piątek, 4 września 2015

"ONI"




"Kiedy mam chwilę wolnego oglądam niektóre fora internetowe. Wczoraj zirytowałem się okropnie, czytając jak bardzo nieprzychylne opinie nawet najporządniejsi ludzie mają o przybywających do Europy imigrantach.

Irytacja ustąpiła przygnębieniu, jakże nasi europejscy politycy maja podejmować jakieś pozytywne decyzje, skoro tak duża większość obywateli uchodźców po prostu nie chce. U nas lada tydzień wybory, czy znajdujący się pod presja rząd może postąpić zgodnie z sumieniem, jeśli może za to zostać wdeptany go w ziemię?
Potem nadeszła refleksja: no skąd ludzie, skąd państwo mają wiedzieć, jak się należy zachowywać wobec bliźnich w potrzebie? Nie uczą przecież tego w szkołach, nie uczą nawet w kościołach. Jakoś opowieść o ucieczce świętej Rodziny przed prześladowaniami do Egiptu mało komu kojarzy się z obecna sytuacją. Albo opowieść o dobrym Samarytaninie…

To ja powiem tylko tak: kiedy zaczynamy myśleć o jakiejś grupie ludzi per „oni”, to dla każdego przyzwoitego człowieka powinien to być dzwonek alarmowy. „Oni” to obcy, inni, odmienni, „oni” to coś, co nas nie dotyczy. Przyzwoity człowiek o innych ludziach myśli „my”. Wszyscy ludzie są równi, są tacy sami, są tyle samo warci, niezależnie od koloru skóry, pochodzenia, języka, czy wyznawanej religii, mają takie same radości i takie same smutki, tak samo odczuwają ból. Jak my. Bo to my.

Powinno być to łatwe do zrozumienia: wyznajemy religię zrodzona na Bliskim Wschodzie, dokładnie w regionie, z którego pochodzi teraz większość uchodźców. Na naukę tej religii wydajemy rokrocznie z naszych podatków miliard 350 milionów złotych. Czyżby to były pieniądze wyrzucone w błoto?

A teraz kącik poetycki, na szczęście również takie rzeczy Polacy umieszczają w sieci:
Ten, co o własnym kraju zapomina.
Na wieść, jak krwią opływa naród czeski,
Bratem się czuje Jugosłowianina,
Norwegiem, kiedy cierpi lud norweski,
Z matką żydowską nad pobite syny
Schyla się, ręce załamując żalem,
Gdy Moskal pada - czuje się Moskalem,
Z Ukraińcami płacze Ukrainy,
Ten, który wszystkim serce swe otwiera,
Francuzem jest, gdy Francja cierpi, Grekiem -
Gdy naród grecki z głodu obumiera,
ten jest z ojczyzny mojej. Jest człowiekiem.
Poznają państwo? To wielki Antoni Słonimski

Na wspomnianych forach internetowych część z państwa, nawet ta otwartogłowa, wyraża swoje niezrozumienie dlaczego Syryjczycy i inni uciekają do Europy, a nie do innych krajów arabskich, do Emiratów, Kuwejtu, Arabii Saudyjskiej. Cudna hipokryzja. To tak, jak pytać, dlaczego w czasie wojny Polacy nie uciekali do Niemiec. To właśnie te kraje są w dużej mierze sprawcami nieszczęść Syryjczyków, Irakijczyków, Afgańczyków. To one finansują zbrodniarzy, którzy mordują, palą i niszczą. A w Niemczech, mówiłem to już dwa dni temu, dzisiaj mieszkają dobrzy ludzie.

I znowu kącik poetycki:
Jacyś ludzie w ucieczce przed jakimiś ludźmi.
W jakimś kraju pod słońcem
i niektórymi chmurami.
Zostawiają za sobą jakieś swoje wszystko,
obsiane pola, jakieś kury, psy,
lusterka, w których właśnie przegląda się ogień.
Mają na plecach dzbanki i tobołki,
im bardziej puste, tym z dnia na dzień cięższe.
Odbywa się po cichu czyjeś ustawanie,
a w zgiełku czyjeś komuś chleba wydzieranie
i czyjeś martwym dzieckiem potrząsanie.
Przed nimi jakaś wciąż nie tędy droga,
nie ten, co trzeba most
nad rzeką dziwnie różową.
Dokoła jakieś strzały, raz bliżej, raz dalej,
w górze samolot trochę kołujący.
Przydałaby się jakaś niewidzialność,
jakaś bura kamienność,
a jeszcze lepiej niebyłość
na pewien krótki czas albo i długi.
Coś jeszcze się wydarzy, tylko gdzie i co.
Ktoś wyjdzie im naprzeciw, tylko kiedy, kto,
w ilu postaciach i w jakich zamiarach.
Jeśli będzie miał wybór,
może nie zechce być wrogiem
i pozostawi ich przy jakimś życiu.

Wisława Szymborska, wiersz „Jacyś Ludzie” z tomu Chwila

I jeszcze jedna refleksja: to nasza wina. Media tego wszystkiego państwu nie mówią. Ale telewizja nie jest od tego. Telewizja jest od tego, by dać państwu chwilę wytchnienia, zasłużonego po dniu ciężkiej pracy. Nawet to, co nazywamy wiadomościami, to tylko forma oderwania państwa od codziennych trosk, to nie informacja, to coś, co specjaliści nazywają infotainment. Boję się, że szkolenia z człowieczeństwa każdy powinien odbyć we własnym zakresie.

Wiadomości „z frontu państwo znają. Ja chciałbym pokazać jeszcze tylko te dwa obrazki:
Ten niespełna 18-letni chłopak przez całą długą drogę z Afganistanu do Europy pchał przed sobą wózek inwalidzki, na którym siedziała jego babcia. Znalazła go ekipa BBC w węgierskim mieście Röszke przy granicy z Serbią. O tak, Muzułmanów trzeba się bać, przecież pozbawieni są ludzkich uczuć, nieprawdaż?
Warto przypomnieć, że przed wojną w Rzeczypospolitej polskiej 1% obywateli, a więc prawie 350 tysięcy ludzi to byli muzułmanie. I nikomu – jeśli nie im samym z powodu działalności endeków i prawicy katolickiej – nie spadł włos z głowy.

No i jeszcze najnowsze zdjęcie, umieszczone na Facebooku przez nikomu nie znaną Greczynkę. Dziś jej nazwisko obiegło świat. Nazywa się Sandra Ciligeridu. 28 sierpnia wypłynęła z przyjaciółką i jej mężem motorówką w morze, niedaleko wy­spy Kos. W pewnym momencie zauważyły człowieka w morzu. Początkowo myślała, że to miłośnik snorklingu, podwodnego nurkowania. Dopiero po chwili zorientowała się, że mężczyzna jest w kłopotach. Wyciągnęli wyczerpanego człowieka chyba w ostatniej chwili. 28-letni Mohamed był w morzu od 13 godzin, utrzymywał się na powierzchni tylko dzięki małemu kapokowi. Nocą on i 39 jego syryjskich współtowarzyszy wiosłowało w kierunku greckiej wyspy. W pewnej chwili jedno z wioseł wypadło za burtę. Mohamed skoczył do wody, by je wydobyć, lecz porwał go prąd, ponton zniknął w ciemnościach.

A ja przypominam, że dziś w Pradze odbędzie się szczyt Grupy Wyszehradzkiej na temat kryzysu uchodźców. Bardzo chciałbym być złym prorokiem, ale podejrzewam, że ten szczyt jest po to, by stworzyć w Unii wspólny front przeciwko przyjmowaniu uchodźców. Jeśli moje podejrzenia okażą się niesłuszne i np. premier Kopacz będzie się starała przekonać Słowaków, Czechów i Węgrów do okazania większego człowieczeństwa i przywiązania do wartości chrześcijańskich – będę szczęśliwy.

Ale obawiam się, że politycy znów zepsują mi weekend jeszcze bardziej niż pogoda."

               





Piękny gest Polaków. W nocy z czwartku na piątek oświetlenie polskich miast ułożyło się w gigantyczny komunikat dla setek tysięcy uchodźców zmierzających do Europy


promuj     



96 komentarzy:

  1. Dzieje się inwazja islamu na Europę.
    Wielu z tych „uchodźców” do Europy to wojownicy ISIS, których korzystając z tej okazji wodzowie islamskich terrorystów lokują w różnych krajach. Mają oni konkretne zadania i misje do spełnienia.
    Zabawne, że ten islamski „bat” terroryzmu i religijnego zacofania europejczycy kręcą na siebie za swoje własne pieniądze podatników krajów UE.
    I tak już zapaprane wszelką emigracyjną zbieraniną jaskiniowców kraje Europy jeszcze sobie pogorszą i to na własne życzenie i za własne pieniądze.
    Przecież wiadomo, że muzułmanie nigdy i nigdzie się nie adoptują do cywilizacji kraju do którego przybywają.
    Wręcz przeciwnie tworzą enklawy, przenikają ze swoimi prawami szariatu i religią do wszystkich dziedzin życia tego kraju jak np. media, handel, usługi i organa władzy wszystkich szczebli w celu przejęcia władzy.
    To identyczna metoda obejmowania władzy jaką uprawia w Polsce kler kk oraz poza Polską wysyłając tabuny swoich misjonarzy do wielu krajów trzeciego świata i nie tylko.
    Dzieje się obecnie kolejna wojna religii chrześcijańskiej z islamem, a trzeba pamiętać, że wszystkie religie i ich kościoły to cwilizacje zła i śmierci oraz wielkie zagrożenie dla całego świata.
    To dlatego muzułmanie emigrują do krajów „innowierców”, a nie do krajów islamskich.
    Pałasiński podaje durne przykłady ruchów imigracyjnych bo Syryjczycy powinni bronić swojego kraju, a nie z niego wyjeżdżać.
    Co by Pałasiński napisał o Polakach, którzy po inwazji na przykład Rosji na Polskę, spakowali by manele i z niej wyjechali ?
    Czy także by ich bronił i usprawiedliwiał ?
    Póki co to katolik J.Pałasiński psuje humor ludziom logicznie myślącym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki "czikagówek" to oczywiście nie enklawa, gdzie swoi do swoich ciągną...???

      Usuń
    2. Ikko, nie w tym problem. Oczywiście, że jeśli już ktoś wyemigruje i ta emigracja mu się powiedzie, to ściąga swoich ...Stąd w USA dzielnice chińskie i inne ...ale i takie, do których policja nawet nie próbuje zaglądać. Problemem jest mentalność ludzi. Wojny o "demokrację" (koń by się uśmiał) w Afganistanie, czy później w Iraku zakończyły się klapą . Świetnie określiła obrazki z Afganistanu jedna z dziennikarek: a siedzą sobie Afgańczycy w kucki w tych swoich górach i patrzą na te superbombowce latające im nad głowami ...i co ? I nic. A przecież wojskowi, ci z głowami na karku ( jeszcze) mówili wyraźnie, że wszelkie "nowoczesne" formy walki można tam sobie o kant d..y rozbić, bo jeśli już, to trzeba umieć rozmawiać ze starszyzną plemienną. Tak samo było z Koreą, Wietnamem, czy próbą demokratyzacji 1,3 mld luda w Chinach. Ktoś, kto myślał, że to jest w ogóle możliwe, był idiotą i dostał tęgie baty. Znamy z historii metody walki Wietnamczyków, ale to i tak nic z np. posyłaniem przez Afgańczyków DZIECI na zaminowane pola, dla rozbrojenia min przeciwpiechotnych ...
      W końcu jednak jest istotna różnica: ludzie rasy żółtej ( uogólniam ) również rozbiegli się po świecie i owszem, stanowią swoje enklawy, ale nie słyszałam, aby komukolwiek w wybranym kraju kiedykolwiek zagrażali. Z muzułmanami niestety, tak nie jest. Oczywiście, że dżihadyści to tylko jakiś procent muzułmanów, ale przecież wystarczy tylko jeden obłożony ładunkami człowiek, by z okrzykiem "Allah akbar" dokonać zamachu na niewinnych ludzi. Przecież to są fakty ! Doskonale widziała to zagrożenie Oriana Fallaci i otwarcie o tym pisała. Pamiętam jej wywiad z Chomeinim ( przed nim kazano jej się szczelnie poowijać), kiedy w końcu ostentacyjnie zdjęła chustę i zapytała : i co mi pan teraz zrobi ? Czy Oriana Fallaci była idiotką bez serca ? Nie sądzę. Problem zaczyna się już od niekończących się procesów o dzieci ( z góry skazanych na niepowodzenie) w mieszanych małżeństwach, których ojcowie, od lat żyjący np. w USA, wykształceni tam, wywożą do swojego kraju i matka w tym momencie traci PRAWO do dziecka. Pamiętamy brawurowe akcje z porwaniem , czy wywiezieniem takich dzieci przez matkę (polecam "Tylko razem z córką" Betty Mahmudy) ...
      Kiedy przeczytałam w nocy, że Niemcy i Austriacy przyjmą tych uchodźców bez ograniczeń, zamarłam...A rano dowiedziałam się, że właśnie w Polsce wydano powieść, która we Francji ukazała się w dniu ataku na redakcję Charlie Hebdo,

      http://wyborcza.pl/magazyn/1,148047,18711592,europa-popelnila-samobojstwo-fragment-najnowszej-powiesci-uleglosc.html

      Usuń
    3. Nie twierdzę Bogonijko, że przytaczane argumenty nie mają znaczenia lub są mało istotne. Tyle, że znam też inne sytuacje i inne przykłady mogę podać. Jak to onegdaj (lata osiemdziesiąte) polski ojciec, byłej żonie spod nosa, porwał syna (z tego obozu pod Wiedniem) i przywiózł w bagażniku do kraju (znam osobiście obu). Jak inny ojciec (kilka lat temu), próbował uniemożliwić byłej wywiezienie najmłodszej córki do Kanady, mając stosowne wyroki sadu. Po czym to ona dziecko porwała i wywiozła. Tyle, że o dziwo, władze kanadyjskie przychyliły się do wyroku polskich sądów i dziecko oddały. Przy okazji do ojca deportowano też dwoje starszego rodzeństwa, bo pani owa w abcugach wyszła za pierwszego napotkanego, chętnego kanadyjczyka (nic to, że o 40 lat starszego).
      Tak się możemy przykładami przerzucać, tylko co to da? Sama wiesz, że spory odsetek naszego pokolenia to emigranci. Tylko z moich klas w SP i LO, jakaś 1/4 mieszka aktualnie w najrozmaitszych krajach i prawie wszystkich kontynentach.
      Może czas najwyższy przestać biadolić nad migracjami, a zacząć intensywnie pracować nad daniem kresu wojnom, niesprawiedliwościom (w tym religijnym i kulturowym) i nierównościom gospodarczym? Oczywiście, że to piekielnie trudne i "nie od razu Kraków zbudowano", ale od zatrzaskiwania drzwi przed uchodźcami, czy emigrantami ekonomicznymi, zrobimy jedynie dwa kroki do tyłu.
      Pomyślności.

