niedziela, 25 sierpnia 2013
Jak polskie kibolstwo dostało lanie w Hiszpanii
Kibolstwo należy tępić, jak tępi się robactwo.
Dumne polskie kibolstwo pojechało do Hiszpanii na mecz. Dostało dwukrotne lanie. Najpierw od miejscowych, a później od policji. I zdaje się, że w tej Sevilli wiedzieli skąd ta hołota przyjeżdza i jak z nią postępować. Hiszpańska policja, to jednak nie profesor Baumann, sklepikarze z Łomianek czy dwóch Meksykanów, których można "pokonać" atakując setką chłopa.
Za co wlała im policja hiszpańska? Ano za ....ochlapanie wodą funkcjonariusza policji. Widać hiszpańską policję nie wolno oblewać wodą. Bydło musi zrozumieć, że na przemoc odpowiada się przemocą, a polski burak i tFardziel beztrosko prysnął wodą, bo sądził, że jak w Polsce - ten podwinie ogon, a tutaj w odpowiedzi wpada stado policjantów z pałami po kolana i naparza nie patrząc kogo i jak. Odpowiedzialność zbiorowa - w tym konkretnym przypadku jestem po stronie zasady wedle której cel uświęca środki, a gdzie drwa rąbią tam wióry lecą. nie znam lepszej metody dla tego typu grup niż odpowiedzialność zbiorowa. Jak wszyscy dostaną lanie za jednego idiotę, to następnym razem grupa sama zadba o to, żeby idiotów ze swojego grona prewencyjnie wyeliminować i nie narażać się na przykre konsekwencje ich wybryków.
Nasza policja ćwiczy się na emerytach sprzedających koperek. Emeryt się nie odwinie. 29 sierpnia mecz rewanżowy. Znów polska policja będzie zaskoczona? Czy razem z ministrem MSW będzie się zastanawiać, jakby tu kiboli "socjalizować"? Hiszpanie pokazali JAK, teraz wystarczy to przeszczepić na polski grunt. Ot, tylko tyle, pod warunkiem, że komuś zależy na rozwiązaniu problemu i o ile ten ktoś ma jaja. I wiem, że minister też wie, ale boi się, że po takich akcjach wyjdą PiSowcy i zaczną hałasować, że "rząd brutalizuje". Jestem pewna, że 90 procent społeczeństwa będzie bić brawo, nie ma się więc co przejmować 10procentami moherów spod radyja, którzy kibola nigdy nie spotkali, bo z domu nie wychodzą dalej jak do warzywniaka.
I bardzo proszę nie PiSdolić o "wolności zgromadzeń etc..." Do wolności w jakimkolwiek sensie trzeba dorosnąć i na nią zasłużyć, a rozwiązanie zastosowane przez Hiszpanów jest modelowe.
promuj
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Saluto Eliza, jak chłopcy chcą to niech się bawią i... a niech tam, pogrzeby moga być na koszt państwa.
OdpowiedzUsuńZgadzam się. Już proponowałam, aby kibolstwo ( szaliki obojętne) umówiło się gdzieś na błoniach, lub ubitym polu, wszystko jedno gdzie, byle jak najdalej od miast i wsi i ponaparzało się między sobą "do krwi ostatniej". Później przyjdzie walec i wyrówna, biskup polowy odprawi egzekwie i po kłopocie. Trzydniową żałobę też mogę, dla świętego spokoju, zaakceptować.
UsuńDzień dobry Begonijko !!! Cieszę się, że po wakacyjnych przypadłościach zajrzałaś do blogowych pieleszy Pani Elizy. Pani Eliza - jak się wydaje, też wraca do właściwej sobie formy, czego dowodem soczysty komentarz na tematy kibolskie. No właśnie - kibolskie. Podoba mi się Twoja recepta na rozwiązanie tego problemu w Polsce. Jest stosunkowo mało kosztowna a zarazem radykalna - tu zgadzam się aby "bój ich ostatni" odbył się na terenach cywilizacyjnie zaniedbanych i raczej podmokłych. Niechaj ci co "spadną z koni" lub "oręż" utracą, wytytłają się jeszcze w błocku. Nie powinno też być problemu jak podzielić wrogie sobie sotnie, bo jedni z kiboli uważani są za "patriotycznych" - pieczętujących się "krzyżem" inni zaś są "lewakami" stadionowymi lub zgoła "pospolitym ruszeniem". Tym ostatnim wisi polityka i patriotyczne odzewy - byle tylko była okazja do walenia się po mordach. Zaiste - może to być bój krwawy i do ostatniej kropli alkoholu we krwi. Z uwagi na problemy budżetowe pana Vincenta - lepiej by było aby kibole spontanicznie rozstrzygnęli, kto komu ma przywalić i czym. Na posprzatanie pola walki jakies srodki sie znajda. Milego dnia !!!
