"Boję się przebudzeń narodu"  Waldemar Kuczyński: 
"To są momenty w historii, do których więź narodowa najlepiej pasuje. Gorzej jest z nią, gdy nastają czasy pokoju, bez widocznych wrogów. Naród, narodowe emocje właściwie nie są potrzebne w czasach pokoju, w nich potrzebne jest społeczeństwo złożone z milionów jednostek i tysięcy grup, a nie ogromny monolit zjednoczony zagrożeniem lub agresją. Niestety, więź narodowa źle znosi uśpienie i prędzej czy później w takich czasach bez wrogów pojawiają się siły społeczne dążące do przebudzenia i do wydźwignięcia na sztandar idei narodowej. I te budzone i wypychane na czoło więź i idea wymagają wroga. W ten sposób powstają wirusy wielkich nieszczęść, mało co jest gorsze od nacjonalizmu", który w całości gorąco polecam

Obudź się Polsko i przegnaj na cztery wiatry tę pisowsko-faszystowską swołocz zanim podpali kraj. Dość szkód już wyrządzili ojczyźnie skłócając naród i ośmieszając kraj na arenie międzynarodowej. Koniec z kartoflami, koniec z oszołomstwem spod znaku krzyża i swastyki, koniec wojny polsko-polskiej. Chcemy Polski normalnej, a nie tłuszczy, stare babska z flagami, faszystowskich gnojków z bialo-czerwonymi opaskami, obrzydzających ludziom polskie barwy.