      Usuń
    4. Ikko, sytuacje z dziećmi, o których piszesz, oczywiście się zdarzają. Miałam z czymś takim do czynienia nawet we własnym domu ( mniejsza o szczegóły) , ale ja piszę o przypadku gdy ojciec - muzułmanin podstępnie wywozi dziecko np. z Polski do własnego kraju i dziecko automatycznie podlega prawu tego kraju, czyli STAJE SIĘ WŁASNOŚCIĄ OJCA i żaden sąd nic tu nie pomoże. Kanada, to zupełnie inna historia.
      Chcę, abyśmy dobrze się zrozumiały. Przeraża mnie nie sam fakt emigracji, bo ta ma miejsce prawie od zawsze, ale SKALA problemu, której nikt nie przewidział ( czy rzeczywiście ?) i nikt nie przysiadł fałdów, aby ten problem ogarnąć logistycznie, aby być przygotowanym na takie kataklizmy ( bo tak trzeba to nazwać). Ci ludzie przecież nie spadli z nieba. Mimo wszystko wydaje się, że to szerokie otwarcie granic ( strefa Schengen) ostro wylazło wszystkim bokiem. Przy rozsądnych granicach koszmar z ciężarówką wypełnioną zwłokami uduszonych ludzi byłby po prostu niemożliwy.

      Usuń
    5. Ani I, ani II wojny światowej tez prawie nikt nie przewidział... Po prostu trzeba sobie radzić z tym co się aktualnie dzieje. Gorzej lub lepiej, ale coś robić, zachowując godność własnego człowieczeństwa. Nie mam bowiem pretensji do nikogo, że Polska oficjalnie zadeklarowała przyjęcie jedynie 2 tysięcy. Jest mi natomiast wstyd za tych wszystkich współrodaków, którzy wypisują straszliwe, obraźliwe teksty na forach, choć znakomita większość z nich muzułmanina co najwyżej w TV widziała.
      Pomyślności.

      Usuń
  2. Francja zinfiltrowana przez muzułmanów, którzy już rozpoczęli walkę z Republiką i wrogą im cywilizacją...
    Włochy pojękują pod ciężarem rumuńskich i bułgarskich Cyganów, zmagają się
    z napływem zdeterminowanych uchodźców, na których - po linczu na terroryście Kadafim
    i rozpadzie państwa - nie ma kto pracować...
    Syte Niemcy mają co najmniej 6 000 000 muzułmanów, a ci w zamian za przyjęcie
    i świadczenia socjalne obiecują gospodarzom walkę z ich demokracją - owym płodem szatana nieakceptowanym przez Allaha...
    A jeszcze rachityczna Belgia z Arabami, mieszkańcami Bangladeszu, Kurdami i Turkami..
    I jeszcze stabilna gospodarczo Holandia z własnymi i przybyłymi wyznawcami Muhammada [oby mu wyliniałą brodę wszy oblazły]...

    Turcy właśnie na złość Grekom wpuścili szarańczę małoazjatyckich afrykańskich "uchodźców" do Grecji...
    Turcy są w tym samym stopniu Europejczykami, w jakim ja jestem Kosmitą...
    Grecy zatracili w momencie wejścia do strefy Schengen [jeśli nie wcześniej] instynkt państwowy, a teraz na złość wpuścili owych do Macedonii, skąd tylko krok do Rumunii...
    Rumuni złośliwie wpuścili tłumy arabskich "chrześcijan" [wrzeszczących Allah akbar]
    na Węgry...

    - Co zrobią Węgrzy?

    "Uchodźcy" są niemal w stu procentach młodymi i bardzo sprawnymi fizycznie mężczyznami, na ogół bez rodzin, na ogół zdeterminowanymi i bezwzględnymi, i już - zanim dotarli do upragnionego Raju [ów krzyk '"Germany!"... ten wrzask -"Germany!"] - pełnymi roszczeń i żądającymi świadczeń, które jako "uchodźcom" im się "należą"...

    Quousque tandem, Europa?

    Kiedy przyjdą podpalić dom,
    ten w którym mieszkasz - Polskę...
    ................................................
    - Stań u drzwi!

    - Czy trzeba będzie krwi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W listopadzie 1939r., gdy hitlerowskie wojsko i policja, otoczyły wieś (Wielkopolska), mój dziadek, do swoich trzech dorosłych już synów (dzieci było siedmioro), powiedział: "Chłopaki uciekać, psów nie mają, to może was nie złapią. Jeżeli przeżyjemy, to nas kiedyś odnajdziecie i nas wspomożecie." Szczęśliwie, po kilku miesiącach, odnaleźli (na Zamojszczyźnie), a cała rodzina wojnę przeżyła.

      Dziwisz się, że wśród uchodźców, to głównie młodzi mężczyźni?

      Usuń
    2. Tak. Dziwię się. Wybrałbym - nawet dziś - walkę. Ich bowiem nie jest "trzech" tych arabskich chrześcijan [podobno]....
      Widzisz, ikko, ja ich obserwuję...
      Pozdrawiam.

      Usuń
    3. Gorzej Katoliku Poganinie, kiedy to za kilka, kilkanaście pokoleń (zmiany klimatyczne, inne klęski), gdy ichnie pustynie się zazielenią, to oni nas nie wpuszczą...:-)))
      Pomyślności.

      Usuń
    4. Ikko...
      Odpowiedz tak temu durniowi, który nawet czytać ze zrozumieniem nie potrafi, a wiedzę czerpie z Wikipedii. A potem niech przejdzie się wieczorem po kwartale kurdyjskim w b. spokojnej przecież Hadze.
      POZDRAWIAM

      KATOLIK POGANIN

      Usuń
  3. "Najwyraźniej naszą moralność godzimy się wnieść w wianie do Unii w zamian za wielomiliardowe dotacje. Dla zagrożonych wojną i głodem mieszkańców trzeciego świata mamy polskich misjonarzy"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, deklaruj ilu przyjmujesz u siebie? Chyba nie karzesz uchodźców trzymać w nieogrzewanych namiotach, jak to zamierzaja robić Niemcy.

      Usuń
  4. 1% przedwojennych mieszkańców Rzeczypospolitej było muzułmanami... - stwierdza p. Pałasiński. Prawda. Tylko owi Tatarzy - muzułmanie okazywali się wiernymi synami Rzeczypospolitej [udział w powstaniach, kampanii 1939 roku] i nie nieśli ze sobą idei wojującej nietolerancji, nie prezentowali postaw roszczeniowych. To byli P-O-L-S-C-Y M-U-Z-U-Ł-M-A-N-I-E, to byli nasi O-B-Y-W-A-T-E-L-E.
    Dlaczego owi "biedni" - zdrowi i młodzi ludzie nie walczą zbrojnie ze złem panoszącym się w ich krajach? Dlaczego nie przeciwstawiają się z bronią w ręku niszczącym ich domy, mordującym ich najlbliższych, a ochoczo uciekają do Europy? Odpowiedź jest prosta - "many...many...many".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy4 września 2015 19:15
      jak sie nie wie należy milczeć Jak sie nie zna historii tym bardziej by nie wyjść na niedouka wręcz idiotę
      Napisac z całym przekonaniem
      "To byli P-O-L-S-C-Y M-U-Z-U-Ł-M-A-N-I-E, to byli nasi O-B-Y-W-A-T-E-L-E."
      Trzeba wiedzieć ze
      " Dopiero Konstytucja 3 Maja 1791 r. potwierdziła muzułmanom wolność wyznania bez praw politycznych. Dopiero Konstytucja Księstwa Warszawskiego z 1807 r., a później Królestwa Polskiego z 1815 r. data muzułmanom pełnie praw politycznych.
      Czy przed napisaniem leniu nie należało choćby wpisać w Google "polscy muzułmanie"
      i przeczytać choćby to
      "http://www.mzr.pl/pl/info.php?id=5
      by nie pisać bzdur

      Usuń
    2. Panie Wieśku, widziałem w TV muzułmańskiego duchownego z Koranem w ręku, ledwo dukającego po Polsku wśród - nie zgadnie Pan - polskich Tatarów. Nie sądzę aby oni sami nie rozumieli Koranu i potrzebowali kogoś z zewnątrz.I moja sympatia do nich spadła do dolnego poziomu stanów średnich.Tak, tak.

      Usuń
    3. w.i.e.s.i.e.k:

      "Nie ucz drugiego czystości, kiej ci samemu uszy z dreku ledwie wystajom" [Gustlik Jelen z "Czterech pancernch"].
      "To byli P-O-L-S-C-Y M-U-Z-U-Ł-M-A-N-I-E, to byli nasi O-B-Y-W-A-T-E-L-E."
      Obelgi zeżryj sam.

      Usuń
    4. Ciekawe skąd się wziął (jakie wydarzenia były insynuacją), na polskich wigilijnych stołach, ten dodatkowy talerz...., ponoć dla "nieoczekiwanego, strudzonego wędrowca", jak mnie babcie i dziadkowie uczyli?
      Tyle, że teraz to już tylko pusty symbol czegoś, czego już kompletnie nie rozumiemy. Czego nigdy, przenigdy, nie zastosujemy w praktyce. WSTYD.

      Usuń
  5. Celnicy niemieccy wylapali paczke z paszportami i dowodami osobistymi z Syrii. Poniewaz niemieckie wladze oswiadczyly, ze Syryjczycy dostana prawo pobytu jest juz czarny rynek na te papiery.

    OdpowiedzUsuń
  6. Świat obiegło zdjęcie 3-letniego chłopca wyrzuconego na brzeg ...ale świat obiegają również takie zdjęcia:

    http://natemat.pl/115739,dziecko-bawi-sie-kalasznikowem-dumna-mama-nalezy-do-panstwa-islamskiego

    Kiedy w latach 80 - tych Polacy uciekali z kraju (przeważnie do Niemiec), to:
    1/ bez paszportu i wizy ( po którą stało się pod Ambasadą RFN w wielodniowych kolejkach społecznych, z obowiązkiem codziennego "meldowania" swojej obecności "grupowemu" ) nie było szans na przekroczenie granicy.

    2/ Osoby, którym udało się uzyskać wizę ( w owym czasie Niemcy wydawali jakieś 1000 wiz dziennie) i wyjechały nie mając rodziny, czy innego przygotowanego gruntu pod nogami, kierowano do obozów przejściowych ( chyba najsłynniejszy był we Friedland) i tam decydowały się ich losy.

    3/ Podobnie rzecz się miała z uzyskiwaniem wiz do Kanady ( konieczne zaproszenie, zdjęcie ...RTG płuc i tygodnie oczekiwania ) i USA ( do dnia dzisiejszego nie zlikwidowano obowiązku posiadania wiz) , Wielkiej Brytanii itd.

    4/ Kanada, olbrzymi kraj, o liczbie ludności ok. 35 mln. wypowiedziała się już na temat tego, co się dzieje, podobnie Australia - ogromny kontynent, o liczbie ludności ok. 23 mln, a Orban, którego kraj znalazł się dosłownie na linii frontu, również nie pozostawił złudzeń, co do swojego podejścia do sprawy. To daje do myślenia. Tymczasem Europa stoi, jak żona Lota w słup soli zamieniona i nie wie, co ma zrobić, a przecież jest się czego obawiać...Podobno decyzja o zamknięciu granic leży już na stole i patrząc na to chłodnym okiem, to byłaby jedyna rozsądna decyzja. Konieczne jest jakieś "przesiewanie" tych tłumów uciekinierów, czyli możliwość weryfikacji, kto jest rzeczywistym uchodźcą, a kto po prostu chce do Niemiec ...wiadomo, z jakich powodów. Ponadto ten exodus niedwuznacznie wygląda na zorganizowaną akcję, na której przemytnicy zarabiają krocie, a odpowiedzialność za los ludzi upakowanych na pontony, czy do ciężarówek zrzucają na innych. To jakieś szaleństwo, albo ... dywersja na ogromną skalę.