UsuńWitaj, Sarmato, miło że i Ty powróciłeś z wywczasów. Ja nawet tu zaglądałam, ale nie miałam czasu czekać z dyskusją na zatwierdzenie komentarza, więc dałam sobie urlop, chociaż od pisania, bo poza tym zajęć mi nie brakowało. Trzepak przed domem mam "opracowany" do ostatnich szczegółów, jak w "Czterdziestolatku", bo moja młoda dama ukochała go sobie bardziej od wymyślnego, wielkiego placu zabaw i zwisała z niego po kilka godzin dziennie ! :)))
UsuńCo do kiboli, to obietnica, że mogą w przyszłości spodziewać się łomotu już skutkuje komentarzami, że Tusk będzie walczył z patriotami od Rydzyka, Dudy i narodowców. Oczywista oczywistość, ma się rozumieć !
Pozdrawiam serdecznie.
Begonijko !! Opowiadał mi mój znajomy, jak to się załatwia we Francji. Było to jakieś 14-15 lat temu w samym Paryżu. Pijany menel zaczepiał ludzi na ulicy i "wyrażał się" ! W pewnym momencie podjechało auto policyjne. Dwóch rosłych żandarmów wzięło delikwenta pod pachy i zaprowadziło do pobliskiej bramy przelotowej w kamienicy. Słychać było odgłosy "trzepakowania" a potem nastąpiła cisza. Po chwili żandarmi wsiedli do auta i odjechali. Znajomy z ciekawości zajrzał do tej bramy a tam menel siedział jak trusia na pierwszym stopniu schodów i minę miał całkiem trzeźwą i skruszoną. Nie pisano tam żadnych protokółów z zajścia ani nie pobierano próbek krwi na "zawartość ani też nie wożono na komisariat - bo po co. Może by tak w ramach "trójkąta Weimarskiego" nasze władze wzięły kilka lekcji od Francuzów. Pałki mamy podobno już w tym samym rozmiarze według norm "Euro" - więc w czym problem ???
UsuńKiedyś zmuszony byłem zadzwonić na Policję około 2-giej w nocy. Jeden z lokatorów obchodził huczne urodziny - nie dało się spać ani nawet wysiedzieć we własnym mieszkaniu. Policjant dyżurny z wielka niechęcią mnie wysłuchał, potem odebrał informację o moim nazwisku, adresie zamieszkania i numerze telefonu, potem mnie ostrzegł, że za bezpodstawne wezwanie Policji mogę mieć poważne kłopoty a i sąsiad może mi dołożyć. Na koniec dowiedziałem się, że Policja nie jest w stanie "obsługiwać" każdej awantury, bo nie ma na to środków. W końcu kiedy zagroziłem, że zwrócę się do nadrzędnej komendy Policji - przyjechali. Ucichło na jakieś pół godziny i zdołałem zasnąć. Jak widzisz - daleko nam jeszcze do "europejskości" nawet w tak błahych sprawach. A w Niemczech - zgroza. Tam nawet po 22.00 strach się wykąpać, bo odgłos spuszczanej wody z wanny mógł by zakłócić komuś ciszę nocną. Eh... pomarzyć można, ale w kraju nad Wisłą i "Bugiem" za jakieś dwa pokolenia może się coś odmieni.Miłego !!!
Ech,Begonijko..(8.49)..Marzenia jak ptaki szybują po niebie,kiedy nie pada,a kiedy pada,to nie szybują..
UsuńSarmato,też słyszałem podobne opinie o francuskiej policji. Lepiej z nimi nie zadzierać,he,he.
UsuńŁoj nie..łoj nie..Ja się zabiję! Jest Eli,wróciła!!! No to se zaśpiewam:
OdpowiedzUsuńEli.Eli,Eli musi być!
Gdy nie ma Eli
wsio się pierdzieli
Eli MUSI BYĆ!
Słusznie i..zbawiennie. Bez Eli nie ma niedzieli.- o lala -
UsuńNic mnie tak nie cieszy jak to że polscy bandyci gdzies dostaja wp....ol. Jeszcze powinni być wezwani przed oblicze Hiszpańskiej temidy ze 3-4 razy. Niech sobie chłopaczki pozwiedzaja Europę
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Łubu dubu to jest TO,jak coca cola!
UsuńBic wszystkich za jednego to juz duza przesada. Gwalt rodzi gwalt. To nie sa zadne metody wychowawcze, Ta spirala nie prowadzi do niczego. Juz daje przyklad z innego podworka. Kazdy Niemiec (inny obcokrajowiec) w Polsce jest traktowany jak hitlerowiec, bo jego dziadkowie, ziomale kiedys wywolali wojny, i to dwie. Dlatego wszyscy plujemy na nich, zgodnie z ta metoda, odpowiedzialnosc zbiorowa. Dlaczego policja hiszpanska nie potrafila wylapac tego jednego i mu dobrze wpierd. a bije pozostalych, bo jest cienka. Wsrod kibicow sa takze ludzie normalni, ktorzy nie szukaja zadnej zadymy. W Policji istnieje zasada, ,, nie dac sie sprowokowac,,wiem cos na te temat. W kazdym zawodzie trzeba myslec, a nie walic na oslep. Poszli poprostu na tak zwana latwizne..bic wszystkich, kazdego co sie pod reke nawinie.,,,, mowiac zartobliwie- oni Policjanci lubia potrawy na winie..
OdpowiedzUsuńI w druga strone. Policja niemiecka, kazdego Polaka, takze traktuje jako potecjalnego zlodziejaszka, dlaczego,,,, bo Polacy kradna w Niemczech samochody itp. Kazdy kij ma dwa konce. Na kazdego jest metoda,,,glupi nie wie co to takiego, a madry ja znajdzie lub wymysli i zastosuje.
pozdrawiam
Wychowuje się dzieci, a nie wypasione, durne, kibolskie "karki" !!!
UsuńCzytelniku,hiszpańska policja wskazała,jak zwyciężać mamy. A wcześniej była Margaret,która to badziewie zniszczyła skutecznie.
Usuń:)))
OdpowiedzUsuńMiło mi powitać " wywczasowaną " Elizę:))))
Co do lania polskich bandytów w Sevilli...
Chyba nie będą mieli okazji do " rewanżu " na polskiej ziemi...
Władze zadecydowały, że mecz rewanżowy, w Polsce - odbędzie się przy pustych trybunach! Dobre i to:)))
Pozdrawiam serdecznie
Stanisław
Dupki dostały w dupkę..No i bardzo dobrze!!!
UsuńPowinni lanie serwować po wylądowaniu, dojechaniu, dopłynięciu. Już sam fakt uczestnictwa nobilituje, wy wuje.- lala -
OdpowiedzUsuńWuje się rymuje z uje. U żesz twa!
UsuńMoże dzięki Zapatero, w Hiszpanii policja robi swoje a majstry od dusz cichutko siedzą na sempiternach w konfesjonałach czekając na penitentów, bo tam uwentualnie jezd ich (majstrów) miejsce.
OdpowiedzUsuńDo budy !!! Każdego podwórzowego burka można wytresować, jeśli nie jest ułożony od szczeniaka.
To co jest u nas, to ordynarny sabotaż i psucie państwa w imię perspektywy koryta (to o politykach) i korzyści materialnych (to o majstrach).
Nie bez powodu jest przysłowie "Za pieniądze lud się podli, za pieniądze ksiądz się modli".
Przypomnieć cennik ??
Według znalezionych w necie stawek:
- dniówka "demonstranta" 100-150PLN
a tu cennik majstrów z krk:
"Ślub - 500zł w górę
Pogrzeb 1000zł w górę
Chrzest - 500zł w górę
Intencje - mówi się niby co łaska, ale jak rzucisz 50zł to ksiądz patrzy
jakbym to ja mu ukradł te 50zł.
Taca - niby też dobrowolna, ale kościelny zna każdego i jak mu nie dasz to
doniesie komu trzeba i przy najbliższej okazji ksiądz odbierze sobie z
procentem
Wypominki - Żywe łapówki w kopertach za dusze zmarłych
Opłatki - 20zł w górę za 5 wafli, które można kupić na allegro za 1zł. **
Autor nie napisał, że każda opłata po kolędzie jest odnotowana w kartotece rodziny, to akurat widziałem na własne oczęta."
Ten drugi cennik znam od strony praktycznej - pochówki ....., notatki...
poszloo25 sierpnia 2013 11:46
UsuńMoże dzięki Zapatero, w Hiszpanii policja robi swoje a majstry od dusz cichutko siedzą na sempiternach w konfesjonałach czekając na penitentów, bo tam uwentualnie jezd ich (majstrów) miejsce.
---------------
Nie wiem Poszloo dzieki komu ale widzialam 2 lata temu na wlasne oczy - rodzina Nowozelandczykow ha ha !! (czarnych jak noc listopadowa bezgwiezdna) ok.7 dzieci, bardzo mlodych, oraz 2 kobiety - o 3 rano na chodnik z gratami, za notoryczne zaklocanie ciszy nocnej...,,
milej niedzieli
Eliza D.25 sierpnia 2013 12:25
UsuńSalut "amoureuse de la Provence"!
Powloczylem sie troche po Ameryce lacinskiej, gdzie i zapachow i goracego piachu i "cykania" owadow wszelakich" mnogo"; Ale takich zapachow jakie mamy na pld Francji nie uraczysz nigdzie. Nigdzie!Wystarczy przejsc sie sciezka miedzy "skibami" lawendy ;Oczywiscie uwazajac na zmije ,wyjatkowo liczne w tym roku.
"Laba" -koniec. Syn wrocil z Australii, ja z lacinskiej, teraz pora organizowac winobranie; A rok 2013 bedzie wyjatkowy, oj wyjatkowy! Szczegolnie na" liquoreux" !
Milego wieczoru zycze,
Salut Henry, wracam pojutrze i juz mi smutno, kocham Prowancję i tak pozostanie do grobowej dechy, milego
UsuńEli,to ja se zaś zaśpiewam..