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Austria już wówczas nie stosowała wiz, więc to ona borykała się z tysiącami uchodźców (głównie z Polski), w latach osiemdziesiątych. Większość (przyznajmy) to byli emigranci ekonomiczni. Większość, to byli młodzi mężczyźni. Większość z nich kłamała, ze sa politycznymi uchodźcami.
      Mimo to Austria, nie zraziła się i aktualnie z otwartymi ramionami, przyjmuje kolejnych uchodźców, z całego świata..., a my?

      Usuń
    2. Ikko, akurat sytuację w Austrii znam doskonale. Jak Ci wiadomo, mam tam serdeczną przyjaciółkę, która wyemigrowała ( uciekła, określając to dokładniej) w latach 70 -tych. Odwiedzam ją niemal co roku, a rozmawiałam wczoraj, ale nie powtórzę tego, co powiedziała na ten temat. Austriacy Polaków nie pokochali i nigdy nie pokochają, a "czarne czaszki" ( tak nazywają kolorowych, których jest coraz więcej) przyjęli "z otwartymi ramionami politycy, nie Austriacy. Nie oszukujmy się, bardzo proszę, bo to dopiero POCZĄTEK problemu.

      Usuń
    3. Z jednym się zgadzam, to dopiero początek. Tyle, że zamknięcie granic też nic nie da. Wszak Twoja koleżanka jakoś uciekła, a naprawdę zdeterminowani ludzie nawet "po trupach" (dosłownie) swoich bliskich się przedostaną. Może czas zamiast kategorycznego "no pasaran" zacząć myśleć nad innymi sposobami. W tym zaczynając od zmiany mentalności, nie tylko "ich", także "naszej". Jak bowiem wiadomo dla Polaka to nawet "słoiki" są wrogiem, choć to ta sama narodowość i religia.
      Pomyślności.

      Usuń
    4. Moja przyjaciółka, Ikko, miała męża, Niemca z pochodzenia i uciekła w tym sensie, że ustąpiła mężowi, który nie chciał już wracać do Polski ( z wycieczki). Okres adaptacyjny miała zresztą bardzo ciężki ( to nie było po sierpniu 80, tylko znacznie wcześniej), bo nikt jej nieba nie przychylał. Długo tyrała, jako pokojówka, sprzątaczka itp., mimo dobrej znajomości języka, ehhh...długa historia.
      Będę powtarzała to bez końca. Nie widzę tej sytuacji tak jednoznacznie, jak Ty i kilka innych osób ...Do Gdyni w latach 50 -tych przybyło sporo Greków i nikomu to nie przeszkadzało, wśród przyjaciół i znajomych, tak jak Ty, mam Żydów, Ormian i innych przesiedleńców, czy mieszanych małżeństw, wierzących i niewierzących i nie ma to dla mnie najmniejszego znaczenia.
      Tu, jak to określiła dzisiaj moja przyjaciółka, właśnie pękła tama, a wiadomo, czym to grozi. Piszesz o "innych sposobach" - to znaczy, masz jakiś konkretny pomysł ? Bo ja nie.

      Usuń
    5. O stosownych programach i innej wiedzy na temat jak "integrować" mówiła przed chwilą na TV Info, Ochojska. Tyle, że jak się dostaje histerii na samą myśl, że się muzułmanina na ulicy spotka (kilku to już tragedia), to się samemu im integrację uniemożliwia.
      Pomyślności.

      Usuń
  7. Charlie Hebdo4 września 2015 18:54
    Skad wyciągnąłeś ten stek bzdur? Z naszych prawicowych gadzinówek? Czy z akt służb ?
    Selekcje" prześwietlanie"zostaw służbom tych krajów dokąd ci uchodźcy chcą sie udać
    Ręcze ci ze "wywiady świata" w tym USA otoczyły "czuła opieka i "wsparciem" tych którzy sa podejrzewani lub podejrzani.Pewno i nasz "Wielki Brat" powiększa i lub"oczyszcza" cele na Guantanamo
    Pewno wielu z nich zejdzie z tego padołu "z nieznanych przyczyn" albo znajdzie schronienie w wiezieniach
    Na razie Nie boj żaby bo oni do Polski się nie pchają.Jak na razie żaden taki się nie znalazł
    Wiec możesz skutecznie głosić i kultywować nasz e stare "Gosc w dom Bóg w dom" chwalić się ze zawsze z rodzina w czas Wigilii zostawiacie jeden talerz pusty "dla wędrowca" i ze myśmy byli Rzeczpospolita Obojga Narodów,"od zawsze" byliśmy tolerancyjni i przychylni dla uchodźców,innowierców /i wszelkiej swołoczy /Bo Polak katolik od zawsze....miłował bliźniego
    Tylko teraz jakoś tak zeszło mu sie q-rwa na psy bo nawet Papieża Franciszka nawołującego "o przyjecie uchodźców" poprawiamy ze on tak moralnie myśli my zaś musimy być pragmatyczni wobec bliźnich Nieprawdaż?
    Wiec nie strasz nie strasz bo się .........
    Pomyśl tylko co kieruje ludźmi co kierowało by tobą bys rzucił w pizdu cały dorobek życia ojców i dziadów,jakiś tam moze i majątek by uciekać w nieznane i na poniewierkę
    Dlaczego to robią ? By "krzewić Islam??"Wolne żarty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. „w.i.e.s.i.e.k”
      Witaj „jutrzenko”, obrońco wolności i praw islamistów !
      Pomyliłeś mnie z „begonijką”, bo to Ona pisze o „przesiewaniu” i inych słusznych zresztą metodach zapobiegających islamskiej inwazji Europy.
      Jestem ateistą i nie posądzaj mnie o hołdowanie jakimś debilnym hasełkom w rodzaju „gość w dom – bóg w dom”, jakimś „wigiliom” z pustymi talerzami i podobnym religijnym gusłom.
      Pytasz, skąd wyciągnąłem ten twoim zdaniem „stek bzdur”...
      Od ponad 30 lat mieszkam w kraju, który zapaprał sobie społeczeństwo multikulturalnym rozmnażającym się jak króliki, leniwym motłochem i znam ten temat z własnego doświadczenia bo i z moich podatków jest to wszystko wbrew mojej woli finansowane. Ci ludzie w większości jedynie pasożytują na innych ciężko pracujących ludziach podobnie jak pasożytuje kler pedofilskiego kk w Polsce, co budzi coraz większy i słuszny sprzeciw.
      Nie interesuje mnie także jakiś Franciszek ani propagandowy odór spod białej sutanny.
      To J.Pałasiński pierniczy o „świętej rodzinie” i o innych religijnych bajkach.
      Ja piszę o cywilizowanej Europie a nie o teokratycznym państwie wyznaniowym zwanym Polska, a więc to twoje „nie bój żaby” jest zupełnym nieporozumieniem.

      Usuń
    2. Charlie Hebdo4 września 2015 21:42
      Pałasinski pisze dla "NAS" tu i teraz gdzie pełne frazesy o miłosierdziu i "pozostawiany pusty talerz"
      Jeśli żyjesz w kraju który ...to on zapaprał sobie życie koloniami a potem przyjmując jako swoich uciekinierów z tych koloni.Nie ma porównania
      I nijak to sie ma do naszych sytuacji
      Jesli "lat temu"przyjęli pod swój dach to winni tak zrobić by ci przyjęci jakoś tam ulegli asymilacji a kraj który ich przyjął uznali za swój
      Czy tak jest"Czy było?Nie mnie dociekać przyczyn.Pewno polityka i czyny były takie ze ci ludzie nie ulegli "nowym czasom" i nie zostali przekonani
      Nie wiem pewne jest jakieś błędy uczyniono Jakie?Nie wim Nie zyje TAM Z WAMI
      /u nas to samo i tak samo było "przed wojna" z w sprawie ukrainców/
      Pisz o swoich spostrzeżeniach.Tam gdzie mieszkasz I o "posunięciach władz"Słusznych lub nie
      Nas "nie strasz""islamskim zalewem"Do nas sie nie pchają.jak na razie.
      PS
      Czy ja mam wkład w integracje?
      Kolegę muzułmanina znanego jeszcze z czasu studiów.nawróciłem na "naszą wiarę ojców" Na jakże licznych spotkaniach koleżeńskich alkohol pije razem z nami twierdząc ze tutaj wzrok Allacha nie sięga i wyżera nam swojska a dobra "wiejska kiełbasę"Oczywiście wieprzowa !
      Czy to integracja czy kamuflaż bo modli sie "jak nada" 5 razy dziennie.
      Wiec "nie boj żaby"My tu mamy takie zdolności przekonywania ze dżihad czyli kuku,możemy jeszcze zrobić tym co latają z nożami.
      U nas plaga i stonka która spadła na kraj to wielebni a sutannowi i ci rozpętują nagonkę boc meczet w ich "rewirze" to mnie na tace.
      Pozdrawiam


      Usuń
    3. "w.i.e.s.i.e.k"
      Przeczytaj sobie moje teksty jeszcze parę razy i staraj się je zrozumieć.
      Tam jest wszystko jasno napisane, że nawet ty katolik nie powinieneś mieć z tym kłopotów.
      Właśnie napisałem w nich o moich spostrzeżeniach z kraju gdzie mieszkam.
      Jestem obywatelem świata i o tym, co dzieje się w Polsce lub gdziekolwiek indziej też mam prawo pisać.
      ps:
      Rozśmieszyłeś mnie publicznym chwaleniem się "nawróceniem" islamisty na twój katolicyzm.
      Toż to wstyd, a nie powód do dumy.
      Osiągnięciem było by gdyby katolik i islamista stali się ateistami, bo jak napisałem wcześniej wszystkie religie to cywilizacje zła i śmierci.
      Co do picia alkoholu przez islamistów to chcę przypomnieć, że sprawcy zamachu na WTC we wrześniu 2001 roku też udawali w pełni zadoptowanych, też pili alkohol najwidoczniej wtedy też za zgodą „allaha”.
      Odnośnie zaś tego obżerania się kiełbachą i mięsiwem to wszystkim objadającym się mięsem z trupów zwierząt czyli swoich kuzynów (ssaki to bliscy kuzyni ludzi) ja – wegetarianin życzę „smacznego”.

      V - NIE ZABIJAJ

      Moja chrześcijańska wiara
      Czysta i wyprasowana...
      W szafie wisi cały tydzień boży
      Czeka abym ją na siebie włożył...
      W niedzielę...

      A kiedy stoję w kolejce u rzeźnika
      I gruba baba siekierą ćwiartuje zwierzęta
      Wtedy jestem spokojny o moje sumienie...
      Moja wiara obudzi się w niedzielę

      Bo w niedzielne przedpołudnie...
      Ubrany schludnie
      W moją chrześcijańską wiarę...
      Rzucam na tackę ofiarę

      I wracam przepełniony miłością...
      Do każdego stworzenia na Ziemi
      Lecz pora obiadu i wołowy z kością...
      A na patelni schabowy się rumieni

      Piąte: nie zabijaj ...

      / znalezione w Internecie /

      Usuń
  8. KATOLIK POGANIN4 września 2015 18:58
    Kiedy przyjdą podpalić dom,
    ten w którym mieszkasz - Polskę...
    ................................................
    - Stań u drzwi!
    Zanim uderzysz w wielki bogoojczyźniany dzwon trwogi wpierw zapoznaj się z liczba chętnych uchodźców którzy "chcą do naszego kraju"Nikt ,zero nul.
    Wiec będziesz stał u tych drzwi jak chuj na weselu u drużby,mimo ze szpetny i żadna drużka...mu"nie da" I nikt ci obsr..gaci nie zabierze nawet nie ma takiego zamiuaru
    Dlatego radze jak poprzednio
    "Wiec możesz skutecznie głosić i kultywować nasz e stare "Gosc w dom Bóg w dom" chwalić się ze zawsze z rodzina w czas Wigilii zostawiacie jeden talerz pusty "dla wędrowca" i ze myśmy byli Rzeczpospolita Obojga Narodów,"od zawsze" byliśmy tolerancyjni i przychylni dla uchodźców,innowierców /i wszelkiej swołoczy /Bo Polak katolik od zawsze....miłował bliźniego
    Totalne kłamstwo totalna nieprawda.Ale jak brzmi?Nieprawdaż?Moze kogoś da sie nabrać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w.e.s.i.e.k...

      Może umówmy się tak;
      Jestem ateistą... Twoje insynuacje i przypuszczenia są więc tylko twoją sprawą nie moją, a twój poziom intelektualny świadczy tylko o tobie. Zanim ty zacząłeś odróżniać ekskrement od "papu" - jak pracowałem "w historii" i jej dokumentach [czynię to zresztą nadal]:

      Poza tym:
      1. Piszesz [w zasadzie] do kulturalnych ludzi - posługuj się językiem ludzi kulturalnych a nie żargonem menelskim poseł Pawłowicz.
      2. Chamom na ich chamskie zarzuty emitowane w chamskim żargonie nie odpowiadam. Pozostajesz więc bez odpowiedzi.