Usuń"Takiemu to dobrze
takiemu dobrze(...)!
Jak zdazylem zauwazyc wszyscy poza Czytelnikiem z Opola sa za stosowaniem metod cielesnych w stosunku do naszych rodakow za granicami kraju. Tylko dziwi mnie to , ze za tym stoja nasze kobitki. A gdzie podzial sie Wasz instynkt macierzynski. Elizie sie nie dziwie , bo to twarda kobitka, ale pozostalym to bardzo. Oj jak bardzo mozna sie pomylic.Skad tyle u WAs agresji. Kiedys bicie bylo modne, jak mawiano przez Dup. do glowy. Nalezy isc z postepem.
OdpowiedzUsuń„Daremne żale, próżny trud, bezsilne złorzeczenia …” Czas zatem skończyć z daremnymi żalami, ... wiersz Adama( nie tego naszego z blogu , ale Asnyka. To wiersz do mlodych. no coz , my starsze pokolenie, to juz nie do nas
pozdrawiam :-))
Chamanów należy bić i patrzeć,czy równo puchną. Inaczej oni bić będą.
UsuńKuzwa, zapomnialem cytowac dalej, przeciez to najwazniejsze
OdpowiedzUsuń,,,trzeba z postepem* dalej iść,
po życie sięgać nowe
a nie ,,,,,,
Ze ten Adas juz to przewidzial
* to moja interpretacja
Wy nie cofniecie życia fal!
Nic skargi nie pomogą -
Bezsilne gniewy, próżny żal!
Świat pójdzie swoją drogą.
Milej niedzieli( to moj dodatek ,nie Adama A
Adam to cho cho cho cho,moja Zocho..Wysoko kształcony skurczybyczek..Na 7-mym pięterku..
UsuńMogę się mylić ale towarzystwo chyba się już wcześniej musiało hiszpańskim glinom czymś narazić.
OdpowiedzUsuńWięc oblanie wodą potraktowali jako dobry pretekst do spałowania.
Trudno mi uwierzyć aby Hiszpanie z tak błahego powodu zlutowali cały sektor...
Może brali odwet za pobitych meksykańskich marynarzy.
Było nie było to pokrewne narodowości.
Nightgale, przecież jesteś człowiekiem światowym (ale mi fajny komplement wyszedł), to i wiesz doskonale, że chyba tylko nasza policja cacka się z tymi jaskiniowcami, jak z dziećmi specjalnej troski. Ale czemu się dziwić, skoro ZAWSZE w przypadku ostrzejszej interwencji (w uzasadnionym przypadku, podkreślam) zrywają się z bloczków startowych jakieś PiSidła i lecą z odsieczą biednym, skutym bandyciulkom, którzy przecież nic takiego znów nie robili ...I policja musi się tłumaczyć. Weź mały przykład z tym facetem, co to, podobno, źle zaparkował, a na widok policyjnego radiowozu wcisnął gaz i zaczął uciekać, co oczywiście zakończyło się tragicznym pościgiem ( nie uwierzę, że facet tylko z powodu złego zaparkowania wiał przed policją). Cóż to był za wrzask !!! Do tępych łbów nie dociera, że policjant jest stróżem prawa i jeśli KAŻE stać, to się staje. Koniec, kropka. Wiesz oczywiście, jak policja zatrzymuje kierowców w USA, czy w innych, cywilizowanych krajach. Podchodzi dwóch, z bronią, jeden wydaje polecenie - kierowca ma położyć łapy na kierownicę i ani mru mru, a drugi asekuruje partnera. A jak coś jest podejrzane, to wynocha w wozu, rozstawić nogi i łapy ma maskę. Bez dyskusji. Co do Hiszpanii, to oblanie wodą policjanta mogło i powinno skutkować ostrą reakcją, bo zlekceważona taka "zabawa" mogłaby wywołać ogólną burdę. Psychoza tłumu. A i dobrze, że się łobuzom dostało. Mam nadzieję, że nasi policjanci wreszcie zaczną używać sprzętu zaprojektowanego bardzo zgrabnie , o ergonomicznych kształtach, stosownie do łysych, tępych łbów i byczych karków.
UsuńNightgale25 sierpnia 2013 12:22
UsuńWitaj,
Mam kolesia na hiszpanskim " stanowisku policyjnym" wcale a wcale zwyklego "palowego"; Policja hiszpanska stosuje ( bardzo dobra w/g mnie ,choc moze dla slodkich humanistow szokujaca) metode "profilaktyki cyganskiej" ( to moje wyrazenie).
Zaraz wyjasnie - Cygan ,jak daje dziecku pieniadze na zakupy to naprzod i na zapas mu napierdzieli!Bo jak zgubi to i za pozno i tak jakos wychowaczo "niepragmatycznie" -:)))).
****************
Odrabiam zaleglosci blogowe i trafilem na wpis Stanislawa (salut Stanislaw!) o kibolach chorzowskiego Ruchu. Duzo westernow musieli ogladac; Cowboy - cacy, mexican- bandidos! A ksiondz zapomnial im powiedziec, ze to tez owieczki jedynie slusznych nastepcow swietych wszelakich na tym padole!
I tak sie sklada, ze spedzilem ostatnio prawie dwa tygodnie w Meksyku. O jakze katolickim Meksyku!Ale powiem Wam, ze czulem bardziej ten kraj jako konstytucjalna republike federalna nizli jako "republike katolicka"
W Polsce czuje zupelnie na odwrot; Bardziej "republike katolicka" nizli Rzeczpospolita!!!
No ale ,to ale....
Milego wieczoru zycze,
O tym cygańskim dziecku dostającym lanie na zapas to mi mój Tato często opowiadał :)) Świeżo po gdyńskiej awanturze jechałam ze swoim chłopakiem trajtkiem, w którym wydzierała mordy banda kilkunastoletnich "patryjotów". Słów na kilka liter z alfabetu nie będę przytaczać, ale przede wszystkim darli się, że "piiip Szczurek (nasz prezydent) jeszcze tych meksykańskich pedałów (sic !) przepraszał !!!" I piiip, piiip ,piiiip, piiiip ...Nikt nic nie zrobił, bo i co można było zrobić ? Akurat w lecie, to w trajtkach głównie kobiety, starcy i dzieci... Mam nadzieję, ze kierowca zgłosił przypadek i na dorodną młodzież na końcowym przystanku czekała "powitalna delegacja" .
Usuńbegonijka - ja w sprawie tych "byczych karków". Po prawdzie idzie się doszukać kilkadziesiąt "karczystych" - jak to w tłumie. Ale tak po prawdzie to chudzizna w kapturkach na pustych łbach. Same szczawiki !
UsuńCi stadionowi, to tak, ale ONR -owcy mają własną hodowlę !
UsuńBegonijko,ja na ten przykład miłosiernym jest nadzwyczaj,ale kiboli to lałbym aże strach!,spoglądając co chwila,czy równo puchną.
UsuńHe,he....
OdpowiedzUsuńJak byłem na Cyprze ... to widziałem , jak sprzedawca do b.mocno niedomytego...
'ramodi negro '... ramodi negro'..... zjawiła się policja.... i za frak ...
a chodziło o nadgryzienie jabłka .. i ponowne położenie na stragan.
Nie trzeba było być wielkim znawcą języka , dla wyjaśnienia słowo pierwsze znaczy tyle, co to samo, które służy w Polsce jako przerywnik .. nawet w Sejmie się zdarzyło to powiedzieć ... wicemarszałkowi z PSL.....urzędującemu.od 3 marca 1995 do 19 października 1997. bo nie były wyłączone mikrofony!
Miłej niedzieli ... urbi et orbi ... ;)))))
Grzybiarzu,dalibóg,nie wiem,o co Ci chodzi."Ramodi negro?".A co to to to takiego?
UsuńJuż tłumaczę ... słowo pochodzi od "ramos " w orginale Επιπόλαιος ηλίθιος ... czyli niepoważny idiota w zabarwieniu negatywnym .. γαμημένο .... czyli "k...a" ale z tym, z czym się spotkałem nie można tego bezpośrednio przetłumaczyć .... dosłownie !
UsuńBardziej to pasuje ... "pop......ny mu....n" , co śmieszniejsze .... dość często w części oczywiście greckiej , karnacja jest jasno niedomyta!
Ale bardzo często pada to określenie ... ... w potocznym języku , w odzywkach do własnych współziomków ..
przez wiele lat przyjaźniłem się z Cypryjczykiem greckiego pochodzenia , z miejscowości Pamos ... w "województwie" Paphos .... leżacej praktycznie w strefie buforowej... o imieniu Dimos ... jako przyjaciel .. wspaniały człowiek , serdeczny nad wyraz ... i to od Niego nabyłem sporo zwrotów , niekoniecznie dyplomatycznych ...
Kontakt się urwał parę lat temu ... nie odpowiada na nic... musiało się coś stać 'niedobrego' a ja w chwili obecnej nie wybieram się na Cypr , chociaż b. chętnie bym tam pojechał ... cudowna wyspa ..
zabytki itd.
Mam nadzieję że wyjaśniłem zrozumiale :)))))))
Pozdrawiam;)
Szacunek dla hiszpańskiej policji.
OdpowiedzUsuńPrzynajmniej tam - dobra robota,
by pałą kibolom "pogonić kota".
..
To najlepsza prewencja,
gdy kreuje się kibolska potencja.
Na takich stadionowych "gości"
warto przygotować pały i połamać kości.
Jeden,drugi raz zespołowo tak pouczony,.
a normalny kibic nie będzie zagrożony.
Eliz*** pozdrawiam:*))
Zolu,popieram..A hoooj!
Usuńxxxxxxxxxxxx
OdpowiedzUsuńO Matko moja ,jaki tu komentarz mam pisać.