      Katolik czyli Poganin

      Usuń
  9. W zdecydowanej większości zgadzam się z panem Jackiem:)
    Człowiek: bez względu na kolor skóry, światopogląd, kraj pochodzenia, wyznanie lub jego brak! Ważny jest Człowiek. Człowiek zabijany, mordowany bestialsko, pozbawiany praw podstawowych - powinien być najważniejszy. I KAŻDY, który uważa się z człowieka powinien wysilić się na myślenie: jak można im pomóc!
    Tym bardziej, że tym tragicznym wydarzeniom jesteśmy sami sobie winni! My też, w odpowiedniej skali! Bo tępiąc miejscowych tyranów i ludobójców, nie potrafiliśmy zapewnić tym krajom i " oswobodzonym " narodom, wizji: co dalej!? Mrzonki o wprowadzeniu tam demokracji, na wzór europejski czy amerykański były taka idiotyczne, tak bajecznie nierealizowalne, że całe to myślenie podważa poziom intelektualny, tak zwanych doradców i speców od miejscowych tradycji i wielowiekowych obyczajów!
    Podważa też wiarygodność polskiej prawicy, która już ogłaszała - jakie to interesy będzie Polska rozwijała W Iraku, Libii itp. A interesy.. to i i owszem - robiliśmy z tyranami - za nieboszczki komuny, kiedy to setki tysięcy rodaków pracowało u nich, na bardzo intratnych kontraktach!
    Polska żle wypada w tej kryzysowej sytuacji.
    Obrady " grupy wyszehradzkiej " - wystąpienie Kopacz, to właśnie udowadnia. I pan to słusznie przewidział!
    Zamykanie się w skorupie, w polskiej niezbyt świeżej skorupie: fałszywej polskości, ksenofobii - łatwo może obrócić się przeciwko nam! Jak?
    Ano tak, że Europa powie: Gówno nas obchodzi wasz lęk, przed militarystycznymi ciągotkami Rosji i jej powrotu do ZSRR! Gówno nas to obchodzi, bo to nie nasza sprawa! Wy sąsiadujecie z Rosją, więc sprawy załatwiajcie sami!
    Uważam, że należy - za wszelką cenę - ograniczać przemyt przestępczy tych biednych ludzi! Można to robić przy granicach z tymi państwami! Powinno pomóc USA, bo to ono było motorem militarnego rozwiązania w Afryce północnej. To ich CIA przedstawiło fałszywe często świadectwa, które spowodowały decyzję prezydenta USA!
    Polska pokazuje swoje brzydkie oblicze! Nam pomagać, nam dopłacać, naszych za granicą hołubić, ale jak dochodzi do sytuacji, że to my musimy pomóc innym i bardziej pokrzywdzonym - pokazujemy Europie i sobie samym, a przede wszystkim setkom tysięcy ludzi, którym codziennie grozi śmierć - gest Kozakiewicza! Wstyd!
    Boję się muzułmanów - tak samo jak boję rodzimych fanatyków katolickich, którzy już szykują nam katoland! Boję się terrorystów, ale: od czego mamy te cholerne polskie służby? Od wiecznego nagrywania polityków i prowadzenia polityki na rzecz jednej partii? Pis-u? Dlaczego oni nie są " zadaniowani " właśnie weryfikacją przybyszów do Polski? A może tak zrobić jak zapowiedział dziś premier W. Brytanii? Toż to też prawicowy polityk!
    Ech..
    Stanisław

    OdpowiedzUsuń
  10. Podobno 90 % Polaków to katolicy. I dopiero wczoraj jeden jedyny biskup przypomniał Mateuszowe „Byłem głodny, a nakarmiliście mnie”. Inni biskupi albo zajęci są przygotowaniami do pogrzebu kolegi pedofila, albo walczą z in vitro i o przemoc w rodzinie. Nie wspomnę o szczującym przeciwko wszelkim innym radyjku z Torunia.
    A mogliby teraz przypomnieć o tysiącach Polaków, którzy po powstaniu lisitopadowym osiedli w przygotowanych dla nich depots (w Poitier, Awinionie, Aix-en-Provence i innych miejscowościach) na terenie całej Francji, o dziesiątkach tysięcy polskich żołnierzy i ich rodzin, którzy pod wodzą Andersa znaleźli schronienie w Iranie, Iraku i Indiach, o tysiącach uchodźców stanu wojennego. I wezwać polskie rodziny do dania schronienia ludziom, którym grozi śmierć lub głód. Ale bliższe im jest danie miejsca za rok młodzieży, która zjedzie do Krakowa, żeby się pod pretekstem modlitwy dobrze się zabawić. Mogliby dać przykład wysupłując trochę grosza zebranego przez Caritas..
    A politycy PiS mając pewność, że biskupi są takimi samymi ksenofobami jak oni sami, przekonują w mediach, że Polski nie stać, ani nawet gdyby było stać, nie powinna sobie ściągać kłopotów na głowę. No i ciemny lud, nie słyszący tak bardzo potrzebnego mądrego głosu biskupów, uważa, że tak trzeba.
    Kto jak nie biskupi, kiedy jak nie teraz wytłumaczą swoim owieczkom, że przecież dziś to nieważne, czy ratują chrześcijanina, buddystę czy muzułmanina. Obowiązkiem CZŁOWIEKA jest ratować CZŁOWIEKA.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Obowiązkiem CZŁOWIEKA jest ratować CZŁOWIEKA"
      To zdanie Stefana uważam za najważniejsze i stanowi też podsumowanie - mojego wywodu:)
      Stanisław.

      Usuń
    2. Tak, Stanisławie i Stefanie... To b. piękna myśl, że obowiązkiem człowieka jest ratować człowieka... Też jestem tego zdania...Co jednak, gdy okazuje się często, że uratowany zaczyna wymuszać na ratowniku sposób zachowania, myślenia, traktowania innych [n.p. kobiet] i wypełniania obrządków religijnych, gdy wzrastają jego roszczenia socjalne... I tylko wkład intelektualny lub materialny na rzecz ratownika pozostaje u niego ZEROWY... No a poza tym - będąc gorliwym religijnie, głośno wyraża chęć walki z tym wszystkim, co ratownik wypracował wieloletnią mozolną pracą, bo jego bóg lub prorok nie przewidzieli tego, a on nie akceptuje..

      Chcecie mieć w domu pracowite mówki czy jemiołę?

      Odpowiedzi poszukajcie we Francji, Niemczech, Belgii, Wielkiej Brytaniii oraz - w mniejszym stopniu - w HOlandii

      Usuń
    3. ...mrówki - nie "mówki". Przepraszam...

      Usuń
    4. Bo człowiek, człowiekowi..., czym? Wilkiem, czy człowiekiem...?

      Nawet jak kolejny raz pożyczam, znanej od dziesięcioleci, sąsiadce sto złotych do pierwszego. muszę się liczyć z tym, że nie odda i przestanie się odkłaniać. Czy to znaczy, że kolejnej mam nie pożyczyć, na chleb, czy lekarstwo?

      Usuń
    5. "Obowiązkiem CZŁOWIEKA jest ratować CZŁOWIEKA."

      O slodka nawnosci!

      "Miluj blizniego swego....., nadstaw drugi policzek...etc,etc...,

      ..."i czlowiek czlowiekowi zgotow ten los";

      Utopia, drogi Stefanie; Utopia!

      Ratowac czlowieka mi przyjaznego-TAK!!!Ale ktos, kto sie WPRASZA pod moj dach kazac uprzednio glowe a i twarz mojej zony zakryc, podac mu (obowiazkowo) obiad hallal,i dac dywanik do dyspozycji.....NIE!!!!!!!

      Pozdrawiam,



      Usuń
  11. Panowie „w.i.e.s.i.e.k.”, Stefan i Stanisław oraz czcigodny J.Pałasiński:
    Na podstawie Waszych opinii uważam, że powinniście teraz zadeklarować do odpowiednich władz wolę przyjęcia pod swoje „strzechy” konkretnej ilości islamskich uchodźców.
    Tak Wasz „bóg” jak i ich „allah” odwdzięczą się Wam po śmierci „rajem” i „dziewicami”, a cała reszta z biskupami na czele ochoczo pójdzie w Wasze ślady.
    Powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno mi powiedzieć, Charlie, czy to są " muzułmańscy uchodżcy ". Bo podobno,ci muzułmańscy/" prawdziwi "/ - właśnie ich prześladują i mordują. To tak jak z tymi katolikami! Są cisi i nieafiszujący się ze swoim wyznaniem, są też: " prawdziwi ", prawi, którzy są o krok, żeby wzorem fanatyków muzułmańskich, rozprawić się z tymi pierwszymi.
      Wszystkie religie niosą ZŁO! Sprzyjają rodzeniu się fanatyzmów i nienawiści.
      A Ci ludzie, aktualnie walący do Europy, to ludzie potrzebujący pomocy, pokazania, że Europa zasługuje na to, żeby ich widzenie tego Kontynentu stało się faktem, nie mrzonką uciekających przed śmiercią:)
      Wszystkie religie mam w głębokim poważaniu, więc i poszczególnych bogów - tychże - też:)
      Stanisław

      Usuń
    2. Kolejny wyświechtany, całkowicie fałszywy, slogan, z tym przyjmowaniem "pod swój dach". Póki co nikt od nas tego nie oczekuje. Są dla nich inne miejsca (ośrodki). Jak nie oczekiwał gdy, tuż po II wojnie przyjęliśmy 14 tysięcy uchodźców z Grecji oraz kilka tysięcy z innych miejsc (w tym Serbów, Chorwatów, czy Romów).

      P.S. Urodzona i wychowana we Wrocławiu, miałam na podwórku i w kolejnych szkołach, spory przekrój narodowości i wyznań (także przyjaciółkę muzułmankę). Przestańmy się już wreszcie bać tych "innych". To tacy sami ludzie jak my. polak tez umie być pijakiem, narkomanem, mordercą, złodziejem, gwałcicielem, czy pedofilem (vide Gil i Wesołowski).

      Usuń
    3. Ikko, zmiłuj się. Naprawdę nie widzisz różnicy ? Dlaczego nie chcą ich przyjąć ich bogaci pobratymcy ? Przecież kto, jak kto, ale oni powinni ich rozumieć najlepiej ?
      Nie o pijaństwo, narkomanię, złodziejstwo, czy pedofilię musimy się martwić, bo rzeczywiście, każdy może popaść w takie bagno. Również każdy może popełnić morderstwo, ale ..."honorowe", to już tylko muzułmanin...Przy tym brytyjskim dokumencie po prostu się poryczałam. A to nie jest przecież tylko pojedynczy przypadek jednej rodziny. Obejrzyj historię Banaz, dziewczyny zamordowanej przez własnego brata, z polecenia własnego ojca i zakopanej w ogródku pod domem ...Gdzie ? W Wielkiej Brytanii.

      http://www.cda.pl/video/182431e8

      Usuń
    4. Przykro mi Begonijko, nie widzę różnicy. We wsi, w której onegdaj bywałam, brat zabił brzemienna siostrę "by wstydu nie przynosiła". Rzecz miała miejsce w latach sześćdziesiątych, siostra uczyła się w szkole zawodowej z internatem, w stosunkowo nieodległym miasteczku. Rodzina była mocno katolicka.
      Problem Europy z imigrantami islamskimi polega zaś głównie na tym, że nie potrafimy ich integrować. Nikt się nie spodziewał, że ziemia stanie się tak szybko "globalną wioską", a biedniejsi, prześladowani, i.t.p., będą szukać gdzie indziej "lepszego życia". Nikt nie przewidział, że będą to tak nagle, tak wielkie "fale migracyjne". Nie przygotowano więc wcześniej stosownych programów i procedur (w tym prawnych i edukacyjnych). Zlekceważono przy tym, w niektórych państwach, początki, w tym pozwolono na tworzenie się swoistych, samorodnych enklaw, które pozostawiono same sobie. Nie ingerując w ich wewnętrzne zasady społeczne. Choćby tylko nasileniem stosownej edukacji społecznej.
      Mimo to, nadal bliżej mi do postawy Austrii, czy Niemiec, a za Polaków piszących okropieństwa na forach się wstydzę.
      Pomyślności.

      Usuń
    5. Do treści z "GW" też mi bliżej...

      "Z powodu wyjątkowo agresywnych treści propagujących przemoc, sprzecznych z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, etnicznej i wyznaniowej, zamykamy możliwość komentowania pod naszymi tekstami o uchodźcach."

      Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75477,18712752,polski-czysciec.html#ixzz3kqjVcf70

      Usuń
    6. "Czy naprawdę 38-milionowego państwa nie stać na przyjęcie 40 tys. ofiar wojny, nędzy i głodu? W 10 tys. polskich parafii co dzień głosi się miłosierdzie i miłość bliźniego. Niech każda z nich, przy współpracy z samorządem, przyjmie jedną rodzinę. Czy to możliwe?

      Dziś kwestią nie jest "czy", lecz "jak" działać. Co i jak mogą zrobić dla uchodźców władza i opozycja, prezydent i rząd, organizacje pozarządowe, Kościoły i każdy obywatel bez względu na poglądy polityczne i światopogląd."

      Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75968,18712856,wstyd.html#ixzz3kqkJc0lS

      Usuń
    7. Ikko, znasz mnie, jak sądzę, trochę, więc nie powinnaś posądzać mnie o kołtuństwo. Chodzi mi głównie o to, że NIKT nie panuje nad tym, co się dzieje, a więc fala, która właśnie ruszyła wkrótce zmieni się w tsunami. W takim razie po kiego robi się kontrole na lotniskach ? Niech sobie leci, kto chce, z tamtej strony świata ! Tymczasem takie kontrole się robi, aby nie dopuścić do aktów terroryzmu, a tu wpuszcza się w Europę masę ludzką bez jakiejkolwiek kontroli, bez dokumentów ( no, teraz już zaczął rozwijać się interes z fałszywymi papierami), po prostu na żywioł. Ja się nie wstydzę tego, że mam obawy ( uzasadnione ! ) i jasno je wyrażam, a durnymi wpisami się nie interesuję, bo nie od dzisiaj internet jest nimi przepełniony. Nie interesuje mnie też, co mówi, czy nie mówi kościół, bo wiadomo, że ten "miłujący bliźniego" kościół miłuje tylko "swojego" bliźniego.Po prostu, krzyczy we mnie zwykły, zdrowy rozsądek. Powtarzam, NAS w czasie ucieczek z Polski w latach 70 -tych Niemcy lokowali w obozach przejściowych, w których sprawdzali, kim jesteśmy i decydowali, co z nami robić. A tu po prostu przyjmuje się wszystkich, jak leci. We mnie budzi to przerażenie, tym bardziej, że najmniejszej nawet pomocy nie chcą tej ludzkiej fali udzielić ich najbliżsi, bogaci sąsiedzi. Dlaczego ? Faktem jest, że UE okazała swoją legislacyjną słabość, a i pewnie, jak to zwykle u polityków bywa, bardziej liczą się oni z liczbą głosów w wyborach ( w końcu muzułmanie to też wyborcy), niż ze skutkami swoich decyzji. A jakie one będą, w tej chwili nie przewiduje nikt. Obawiam się, że niewesołe.

      Usuń
    8. Ikko, informacje z Salzburga, sprzed 5 -ciu minut. Właściwie jest tam stan wyjątkowy. Miasto jest zalane tłumami, z czego część jest lokowana, a właściwie upychana, ze względu na ogromną liczbę w namiotach i są to ci, którzy proszą o azyl, czyli chcą i dostaną status uchodźcy ( część zostanie w Austrii), inny tłum jest na dworcu kolejowym, gdzie urządzony jest też lazaret. Kolejny tłum stłoczony jest w parku otaczającym kompleks Mirabel, załatwiając swoje potrzeby naturalne na miejscu bo nie ma innej możliwości. Pod Wiedniem, w istniejącym już od lat obozie przejściowym są kolejne tłumy, które przebywają już na trawnikach, bo też nie ma miejsca. Najgorzej jest z tłumami, które nie chcą azylu i statusu uchodźcy, tylko chcą jechać do Niemiec i Szwecji, czyli to są ci nielegalni i nie do opanowania ...Dzieją się dantejskie sceny, których nie oglądano tu nigdy. Mieszkańcy są przerażeni. W powszechnej opinii jest to "prezent", który zrzuciły na Europę dwie "układające się" ( czyli trzaskające się po pyskach na Bliskim Wschodzie) strony, czyli USA i Rosja.
      No to miłego popołudnia życzę.

      Usuń
    9. Obawy to jedno, a autentyczna, niczym jak dotąd nie uzasadniona wrogość (na wyrost), wręcz nienawiść, drugie.
      Pomyślności.

      Usuń
    10. Nie, Ikko, to nie jest kwestia nienawiści, tylko bardzo złożony problem, który wymknął włodarzom świata z rąk ... a może wcale nie ? Już widzę Putina zacierającego ręce z radości, że się "odciął" UE za europejskie sankcje, a USA tradycyjnie pokazały, że mają nas w d...e, życząc Europie sukcesów w rozwiązywaniu imigracyjnego problemu...Niezłe, trzeba to przyznać, podsumowanie własnych wojen.
      Najbardziej śmieszy mnie ( chociaż to słowo tu nie pasuje) obliczanie, że to "tylko" 2 - 4 - 6 - 8 (???) tysięcy ludzi i co to jest dla 38 mln. narodu ...Czyli co, przyjadą i już na zawsze pozostaną w takiej liczebności ? Patrząc na tych młodych, silnych byczków, stanowiących większość uciekinierów, to bardzo naiwne myślenie.
      "Korony rozdający" Sulejman Wspaniały poszerzył Osmańskie Imperium do wielkości półtorej Europy przy pomocy koni, buńczuków, mieczy, strzał i dobrze wyszkolonych żołnierzy, a tu ( kłania się czarny humor zalinkowany przez Francopolo) wystarczyły pontony, ciężarówki i szajka cwanych handlarzy żywym towarem.
      Czarno to widzę.
      A teraz idę się pobawić z wnuczką. Ma 8 lat, jest w trzeciej klasie i na szczęście może sobie jeszcze pozwolić na "wdupiemanie" tego wszystkiego.

      Usuń
    11. Pomyślności, mnie po wakacjach z wnukami (w różnym czasie z różną ilością, ostatnie 2 tygodnie z 9-latką), właśnie kręgosłup zaprotestował. Ale dam radę.:-)))))

      Usuń
  12. Tu znalazłam odpowiedź na nurtujące mnie od początku tego horroru pytanie: dlaczego bogaci sąsiedzi ( reszta w artykule) nie udzielili pomocy ANI JEDNEMU UCIEKINIEROWI Z SYRII ?

    http://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-kraje-zatoki-perskiej-nie-robia-nic-by-pomoc-syryjczykom,nId,1880012



    Nie jestem człowiekiem pozbawionym serca i zdolności do empatii, nie jestem też katolickim oszołomem, ale kiedy przeczytałam, że cytuję: "Szef wiedeńskiej policji Gerhard Puerstl oświadczył w czwartek, że uchodźcy przybywający z Węgier do stolicy Austrii nie będą rejestrowani ani poddawani kontrolom, a ich podróż dalej na Zachód nie będzie utrudniana", włosy stanęły mi na głowie ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyslac do bogatych krajów Zatoki Perskiej FEMEN niech oprotestują cycami ...

      Usuń
    2. Rychu, to zaraz za nimi polecą z krzyżami Kobiety dla Narodu ...


      http://narodowyszczecin.pl/index.php/archives/26016

      Usuń
  13. Charlie Hebdo4 września 2015 22:06
    W dupie mam czyjekolwiek odwdzięczanie się a najbardziej biskupów Oni do swoich pałaców nie przyjmą i nie przyjęli nigdy i nikogo /jeśli tak proszę o choć jeden przykład/
    Widać nie czytałeś co odpisałem
    KATOLIK POGANIN4 września 2015 18:58
    Bys się nie trudził cytuje
    Zanim uderzysz w wielki bogoojczyźniany dzwon trwogi wpierw zapoznaj się z liczba chętnych uchodźców którzy "chcą do naszego kraju"Nikt ,zero nul.
    Wiec będziesz stał u tych drzwi jak chuj na weselu u drużby,mimo ze szpetny i żadna drużka...mu"nie da" I nikt ci obsr..gaci nie zabierze nawet nie ma takiego zamiaru
    begonijka4 września 2015 22:18
    No nie żartuj chyba nie jesteś 1 wsza naiwna dziwiąc się ze
    "Szef wiedeńskiej policji Gerhard Puerstl oświadczył.. nie będą rejestrowani ani poddawani kontrolom."
    A co miał powiedzieć Mamy wasze odciski palców gębusie tez uwieczniliśmy a i znaki szczególne tez i "zaprzyjaźnionym krajom.w tym USA " prześlemy by na was patrzyli
    .Kobieto przecież to służby !!
    One juz dawno "co trzeba" odnotowały zarejestrowały i utrwaliły" i liczą na więcej Kontakty,korespondencje przesyłki itp by złapać nie płotki a grube ryby.Bo to dopiero daje im sukces
    /a czasem im nie wyjdzie/ tak ze spokojnie możesz iść do fryzjerki.I "kultyuowac empatię"
    Możesz przy tym być pewna "gdy znajdzie sie potrzeba" to i twoje pobyty w rożnych miejscach a czasem i rozmowy sa już zarejestrowane.Wszak masz telefon komórkowy Nieprawdaż?
    /tak to sobie sami dobrowolnie i za własne pieniądze zafundowaliśmy urządzonko /a czasami i dwa/które nas pilnuje i inwigiluje dniem i nocą/
    Jak powiadają "Służby nigdy nie śpią" A i do naszego kraju ci uchodźcy jakoś się nie pchają Ot jakiś durny rodak wiezie ich ale do Austrii czy do Niemiec i tyle.
    A jak się już tam dostana możesz być pewna ze ich zarejestrują,opiszą zmierza i sfotografują ,Pobiorą odciski palców umieszczą w Bazie Sprawdza i powiadomią "kogo trzeba"
    Dawniej napisałbym ci "spij spokojnie ORMO czuwa" A teraz jest tyle służb jedno i dwupłciowych tajnych jawnych i cholera wie jeszcze jakich ze "strach się bać"
    Spij spokojnie do nas się jakoś nie pchają.A to taki piękny katolicki kraj pełen empatii a oni wola te bezbożną Europe.Dziwne ?Nie ?


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już widzę jak Rydzyk rezygnuje z budowy pomnika swojej pychy - gigantycznej, nikomu nie potrzebnej kościelnej "stodoły" - i przekazuje pieniądze na rzecz uchodźców.

      Usuń
    2. w.i.e.ś.k.u, nie jestem pierwszą naiwną i wiem, że istnieje takie coś, jak służby. I mam gdzieś, że mnie rejestrują, nawet "u fryzjerki, u której będę kultywować empatię" ( możesz darować sobie robienie ze mnie idiotki ? Jeśli nie ,to skończmy wymianę myśli).

      Usuń
  14. Jestem tu nowy. Czasem zaglądałem, bo wydawało mi się, że z sensem piszesz Elizo. A tu takie rozczarowanie, skąd Kobieto wytrzasnęłas tego Pałasińskiego?

    OdpowiedzUsuń
  15. Na stronie TAK dla uchodźców – NIE dla rasizmu i ksenofobii, głos w dyskusji zabrała Iwona L. Konieczna – blogerka i pisarka. Jej wpis błyskawicznie został udostępniony 600 razy, a potem… usunięty z grupy, jako niewygodny. Dziwi reakcja, ponieważ nie był obraźliwy dla nikogo. Autorka merytorycznie odpowiadała na każdy zarzut, a i te, który podawała były bardzo sensowne.
    ==============

    Mam rodzinę na wyspie Kos, w Atenach i na Peloponezie – jedna moja kuzynka jest żoną greckiego policjanta, a mąż drugiej pracuje w Urzędzie Miejskim (pracownik samorządowy). Mam także rodzinę w Rzymie.Mnie kitu się nie da wepchać. Mam wiadomości z pierwszej ręki. Kuzynki mi opisują, co mają pod oknami. Znam języki obce i umiem czytać ze zrozumieniem, także po polsku. W takiej sytuacji nie dam się wziąć na zmanipulowane zdjęcia „uchodźców”, na których są głównie kobiety. Porażająca większość tych ludzi – w realu – to młodzi faceci, którzy zachowują się roszczeniowo oraz agresywnie.W ich kulturze takie zachowanie jest przyjęte, a nawet pożądane – bo islam – czy w ogóle tamten rejon świata – tak kształtuje postawę męską. W zderzeniu z naszą kultura – może być tylko bum!

    Jeżeli więc pani chce pomagać – to przecież może pani zaprosić na swój koszt z 10 syryjskich rodzin i się nimi zająć we własnym domu. Jest pani wolnym człowiekiem, wie pani co pani robi – proszę bardzo, śmiało, nasze prawo pozwala pani zapraszać gości z Afryki czy Bliskiego Wschodu i ich utrzymywać. Proszę ogłosić zbiórkę darów w internecie, mam dwa wolne koce, to wesprę pani inicjatywę.A tak ogólnie: protestuję, ponieważ pani działalność jest niebezpieczna dla moich interesów. Nie życzę sobie nieopanowanych, poza kontrolą, przemian w moim otoczeniu – zwłaszcza że naszym problemem podstawowym jest Ukraina oraz Putin, który zaczął marsz na Zachód. Czego ani pani ani Europa nie życzycie sobie widzieć.

    Jestem zdecydowanym przeciwnikiem przyjęcia u nas tych ludzi, których pani nazywa „uchodźcami”.Miałabym jednak znacznie mniej uwag na ten temat, gdyby zwolennicy przyjęcia tych uchodźców nie operowali kłamstwem historycznym np. na temat Iranu w 1942 (a może po prostu nie znacie historii waszego kraju, i opowiadacie te głodne kawałki w dobrej wierze?) – oraz nieprawdą na temat stanu polskiej gospodarki, a także nazywali rzeczy po imieniu: to są imigranci ekonomiczni a nie uchodźcy.Nie należy szermować kłamstwem, tylko postawić sprawy jasno, uczciwie.A w tej sprawie łgarstwo goni łgarstwo.Za bardzo państwo się przyzwyczailiście do manipulacji. Albo działacie w dobrej wierze lecz w niewiedzy jak jest tzn. ktoś wami manipuluje.Bez względu na powody, państwo nie szanujecie inteligencji oraz wiedzy i doświadczenia życiowego tych, z którymi rozmawiacie.Dlaczego nie mówicie o akcji łączenia rodzin? – przecież prawodawstwo europejskie to zaleca – to jest obligatoryjne, co oznacza że jak przyjmiemy jednego człowieka – to on ma prawo ściągnąć rodzinę.To jest dalszych 10 osób, takie rachunki są zrobione we Francji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. c.d.