OdpowiedzUsuńCzy te "hispaniole,"mszczą sie teraz za Samosierrę, co to je my z Kozietulskim/podobno/ w jednej szarzy zdobyli i to w pijanym widzie, jak powiadał sam Napoleon.
Czy to za 'nasze uczestnictwo w Brygadach Międzynarodowych" co to mówiliśmy "No pasaran" faszyzmowi./ostatnio i podobno, niesłusznie/
Kto to dziś rozsadzi.Prawica czy historycy?
Czy tez zwykły wpierdol, należał się tym co atakują "siły porządkowe"Bo zwyczajni ludzie mając dość, im płacąc.
Nie znam? Nie wiem? Miotam się !Czekajac na reakcje tych co to" dorodna młodzież polska" "rycerstwo polskie" napędza" do czynów.
Wybaczcie moje braki w decyzji, alem znów tam gdzie trawa zielona,a tubylcy nie rozmawiają w żadnym ludzkim języku.
Tylko ten cholerny internet przez WIFI dociera
Wiec jestem w rozterce nie słysząc"głosu większości"
W.i.e.s.i.e.k..nie bierz do głowy!Żyj,jako i my żyjemy!
Usuńm_16 25 sierpnia 2013 21:49
Usuń?????? A "jako my żyjemy"
I tu w tym miejscu musze zawolac , jak krzyczal w samolocie nasz Maria Rokita,,, ratunku Policja mnie bije. Palakow bic i to jeszcze w Hiszpanii!!!. A za co to walczylismy w latach 30, jak nie o wolnosc Hiszpanow, nie wspomne o innych krajach. Krew nasza przeleewalismy, a oni za to nas palami po glowach. Rozumie , ze gdyby ktos naplul czy splunal na Policjanta, ale za polanie woda w goracym klimacie, powinien byc wdzieczny za ochlode, a nie od razu palowanie
OdpowiedzUsuńJak pisze Zola
Nie ma dobrej zabawy dla stadionowych gosci
Jak palowanie i lamanie kosci
Co to za prewencja i z powodu jakiego
Przez jednego policjanta tylko woda oblanego
Ta Rokita krzyczała - "Ratunku Niemcy mnie bija" !!!!
UsuńTen komentarz został usunięty przez administratora bloga.
OdpowiedzUsuńHelmut, brytyjska superniania Jo Frost proponuje niegrzecznego chłopczyka najpierw ostrzec, a później posadzić na "karnym schodku" na tyle minut. ile ma lat. Po iluś "karnych schodkach" rozwydrzony chłopczyk robi się grzeczniejszy i rzadziej bije mamusię, tatusia i rodzeństwo. Podejrzewam, że policjanta też by pewnie wodą nie oblał. P.S. A łańcuchami to operuje bojownik o wolność i demokrację, Piotr Duda.
UsuńZiomalku,miły mój,kiedy cię czytam,to orgazmu dostaję,mój ty milusńki. Ale tak obiektywnie spojrzeć,to niezły z ciebie głąb.
UsuńBegonijko :-)))))))))) a co do tych łańcuchów, to "dudowi" chyba sobie odpuszczą. "Solimarność" pana kandydata na prezydenta zastosuje chyba bardziej skuteczną broń zaczepną. Podobno ci ze związków komunalnych (nie mylić z komunistycznymi) oferują metodę "na Leppera" - sikawki i szambowozy.Ta metodą mości Lepper dorwał się do władzy i koalicji, to moze nastąpić powtórka z rozrywki - skoro już wszystkie metody przegrywania wyborów zawiodły. Opony palone na ulicach to też już przestarzała broń związkowa. Za czasów "Solidurnych" popularne były strajki okupacyjne i głodowe.Ale namów na to dzisiejszych wypasionych bonzów związkowych - w życiu nie dadzą się nakłonić. Panduda obliczył, że starczy mu funduszy (po 200 zł na łeb) - na jakieś 2-3 dni demonstrowania w celu obalenia Rządu. Gorzej - jak po tą zapomogę związkowa zgłosi się więcej chętnych - wszak byłby to fundusz na kilka butelek "wyborowej" i piwko na zagrychę.Coś Panduda zaczyna prowadzić "rydzykowną" politykę , a tu jeszcze abp Kowalczyk - prymas- anatemą grozi tym co stawają w szeregach opozycji i we frondzie referendalnej w Warszawie. Zapowiedział był, że ci co nie wezmą udziału, dostaną grzechów odpuszczenie i doznają łaski boskiej. Jak podają w Newsweeku - pani HGW jest członkiem "Opus Dei" i środowiska episkopalne ze zgorszeniem przyjmują wieści o referendum. Panprezes popadł w rozterkę - bo nowa zadyma przysporzy mu więcej oponentów "w kołach zbliżonych do
Usuńwatykańskich" a "słupki" w Homo Homini zaczną mu spadać. Ten katolicki nuworysz - bo przecież do sakramentu chrztu przystąpił już w wieku poza Chrystusowym, za grosz nie potrafi rozgryźć zasad dyplomacji "kuścielnej". A tu jak na dłoni widać jak się ułoży koalicja po nowych wyborach parlamentarnych. Tylko ślepiec tego nie dostrzega !! Będzie musiał panprezes kopnąć się do Afryki - tam taki jeden uzdrawia i pozwala przejrzeć ślepym na oczy. Ale czy to pomoże ??? Na Stadionie Narodowym ani jeden ślepiec nie przejrzał - mimo, że płacili za wejściówki bez protestu. Ufff... pogmatwana jest ta nasza "polityka". Miłego !!! Miłego !!!