      Jeżeli więc teraz zgodzimy się wziąć 20 tysięcy ludzi – to jest REALNA zgoda na 200 tysięcy ludzi. A z tego co słyszałam, mowa o 81 tysiącach wyjściowo.
      Podobno uchodźców ma być co najmniej 2 x więcej niż już jest, a jest ich 800 (osiemset) tysięcy – z czego nasza kwota to ok. 5,6%.Czyli po akcji łączenia rodzin mówmy o prawie milionie obcych, w większości muzułmanów w ciągu 3-5 lat (od razu ich przecież nie ściągną, trochę to zajmie, w przeciwieństwie do pani myślę dalekowzrocznie oraz systemowo tzn. umiem operować kilkoma wskaźnikami naraz).Jak on się utrzymają w kraju, który jest w ekonomicznej zapaści, zadłużony na 3 biliony, nie ma na emerytury dla własnych obywateli, nie ma własnego majątku narodowego oprócz lasów – i po wyjeździe 3 milionów własnych emigrantów ma kilkanaście procent bezrobocia – w tym także strukturalnego (powyżej 20%). My NIE POTRZEBUJEMY PRZECIEŻ LUDZI DO PRACY. Niech jadą tam, gdzie jest praca.

      No a przecież podstawowy problem z tą ludnością jest taki, że oni nie pracują. Nie pracują jako grupa społeczna (procentowo) w żadnym europejskim kraju, w którym mieszkają od lat. To nie jest inwestycja społeczna tylko rozsadnik przestępczości oraz klienci opieki społecznej – syndrom wyuczonej bezradności. Nasze wsie postpegierowskie nie zostały nauczone odpowiedzialności za własny los – w ciągu 26 lat – a pani chce socjalizować ludzi innej narodowości i religii, których zasady ZAKŁADAJĄ HERMETYCZNOŚĆ i NIEASYMILOWANIE? Chce pani być lepsza od Francuzów – z ich kolonialnymi doświadczeniami z Algierii i Senegalu? – czy od Brytyjczyków?Jaki jest odsetek dzieci i młodych kobiet w tej grupie, która do nas jedzie, niech mi pani powie?Bo w tej grupie, którą rzekomo pani Miriam wyrwała bohatersko spod kul (część tych ludzi już WRÓCIŁA DO SYRII czyli pod te straszne kule) – było 27 procent dzieci (osób poniżej 18 roku życia, małych dzieci było bardzo mało – to są dane oficjalne Straży Granicznej).Dziwna sprawa jak na wielodzietne rodziny syryjskie – i uchodźców, którzy chronią co mają najważniejszego.

      W Iranie – w 1942, jak już jesteśmy przy tym – były takie proporcje: 3 cywilów (gł. kobiety lub dzieci) na 1 faceta w wieku poborowym, zdolnego do noszenia broni.Tak wyglądają prawdziwi uciekinierzy, proszę pani, zawsze i na całym świecie.Ci nasi to nie byli uchodźcy tak nawiasem, tylko ludność cywilna sojusznika (rząd polski) przejęta przez Brytyjczyków od drugiego sojusznika (ZSRR) w ramach międzynarodowej umowy anglo-polsko-rosyjskiej.Tak to formalnie wyglądało: nikt nie uciekał przez Morze Kaspijskie łódkami, zarzynając po drodze innych.
      Arabowie, Persowie (czy Syryjczycy) nie byli stroną w sprawie.Nic nie zawdzięczamy tamtemu światu czy rejonowi, innymi słowy. Nie mamy też żadnych rachunków z Afryką.Brytyjczycy zrobili bardzo dobrą statystykę w Iranie – wręczyli nam zresztą za to rachunek – w 1945 roku. To nie była żadna pomoc humanitarna, tylko usługa.I Polska dostała rachunek za koszta naszego rządu w Londynie oraz koszta armijne. Nie tylko krwią zapłaciła swoich żołnierzy oraz pilnowaniem pól roponośnych w Iranie ( – bo o to chodziło Brytyjczykom, którzy rządzili wtedy na 90% powierzchni Iranu, to był zdaje się nawet protektorat – tylko dlatego nas w ogóle wzięli z ZSRR, że od roku mieli bunt tubylców na pokładzie – i potrzebowali naszych mężczyzn pod broń – brakowało im sił, a Anders umiał się targować i wytargował, że żołnierze wyjdą z rodzinami – i tak uratował tysiące wojennych sierot oraz samotnych kobiet).

      Usuń
    2. c.d.
      Polecam, żeby pani coś przeczytała na temat Iranu, zanim zacznie sadzić innym niedouczonym tę tanią propagandę o naszych zobowiązaniach wobec świata.Proszę poczytać o tysiącach ludzi – kobiet i dzieci, które via Iran trafiły (tam ich Angole osiedliły) na terenach, gdzie szalała mucha tse-tse: nie było wody za to, chleba ani lekarstw – i na terenach byłego obozu koncentracyjnego dla Burów.Chyba że pani się zgadza, żeby w identyczne warunki u nas trafili teraz ci Syryjczycy. Ale z kolei ja się na to nie zgadzam.

      Nie zgadzam się na katastrofę humanitarną w Polsce.Bo pani działania tym się właśnie skończą: katastrofą humanitarna – taki będzie pierwszy efekt. A potem będzie niechęć przyjezdnych do nas – i rozbuchana roszczeniowość. Tak działa ludzka psychologia.W tej sprawie mieszają ludzie, którzy być może mają wielkie serce, ale mały rozum. Gdzie pani da mieszkanie – tylko tym 20 tysiącom ludzi? Przecież wielu Polaków nie stać na własne mieszkanie – wsadzi pani tych uchodźców do namiotów i da im łopatę do odśnieżania okolicy oraz walonki, czy jak?A jak w zimę będziemy mieli mrozy po minus 25 stopni – to co pani zrobi z tymi ludźmi? – pójdzie im parzyć rumianek, jak dobra ciocia w tych ich blaszanych barakach, bo tylko favele można postawić na szybko? Będzie pani bronić dobrego imienia naszego kraju, gdy zaczną pisać o polskich obozach koncentracyjnych dla nieszczęsnych uchodźców? – będzie się pani poczuwać do obowiązku? – bo ja mam roboty po pachy z rozsupływaniem kłamstw dotyczących II wojny i komunistycznej okupacji.

      Jak zapewni pani szkołę dzieciom?Jak pani te dzieci chociaż nauczy polskiego? – ma pani program takiej nauki? – a dziewczynki będą się uczyć razem z chłopcami czy osobno? – skąd pani weźmie nauczycieli? Przecież PO zlikwidowała szkoły: samorządy nie mają pieniędzy. Sześciolatki mają naukę na ZMIANY – jak w latach 50-tych. Szkoły są przepełnione.Jak pani uzupełni wykształcenie dorosłych? – które ich arabsko-afrykańskie umiejętności nam się przydadzą? Do czego wykorzystamy ten Kapitał Ludzki? Uruchomimy fabryki produkujące tam-tamy? – raczej nie, bo nie mamy know-how. A może kebaby? A może zaczniemy eksportować dżihad?Bo co my poczniemy z 20 tysiącami ludzi bez kwalifikacji, przydatnych w Europie: zrobimy z nich zamiataczy ulic? – przecież u nas ulice zamiatają samochody-polewaczki. To może hodowców kóz? – fajny pomysł, tylko ziemie muszą kupić – a ziemia u nas droga. Jeszcze ma być podatek katastrastralny: ciekawe, czy na kozim serze da radę zarobić na podatki, ZUS-y i kataster?Bo to będzie razem z 95% dochodów każdej małej firmy rodzinnej…

      Skąd pani weźmie opiekę lekarską? – także specjalistyczną?Przecież nasz system opieki medycznej jest niewystarczający dla nas samych (po wyjeździe 3 milionów ludzi!) – nikt nie marzy o poziomie europejskim w tym względzie dla własnych obywateli. Ludzie czekają na operacje po 2 lata – teraz mają czekać po 2,5 – bo pani jest młoda, zdrowa i ma dobre serduszko dla małych dzieci z Afryki?Jak pani będzie zwalczać lokalne choroby, które ci ludzie ze sobą przywiozą? – na całym świecie z tym jest problem, o czym tacy dobrzy ludzie jak pani – nie informują, bo i po co.A wie pani może, jak jest koszt leczenia amebozy – oraz koszt diety po amebozie? Bo ja wiem. I wiem, ilu lekarzy od takich chorób mamy w Polsce.
      Aaaaa…. – a może to prawda, co słyszałam, że opiekę medyczną i filtr epidemiologiczny mają zbudować prywatne firmy, ludzi powiązanych z WSI, którzy mają już europejskie kontrakty medyczne na sumę rzędu 30 milionów złotych?! – to znaczy, że „litościwi ludzie martwiący się o uchodźców” to są płatne trolle, propagandyści i naganiacze?To znaczy, że ci przyjezdni biedacy wszystko dostaną na tacy… Więcej niż polskie głodne dzieci, lepiej niż nasi starzy i chorzy kombatanci, Powstańcy Warszawscy, tak? A przez jaki czas będą na wykwintnym garnuszku Europy? – i co potem? – gdy już się przyzwyczają do dobrego życia? Co będzie POTEM?

      Usuń
    3. c.d.

      Jak pani to zamierza zrobić?Jak pani będzie zwalczać obrzezanie kobiet – zabójstwa honorowe – i przemoc wobec kobiet kobiet w tej kulturze?Da im pani do poczytania „Wysokie obcasy”? Czy powachluje pani tych ludzi konwencja antyprzemocową? A może pozamiata pani temat poprawnością polityczną? – ograniczy mi pani wolność słowa – zamknie mnie pani a klucz wyrzuci w Śródziemne Morze?

      Czy pani opiekowała się kiedyś chociaż psem ze schroniska? – czy pani wie ile zachodu kosztuje wyprowadzenie go na prostą? Ucywilizowanie?

      Pani nie ogarnia realnych kosztów społecznych, nie mówię nawet o zwykłych materialnych – tej operacji. PRZECIEŻ TO SĄ LUDZIE.
      Na Boga, to ludzie. Mają znacznie więcej sfer do wyprostowania niż półdziki pies, którego ktoś bił – pies który spędził życie przywiązany do budy.

      To jest problem z wyobraźnią przestrzenną.Ludzie to nie są kawałki papieru ani bity – te głupoty, które pani wypisuje nic nie kosztują, ale my mówimy o LUDZIACH, którym nie jesteśmy w stanie realnie zaoferować NAWET takich warunków pobytu, jakie ma u nas domowe bydło.Ja szanuję ludzi, w przeciwieństwie do pani.Wiem cokolwiek o ich potrzebach. Wiem co to jest ODPOWIEDZIALNOŚĆ za drugiego człowieka.

      Poza tym, jak mawiają Chińczycy, jeżeli komuś uratowałeś życie – jesteś do końca życia za niego odpowiedzialny. Tak właśnie jest w tym przypadku, przecież oni tu zostaną, bo w Afryce wojna jest CIĄGLE. Od lat 60-tych. I NARASTA. My nie mówimy o akcji humanitarnej typu zawieźć wodę i pampersy – my mówimy o implantowaniu setek tysięcy przyszłych obywateli.Dlaczego pani oszukuje – choćby sama siebie – w tym względzie? Czas spojrzeć na fakty, zamiast snuć chore nieodpowiedzialne rojenia o uratowaniu Aryki, która musi to zrobić sama i na własny koszt. Takie jest życie proszę pani. Nam Polakom nikt nie pomagał.
      NIGDY. Za wszystko płaciliśmy słone rachunki.

      Pomiędzy tymi ludźmi są dżihadyści.
      To nie bajka tylko fakt: to widać i na Peloponezie i na wyspie Kos. Jak ich pani chce wyłapać, jeżeli nie macie wspólnego języka? A wystarczy taki jeden, żeby się rozerwał w warszawskim metrze w imię Allaha, iżby zrobiło się pani bardzo przykro. To że pani zresztą się zrobi – to nie problem, ale moje dziecko i dziecko sąsiadów też jeździ metrem.
      Ja nie chcę ponosić odpowiedzialności za cały głodny świat.My mamy własne problemy geopolityczne: Europa się nie spieszy, żeby je rozwiązywać – wręcz odmawia nam pomocy, więc niech się problemami basenu Morza Śródziemnego – i swoim postkolonialnym rachunkiem zajmie sama.Nie było uczciwości wobec Polski nawet w głupiej sprawie odszkodowań za skutki rosyjskich sankcji: dostaliśmy najmniej, a straciliśmy najwięcej. No a kwota energetyczna? Teraz zwrotnie mogę ogłosić brak zainteresowania dla problemów innej części Europy.

      Usuń
    4. c.d.
      Polacy zawsze byli w porządku wobec uchodźców, których nikt im nie wciskał gwałtem, jak w tym przypadku.Brytyjski Iran to był zresztą bodaj jedyny przypadek w naszej tysiącletniej historii tego rodzaju. Zawsze było odwrotnie np. przez ileś wieków uciekali do nas Żydzi – z całej Europy. To my mamy tradycje faktycznej tolerancji, także religijnej i obyczajowej – chyba szkoda, że zna pani bartoszewski wariant naszej historii, a nie ten prawdziwy.W XX wieku przyjmowaliśmy Ormian, Greków, że rzucę spod palca – bo te historie znam najlepiej. Ostatnio przyjęliśmy jako społeczeństwo nieznaną, ale wielotysięczną, liczbę Ukraińców. Ach, sami sobie to załatwili – to dzielni ludzie – nie są uchodźcami formalnie, bo tyrają jak woły. Im nie przysługuje wsparcie ani zasiłek 3 tysiące na rodzinę czy osobę (w końcu nie wiadomo). Niemniej znaleźli u nas schronienie przed wojną.