Begonijko - zapomniałem dodać - odnotuj sobie w kajeciku dwa słowa "pyrrusowe zwycięstwo". W odpowiednim czasie napisze Ci co to miało oznaczać. Chyba, że sama już wpadłaś na ten pomysł !!!
UsuńHelmut, agresywne osobniki należy wyłapywać (kiedyś byli nawet w tym celu hycle) i separować, aby spokojnych obywateli wścieklizną nie zarażały.
UsuńSarmato, chętnie przeczytam Twój esej na temat rzeczonego Pyrrusa ! :))) A i przy okazji to nasi też potrafąi delikwentowi, kiedy zachodzi taka okoliczność, buziunię cichutko oklepać, a i w czasie wsadzania takiego do radiowozy bywa, że się któremuś chłopakowi ręka z głową zatrzymywanego omsknie ! :))))
UsuńZiomal25 sierpnia 2013 15:17
UsuńNie ma zgody !!
Dla niektórych umysłów i do niektórych?? nic tak nie przemawia jak solidny wpierdol /wybaczcie puryści/
Nic i nikt tak nie wbija rozumu, z dupy do głowy, jak solidna policyjna pała.
Bo wtedy "łysy osiłek" wie za co,po co i dlaczego.
A szare komórki, których ,to resztka, zaczynają momentalnie funkcjonować.
A szacunek dla bijących wzrasta.
Nie wiem dla-czego tak się dzieje ale to kolejna "tajemnica wiary kibola"
Wtedy mądrzejecie i "asertywność staje się wam ogólnie, zrozumiana"
I jeszcze jedno.
Kiedy piszesz o "biednych" to jednocześnie podaj tu i teraz ,koszty przejazdu do Hiszpanii /w obie strony/ tych "biednych" kibiców oraz podaj koszta noclegów.Wtedy zrozumiemy się "może"
Kto tu biedny??
Jeśli miałeś na uwadze "stan umysłu" A to przepraszam
Begonijko - jeszcze nie teraz o tym "pyrrusowym" - za wcześnie. Jednakże odnotuj sobie w kajeciku, że będzie "dwa + jeden". Był nawet kiedyś taki zespół muzyczny z urokliwą piosenkarką - ale też się źle skończyło - jak to zazwyczaj u nas bywa.Owe "dwa + jeden" to moja hipoteza, bowiem GoWiniada się skończyła sromotna klęską drugiego pretendenta. Ale on był z łagiewnickiego kościoła. Zaś abp Kowalczyk - jako były watykański dyplomata widzi to, co oko zwykłego "śmiertelnika" nie dostrzega. Dlatego "zaoptował" i dał wyraz - jak to się w języku dyplomatycznym powiada. Przekładając z "sacrum" na profanum - będzie dość ciekawie. Taka reinkarnacja w duchu zbliżonym do "franciszkańskiego" - no w końcu ktoś w tej Polsce musi popierać papieża, bo nie dojdzie do "santo subito".
UsuńGdy małemu nie skutkuje tłumaczenie to lepiej dać mu klapsa, aby na wyrośniętego ABS łysego kibola nie trzeba było policjanta z tonfą. Czego Jaś się nie nauczy tego Jan nie będzie umiał, a wtedy # czeka.
OdpowiedzUsuńFragment z " kazania " kapelana /?/ kiboli - Wąsowicza, z nadania jaśnie nam panującego " epidiaskopu ":
OdpowiedzUsuń..." Podobnie ze sprawą w Gdyni. Wszyscy od prezydenta tegoż miasta po pismaków wiadomych mediów zdążyli już przeprosić pobitych przez wstrętnych kiboli Ruchu Chorzów marynarzy meksykańskich, kiedy po analizie monitoringu okazało się, że to goście zza oceanu rozpoczęli awanturę, przy okazji nieźle podpici molestując polskie plażowiczki. Ale grupa trzymająca władzę zachowuje fason. Jeszcze wczoraj dziennikarze zarabiający na życie kłamstwem podtrzymywali odgórne ustalenia i walą jak się da w śląskich kibiców. Na nic nagrania, świadkowie, ranni od meksykańskich nożowników fani Ruchu. Oni wiedzą swoje i już..."
Koniec cytatu! A to tylko niewielki fragment twórczości " kapelana " !