      Teraz NIE jesteśmy przygotowani do przyjęcia i obsługi takiej liczby ludzi jak 20 tysięcy – już nie mówię o 81 tysiącach, bo taka jest procentowo polska kwota, a tym bardziej o przyjęciu ich rodzin (czyli docelowo 200-800 tys.).Nie ma nawet dostatecznej liczby TŁUMACZY, już nie mówię o asystentach kulturowych – żeby się zająć tymi analfabetami (to ważne, bo będą niesamodzielni), którzy swoje muzułmańskie porządki zaprowadzają wszędzie, gdzie trafią (polecam opowieści nieszczęsnych Ukraińców, którzy zostali zmuszeni w naszych ośrodkach dla uchodźców zamieszkać z Czeczenami – i to nie jest dowcip, że w krajach skandynawskich masywnie wzrosła liczba gwałtów: ci „uchodźcy”, jak ich puścić luzem – gwałcą – na wyspie Kos też gwałcą, nawet własne miłosierne opiekunki).

      Proszę mi nie opowiadać, że przyjadą do nas Syryjczycy – i że to chrześcijanie. Bo nie pani o tym decyduje, kto gdzie pojedzie, tylko Europa.Pani nam tutaj chce przehandlować Niderlandy + Inflanty; to są kocopoły i pani chciejstwo a nie realia.
      A Europa hojnie obdziela czarnoskórymi muzułmanami. Bo, po pierwsze, ich jest przeważająca liczba – a po drugie: Syryjczyków którzy są najmniej kłopotliwi dostana lepsi od Polski. Tak samo lepsi jak byli lepsi przy podziale kasy za skutki sankcji: kraje skandynawskie, Niemcy oraz Francja.

      Co jeszcze? – pani nie ma pojęcia zielonego na temat katolicyzmu – wyśmiewa pani religię albo zwalcza – a obecnie posługuje się nią pani instrumentalnie: uważa ją za łom do walenia mnie po głowie.Nie okazuje pani szacunku katolikom, nie zadawszy sobie trudu, żeby sprawdzić, dlaczego ta paskudna ubeczka Krwawa Luna Brystygierowa (kumpelka z pracy mamy i taty byłej pani prezydentowej Komorowskiej tak nawiasem), nawróciła się na stare lata.Mówi mi pani „kochaj bliźniego swego” – a ja przecież kocham moją rodzinę, moich rodaków i mój kraj – to jest mój podstawowy chrześcijański obowiązek, zadbać o ich potrzeby, wykonać swoje obowiązki. Poza tym regularnie płacę na misje, od lat, jak mnie stać.Nie szermujcie katolicyzmem jako argumentem. Bo to śmieszne. Nie wiecie nawet co powiedział Jezus na temat prawa do samoobrony.Mamy takie prawo. A kilkadziesiąt tysięcy ludzi – w większości młodych facetów, którzy stanowią forpocztę muzułmańskiej nawały w kraju, który na podstawie Układu Poczdamskiego jest właściwie jednonarodowy – wymaga samoobrony.

      Usuń
    5. c.d.

      Przy samoobronie nikomu nie wolno przesadzić.Najmniejszy koszt to zamknięcie granic i nie przyjęcie tych ludzi.Jeżeli ich weźmiemy – to z Afryki runie lawina emigrantów. Tym pani pomoże, a tamtym – nie?Przecież ten problem musi być rozwiązany lokalnie, naprawdę tego nie widać?

      PS. Nie protestuję przeciwko wydaniu na to jakichś pieniędzy – pod warunkiem, ze projekt pomocy na miejscu będzie trzeźwy – i da gwarancję że 3/4 nie zostanie rozkradzione.

      PS 2. Ci ludzie nie dorośli do demokracji – mają inny system – antydemokratyczny – ich kultura taka jest. Pani chyba naprawdę nic nie czytała – pani nie wie, co to społeczeństwo patriarchialno-feudalne, w dodatku zarządzane przez imamów i oparte na zasadach religijnych, które odrzucają tolerancję – i promują wojnę z niewiernymi.Albo ich pani wynarodowi – JAK? (czy prawo europejskie pozwala polonizować obcych?) – i wtedy mogą być obywatelami demokratycznego państwa, albo oni zabiją pani kulturę – a co gorsza MOJĄ. Ja nie chcę takich problemów, dość mi kłopotów z pani niedojrzałym podejściem do naszej rzeczywistości oraz historii.

      PS 3. 20 tysięcy Polaków mieszka w Kazachstanie. ONI MAJĄ PIERWSZEŃSTWO.Pani nie obchodzi ich los, bo pani nie zna historii własnego kraju: to są potomkowie tych, których nie udało się Andersowi zabrać ze sobą do Iranu.Dla mnie to są jedyni ludzie warci zainteresowania. REPATRIANCI.A tak w ogóle, to najbardziej interesują mnie 3 miliony, w tym miliony wykształconej za moje pieniądze młodzieży, które wyjechały za chlebem. Ja ich chcę REPATRIOWAĆ, zamiast się szarpać z cywilizowaniem muzułmanów.
      To droga zabawa i zbędna. I wcale nie zapobiegnie katastrofie demograficznej w naszym kraju – odwrotnie, akurat pogłębi problem – załamie nasz budżet, zmusi nas do walki szerokim frontem z problemami, których nie znamy – a z którymi cała Europa sobie nie radzi od wielu lat.

      Polska miała problem z przyjęciem 100 (stu) uchodźców – Polaków z Donbasu. Premier Kopacz miała to w nosie, nie mieliśmy możliwości i pieniędzy. Gdyby prawica, która pani uważa za NIETOLERANCYJNĄ I NIEHUMANITARNĄ – nie narobiła rabanu pod niebiosa, to ci ludzie byliby sczeźli w Donbasie.A teraz nagle astronomiczne wielkości nie wiadomo kogo, nie wiadomo skąd i po co? – za moje pieniądze? Pani chce być dobrą ciocią za moje pieniądze?

      PS. 4 Ktoś zapytał, skąd wzięłam liczby, bo on słyszał że bierzemy tylko 2 tysiące uchodźców. Proste jak konstrukcja cepa.W Europie JUŻ jest 800 tysięcy wniosków o azyl (a to początek).http://prawo.money.pl/…/uchodzcy-w-europie-juz-800-tys-wnio…
      http://prawo.money.pl/…/uchodzcy-w-europie-juz-800-tys-wnio…

      Polska kwota wynosi 5,65 procenta.https://www.google.pl/search…Proszę wziąć kalkulator i obliczyć, czy to są 2 tysiące.Bo mnie wychodzi, że 5% od 800 tysięcy to 40 tysięcy JUŻ TU I TERAZ, na wejściu.Rząd pani Kopacz, a wcześniej Tuska – nie potrafił postawić się Europie w żadnej istotnej sprawie. Myśli pani, że teraz się skończy na 2 tysiącach? Wetkali im 2 tysiące – to wetkają cała kwotę. To jest prawo znane w negocjacjach – a nasz rząd już pękł: już zgodził się wziąć ileś tysięcy (są różne dane od wyjściowo 2 do 10 tysięcy, ludzi z Erytrei – proszę sobie sprawdzić na mapie, gdzie to jest).Podjęto za mnie zobowiązanie, na które mnie – i nas jako państwo oraz naród – NIE STAĆ.

      Usuń
    6. c.d.

      I niech mi pani nie wciska kitu o solidarności i humanitaryzmie; NIGDZIE TYCH PRZYBYSZY NIE CHCĄ. Bo mają coś w głowie, oprócz propagandy – a przede wszystkim wiedza, że koegzystencja kultury zachodniej i muzułmańskiej NIE JEST MOŻLIWA http://http://wpolityce.pl/…/259953-unijne-kwoty-dla-uchodzcow-to-…-…

      Na koniec – ktoś mi zarzucił w komentarzach filozofię Kalego.A skąd, nie jestem Kali. Ja tylko wyrosłam z cierpienia za miliony, w przeciwieństwie do niego oraz pani. I nauczyłam się asertywności: to współczesna cnota. Dlaczego pani mnie wpycha w średniowiecze?Kiedy Jan Karski prosił o bombardowanie torów do obozów koncentracyjnych – świat miał to głęboko. Kiedy płonęła Warszawa – świat miał to głęboko. Teraz ja z głębokim smutkiem popatrzę jak tonie Afryka, pociągając za sobą Europę – bo jestem mądrzejsza o miliony umarłych.

      Proszę mi nie zawracać głowy humanitaryzmem.To jest Idea, która polega na zawiezieniu wody i pampersów, a nie sprowadzaniu ludzi do siebie, na swoją zielona, zbankrutowaną wyspę i użeraniu się z muzułmanami na własnym gruncie.
      Nie mam ochoty na Dzikie Pola na warszawskiej Ochocie ani na wsi pod Gdańskiem tj. na konsekwencje faktu, że pani nie potrafi przewidywać skutków własnego działania. Nie.

      Usuń
    7. Tess...Czy musisz być tak okropnie rzeczowa??? Przegrywasz ze swoim wywodem. Masz bowiem rację... A to niezdrowe, niepoprawne i - tu w Polsce - zupełnie nie na miejscu... Tu się nie myśli - tu się kłóci, insynuuje, obraża i wierzy, że się w i e r z y.
      Pozdrawiam

      Katolik Poganin
      http://miniminimax.blogspot.com

      Usuń
    8. Nie będę w odpowiedzi wypisywać elaboratów. Bowiem summa summarum Tess, Twój wywód sprowadza się do: naszych repatriować do nas, dla innych nasze granice zamknąć.

      Super, jak rozumiem, ci Twoi z Kos, Włoch i zewsząd, już pędzą...? Równie chętnie jak ci z Kazachstanu (wszyscy oczywista oczywistość).

      Jak zakwalifikujesz polsko-nigeryjskie dzieci jednej z moich kuzynek? Teoretycznie arabskie (marokańsko-francuskie) innej (jej matka była Polką)? Skośnooką dziewczynkę, którą spotkałam na wczasach z polskimi dziadkami, na polskim wybrzeżu Bałtyku? Te polsko-greckie i polsko-macedońskie dzieci tamtejszych powojennych uchodźców (urodzone tu u nas z małżeństw mieszanych, aktualnie tam mieszkające)? Itede, itepe... (jak ongiś jeden śpiewał)...

      A ponoć faktycznie wszyscy pochodzimy od jednej matki i to nie żadna "Biblia" tylko genetyka...

      Świat nie jest ani czarno-biały, ani constans.

      Usuń
    9. Tadeusz Fred Hinc:

      Iwona L. Konieczna to PISowska dziennikarka ktora bez wahania wykorzystuje tresci znalezione u mnie (zapewne u Was tez).Jest grozna, wiec ostrzegam przed nia wspolnych znajomych.Tresci publikowane dla znajomych ta dama udostepnia publicznie.
      https://www.facebook.com/tadeusz.hinc/posts/941823302549847

      Usuń
  16. Jest takie mądre przysłowie łacińskie- Cokolwiek czynisz - czyn mądrze i wyczekuj końca. I o ten koniec tu chodzi. Pomoc kosztem wygody, oszczędności to pomoc szlachetną. Pomoc kosztem bezpieczeństwa swych bliskich ?

    OdpowiedzUsuń
  17. tess5 września 2015 03:05
    No i fajnie "rozwinęłaś nasza wiedzę o "uchodźcach" No i dobrze !! Wiemy więcej
    Sek w tym ze u nas zamiast dyskusji biją w wielki dzwon trwogi "Bagnet na bron, stań u drzwi """Szable w dłoń" "Nie wpuścimy"przy jednoczesnym przypominaniu jacy to byliśmy i jesteśmy tolerancyjni,gościnni,"Gosc w dom Bóg w dom" A cechuje się tym w szczególności "pobożna prawica" co w życiu "zawsze i stale" kierowała sie tzw "wartościami" Taka to "u nas" narodowa hipokryzja.
    Najśmieszniejsze iz krzyk przestrogi to wolanie "woda woda", "pali się pali", nadchodzą, to wszystko fałszywe alarmy.
    Bo ci co najbliżej na Węgrzech czy Słowacji, wcale do nas nie chcą ! Wybrali "kierunek zachód" I po sprawie.
    My zamiast mądrze przeprowadzić dyskusje cały ten czas przed poświęcamy na spory kłótnie a niektórzy już zaczęli wznosić barykady,budować bunkry i okopy.
    I wyszliśmy na durniów Jak zwykle
    I zawsze ktoś za nas ma "coś" zrobić ?
    Ten twój przykład
    "Kiedy Jan Karski prosił o bombardowanie torów do obozów koncentracyjnych – świat miał to głęboko. dobitnie o tym świadczy."
    W tym samym czasie masowo wysadzano tory prowadzące na wschód Prowadzono operacje Wachlarz ect wiec sami gdybyśmy chcieli mogli wysadzać te cholerne tory czy nawet napadać zbrojnie na nieliczna przecież obsadę obozów
    Zrobiliśmy to? A przecież głosimy światu "cały naród walczył"
    Nie my zawsze coś od kogoś zadamy Obrażamy się ze nie pomógł.zamiast samym zabrać sie do roboty zamiast przed myśleć.