Panie ksiondz!:
Meksykanie ponoszą zerową odpowiedzialność za całe zajście... Wykazała to dowodowo prokuratura gdyńska, nadając marynarzom status: pokrzywdzonych! Widziały to tysiące świadków!
Dlaczego pan łże, panie ksiondz???? Swojego boga się nie boisz???
I jeszcze jedno pytanie:
Czy ja się nie mylę twierdząc, że " kapelanów " zatwierdza sam " epidiaskop " ? Jeśli tak, to kłamstwo i obleśna propaganda, wypływająca z wypowiedzi Wąsowicza - obciąża właśnie: episkopat!
Oni mają w zwyczaju... wyręczać się maluczkimi/ dziś to Wąsowicz/, którzy są prawdziwą twarzą/ryjem/tubą, tej kościelnej kliki!
WSTYD, a perfidne kłamstwo i obłuda waszą wizytówką!
Pozdrawiam Myślących
Stanisław
Stanisławie - a wcześniej pisałeś na ten temat "na odwyrtkę". Pozory czasami mylą i nie należy być w "gorącej wodzie" kąpanym ! Premier zabezpiecza dostawy tylko letniej wody w kranie.
UsuńNe wiem co napisałem: " na odwyrtkę " ? Raz tylko przedstawiłem to, czego byłem / niemal / świadkiem! Tamtem wpis koresponduje z dzisiejszym!
UsuńO premierze nie napisałem ani słowa. Mnie wkurzył " kapelan " - niejaki Wąsowicz, który łże jak " bura suka " !
Stanisław
Stanisław25 sierpnia 2013 21:01
OdpowiedzUsuńTak to kutas w sutannie /z cała odpowiedzialnością za słowo/ nie raczy zauważyć ze jego "podopieczni" wleźli z alkoholem na plaże /co tam jest zabronione/ze odpalali petardy i race, /co tam jest zabronione/ a także robili to w tłumie rozebranych ludzi /stad o poparzenia nie trudno/
Wiec jeśli cię "Wasowicz " dobry Bóg nie obdarzył łaska myślenia i przyzwoitości"nie pieprz głupot i nie podpuszczaj"
Swoja droga jak "dobry Bóg pozwala sobie by takie "toto" przemawiało w Jego imieniu i tak bezczelnie kłamało"
/"Ksiądz Wąsowicz formalnie jest kierownikiem Archiwum Salezjańskiego Inspektorii Pilskiej. - A kibicami zajmuje się z tytułu własnych zainteresowań - słyszymy od jednego z pilskich salezjanów. Wśród kibiców i kiboli jest znany. Organizował m.in. ich pielgrzymkę na Jasną Górę. - Od Episkopatu takiej nominacji, kapelana kibiców, nie otrzymał - mówi Onetowi ks. Edward Pleń, krajowy duszpasterz sportowców/.
Wiec zamknij mordę, samozwańczy kutasie /z cała odpowiedzialnością za słowo/ bo nikt cie bydlaku nie upoważnił, do tego, byś mącił/
Nie mniej Wieśku, episkopat ani jednym słowem nie ustosunkował się do kłamstw " kapelana zamozwańca " ! A ma siłę i " wadzę ".
UsuńKtórą knebluje tych, których ja mogę uznać za normalniejszych, w tym ich cyrku.
Takich jak: Lemański, Boniecki i ten trzeci, ostatnio... nazwiska nie pamiętam - bo to nie moja "specjalność"...
Więc wniosek: kneblują reformatorów - plugawcom i kłamcom, zostawiając otwarte paszcze:)))
Pozdrawiam
Stanisław
Oto informacja z trójmiejskiej prasy. Znam tę plażę doskonale, przy wejściu jest duży plac zabaw dla dzieci i ze zdjęć wynika, że cała burda miała miejsce właśnie w tej okolicy. Dla mnie istotne, co banda chorzowskich kiboli ( chwała "bohaterom" buahahahahaha !) robiła od rana na tej plaży, zanim jeszcze doszło do awantury z marynarzami ? Wiem, że ludzie od rana dzwonili na policję i informowali o zaczepkach ze strony kiboli. Szkoda, że od razu ich nie spacyfikowano !
OdpowiedzUsuńhttp://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Zobacz-film-na-ktorym-widac-poczatek-bojki-na-plazy-n71716.html
w.i.e.s.i.e.k25 sierpnia 2013 21:49
OdpowiedzUsuńPrzecież "oni wszyscy po jednych pieniądzach" jak to się drzewiej mawiało.
Różnica jest taka, że jedni mówią to bardziej publicznie - przez media, a reszta milczy służbowo lub fanzoli lokalnie z balkonika. Bóg (o ile istnieje) zamiast ich powoływać na te stolce lub słuchać jak nawijają makaron na uszy, pewne spokojnie ogląda mecz na Al Jazzera Sport sącząc zimnego lecha, a słowa św. Piotra kwituje "wiadomo - Polacy".
Wersja stara bez cenzury: http://www.youtube.com/watch?v=5iD5ZwFgQ7A