    OdpowiedzUsuń
  18. don Pedro - szpieg z krainy Deszczowców5 września 2015 09:50

    Szanowni Państwo.Aby ogarnąć to co się dzieje obecnie, poświęciłem parę nocy.Ale jestem dopiero na początku drogi.I pragnę powiedzieć że to co pisze tess jest prawdziwe, choć wiele rzeczy widzę trochę inaczej.Ja rozumiem "ludzi piszących sercem",ale ta migracja jest skutkiem czegoś, a o tym dziwnie się nie mówi. Zgadnijcie dlaczego? Czy wiecie że w Niemczech szybko rosną w siłę ruchy nacjonalistyczne? Czy wiecie że na Węgrzech biją imigrantów i policję? Czy śledziliście na forach krytyczne wpisy dotyczące imigrantów, czy zastanawialiście się dlaczego mają tyle plusów?Dalej : nie wiem co knują za zachodnią granicą, ale jak będą od nich uciekać, to w którą stronę?Sądzę że "masa krytyczna" zostanie wkrótce przekroczona, a na dodatek zapowiada się ostra zima. Na koniec polecam Państwu rozważania nad rozpadem wielonarodowych państw, poczynając od np. Imperium rzymskiego na byłej Jugosławii kończąc.

    OdpowiedzUsuń
  19. Adam Mickiewicz
    CHŁOP I ŻMIJA

    (BAJKA Z LAFONTAINA)
    W pamiętnikach bestyjo-graficznych Ezopa
    Jest wzmianka o uczynku miłosiernym chłopa
    I o pewnego węża postępku łajdackim.

    Chłop wyszedł zimnym rankiem po chrośniak do sadu,
    Aż tu pod bramą wąż mu do nóg pada plackiem:
    Przeziębły, wpół skostniały, przysypany szronem,
    Już zdychał, już ostatni raz kiwnął ogonem.
    Chłop zlitował się nad tą mizeryją gadu,
    Wziął go za ogon, niesie nazad w chatę,
    Kładzie go na przypiecku...

    ...i te de... i te pe... etcaetera... a nawet undsoweiter..

    Patrzę na filmiki i zdjęcia tysięcy zdrowych bysiów szturmujących w Budapeszcie wagony, ładowanych do autokarów wiozących ich do granic austriackich i niemieckich i tam wylewnie witanych...
    Przypomina mi się nagle stary Mickiewicz i jego bajka puentująca wątpliwą lojalność części exulów polistopadowych z 1831 roku wobec przyjmującej ich Francji...

    - Bajka??? Tylko bajka?
    - Ech, ta cholerna chora wyobraźnia...

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie myślcie, że nie mam wielu pytań, które pozostają bez odpowiedzi. A hasło: " obowiązkiem człowieka jest ratowanie człowieka ", łatwo obalić, choćby na mniej drastycznych przykładach. Była taka historia lekarki polskiej, która poświęciła się ratowaniu / bezinteresownie / - narkomanów, lekomanów i... została przez nich zamordowana.
    Ale... czy takie przykłady mogą służyć do podważania samej idei pomocy innym, a zwłaszcza tym, których życie jest zagrożone?
    Słusznie tu ktoś zauważył. za pomocą Naszego Wieszcza, że uratowany wąż, może być mordercą swojego wybawiciela...
    Optując za pomocą, zakładam - że strona ratowana, ma równie rozwinięty zmysł człowieczeństwa i nie odpłaci się złem - za dobro.
    Problem w tym, że na razie - afrykańscy uchodżcy, dużo tego dobra od nas, Europejczyków , nie doświadczyli. Mam na myśli tylko i wyłącznie sytuację bieżącą - pomijam zachowania " obcych " - którzy już są częścią europejskiej rodziny.
    Czy zrezygnować z naturalnych odruchów - niesienia pomocy, wobec realnych przecież zagrożeń? Nie wiem, nie umiem odpowiedzieć. Bo jeśli do tego by doszło, to czy sami nie pozbawiamy się, dobrowolnie cech przynależnych naszemu gatunkowi?
    To wszystko jest trudne, ale... " dostaję skrętu macicy ", gdy czuję, że dla wielu, i tu piszących - jest to kwestia i problem: nacjonalizmów, ksenofobii, a nie: obawy dobrze pojętej.
    Problem narasta, sam się nie rozwiąże - musi być jakieś rozwiązanie!
    Stanisław

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Największe kataklizmy Europy XX wieku , nie były dziełem muzułmanów, jehowych, czy ch.g.w., kogo... To było dzieło " naszych " cywilizowanych narodów, chrześcijan!
      Niektórzy nawet pisali sprzączkach od pasków " " bóg jest z nami "...
      Stanisław

      Usuń
    2. Sięgając do historii..., zawsze "Ludzie, ludziom, zgotowali ten los". Tak w obozach zagłady, jak w gułagach, czy innych miejscach ludobójstwa, w różnym czasie, na całym świecie. Mieliśmy Jedwabne, ale mieliśmy też tysiące podobnych do Ireny Sendlerowej. Jakie jest moje, twoje, jej, jego... człowieczeństwo, każdy z nas dowie się dopiero w godzinie próby. Osobiście wolała bym, abym sama, moi bliscy i moje państwo, stali po tej jasnej stronie..., gdzie "człowiek, człowiekowi, bratem".
      Pomyślności.

      Usuń
    3. don Pedro - szpieg z krainy Deszczowców5 września 2015 14:07

      Sz.Państwo! "Jeżeli wydaje się Wam że nie jesteście manipulowani, to znaczy jesteście w rękach fachowców".Jest to tak oczywiste, jak to, "że po nocy nastaje dzień".Wszystkie te ckliwe obrazki mają w was wzbudzić poczucie winy.I wielu się na to nabiera.Jak sobie Państwo wyobrażacie integrację tych ludzi w Polsce?Ludzi bez znajomości języka, zwyczajów, bez jakiegokolwiek zawodu? A co będzie z tymi ludźmi jak w ich państwach ustaną walki?Wyjadą czy też sprowadzą swoje rodziny na europejski socjal? I kto ma na ten socjal zapracować?Opisane wyżej przypadki asymilacji nie czynią przecież reguły.To, że Polacy emigrowali za czasów ancien regime'u jest marnym argumentem z powodu niewłaściwego punktu odniesienia.Typowo polskie "jakoś to będzie", w tym przypadku nie ma zastosowania, otóż nie będzie.W czasie zagrożenia sztormem islamiści słysząc modły chrześcijan zaczęli ich wyrzucać za burtę łodzi, którą wszyscy płynęli.A że wszystkich nie wyrzucono to tylko dlatego że mocno trzymali się za ręce.Żródło : Max Kolonko.Większość tych przybyszów to takie islamskie "mohery", zrobią wszystko co im ich duchowni każą.

      Usuń
    4. Gdyby: Człowiek Człowiekowi był bratem - to nie miałaby zastosowania myśl:
      " Obowiązkiem Człowiek jest pomoc Człowiekowi ". Wolałbym pierwsze przesłanie, którego następstwem i treścią powinna być pomoc potrzebującemu!
      Myślę, Ikko, że TU - jesteśmy głupszymi stworzeniami od istot, które stoją - od nas - niżej w hierarchii , ewolucji! Bo one mają przynajmniej - instykt. My nieraz tracimy rozum! Czy ktoś słyszał, żeby jedno stado lwów, zebr, żyraf, kanarków, ślimaków - wypowiedziało wojnę swoim braciom, tego samego gatunku? A ludzie - to i owszem! Powodem, zawsze: wady - nie zalety ludzkiej rasy:(
      Dowód: Jak jesteśmy ułomni, jak " dzieło bogów ", dla mnie Ewolucji - Człowiek , jest ułomne i dążące do samozagłady, same szukając - ku temu - pretekstów! Używając też do dzieła zniszczenia - wydumanych, w chorych łbach - bogów!.
      Pozdrawiam
      Stanisław

      Usuń
  21. http://www.google.fr/imgres?imgurl=http%3A%2F%2Fpartinationalfrancais.hautetfort.com%2Fmedia%2F02%2F01%2F369345094.2.jpg&imgrefurl=http%3A%2F%2Fpartinationalfrancais.hautetfort.com%2Farchive%2F2014%2F09%2Findex.html&h=374&w=500&tbnid=PLLI3BSK-GMZhM%3A&docid=EJBaz8z5JUKi5M&hl=fr&ei=bN3qVfaFH8Gpa-yDk4AF&tbm=isch&iact=rc&uact=3&dur=2419&page=1&start=0&ndsp=25&ved=0CCoQrQMwA2oVChMI9uujifDfxwIVwdQaCh3swQRQ

    W wolnym tlumaczeniu:
    " I pomyslec, ze kiedys trzeba bylo walczyc ,zeby podbic jakis kraj"


    Zaskakujacy jest zaiste "angélisme" pana Palasinskiego i sporej czesci tutaj komentujacych.

    Poczekajcie az Polska stanie sie "atrakcyjna " dla tych "UCHODZCOW"?.
    Czego Wam z calego serca nie zycze!!!

    Milego dnia mimo wszystko zycze;

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie bardzo rozumie dlaczego wszyscy pchaja sie do Niemiec. Dlazcego nie chca zostac np na Wegrzech. To jest poprostu emgracja zarobkowa. Zobaczcie jak sa dobrze poubierani co drugi ma komorke. Propaganda robi swoje. Oczywiscie , ze sa w srod nich ludzie uciekajacy przed wojna, jaka toczy sie w ich kraju, ale to znikomy procent, reszta to cwaniaki

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak juz tutaj jestem;


    Pare zaslyszanych wypowiedzi z mojego sierpniowego pobytu w kraju "uchodzcow":


    "Rozpierdolimy was od srodka nasza liczebnoscia"
    "Wasze maloplodne kobiety nie sprostaja naszym "rodzicielkom"
    "Juz teraz sprobojcie opanowac u was (Francji) 6 milionow "naszych "
    "Juz teraz jest wiecej u was czynnych "mosquées"(meczetow?) niz kosciolow"
    "I nie bedziemy was nawracac na nasza wiare! Was po prostu trzeba wytepic!"
    Et j'en passe.......
    Na tyle wielce nam milosciwych zyczen mile nam przybywajacych.
    Amen..oh pardon... Allah akbar!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet Cię rozumiem Francopolo, ale uodporniłam się już w latach sześćdziesiątych, kiedy to rozpowszechniano różne takie obawy, a dotyczyły wówczas Chińczyków (co to miskami nas nakryją, pałeczkami pokonają, lub wystarczy, ze po prostu przyjdą). Póki co, to ichnia władza (także drastycznymi metodami), ograniczyła przyrost naturalny. Co zrodziło już, a szczególnie na potem, dla nich samych, kolejne problemy.
      Też się boję niekontrolowanych migracji, tyle że bardziej jednak "powietrza, głodu, ognia i wojny"... Póki co staram się pozostawać ze swoim wrodzonym optymizmem i nie traktować wrogo nikogo (nawet gdy ma inny kolor skóry, czy jest innego lub jakiegokolwiek wyznania). Wszak nawet w naszym polskim grajdołku krk, prymas mówi jedno, a Hoser drugie (w międzyczasie uroczysty katolicki, biskupi pogrzeb Wesołowskiego).
      Pomyślności.

      Usuń
    2. ikka1335 września 2015 16:27

      "Póki co staram się pozostawać ze swoim wrodzonym optymizmem i nie traktować wrogo nikogo (nawet gdy ma inny kolor skóry, czy jest innego lub jakiegokolwiek wyznania".

      Ikko, ani Ty nie spadlismy z ostatnim deszczem jak mawiaja Francuzi.
      Nie uwierzyla bys ile ja (my) zrobillismy DOBREGO dla tych "emigrantow".
      To nie my ich traktujemy wrogo. To oni nas.
      Zwroc uwage na ich WYMAGANIA. Oni WYMAGAJA!
      Zainwestowalismy pare lat temu w wiercenia zrodel i rekuperacji wod z warstw freatycznych. A oni chca w butelkach! Vittel, Evian ,Perrier......Pompy porozbierali i sprzedali.Teraz chca do Europy . To jest przyklad troche "obok" ale oddaje globalne motywy tego exodusu majacego niewiele wspolnego z realna sytuacja polityczna w tych regionach. Pokorespondujemy za pare miesiecy. Moze mi przyznasz racje.

      Pozdrawiam serdecznie,

      Usuń
  24. ONI TO TEŻ TROCHĘ I JA, czyli sprawdzam się, przeglądam się w NICH jak w lustrze.I kogo widzę? Kogoś , kto bardzo różni się od tych, którzy uważają się za "dobrych ludzi".I już ICH NIE boję się/nie obawiam... wcale, bo w końcu uświadamiam sobie,że tylko " dobrych ludzi" powinnam się obawiać.I znów przyznaję rację Fryderykowi Nietzsche, bo filozof , choć geniusz BAŁ się właśnie najbardziej "dobrych ludzi".Teraz będą "bronić" się przed "barbarzyńcami" i dlatego IMIGRANCI-być może - staną się nimi na zasadzie samogrających przepowiedni.A swoją drogą, gdyby " dobrzy ludzie" obronili się i na wszystkich- przed przybyszami/obcymi...- to chyba wciąż z drzewa byśmy nie zeszli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrochna5 września 2015 16:22

      Dobry wieczor,

      Frazesy i retoryka!
      Wybacz.
      Proletariusze (......)laczcie sie.
      Podaj mi definicje przybysza s.t.p.
      Jego intencje sa zawsze przyjazne?Gosc w dom Bog w dom?

      Wszystkiegi najlepszego,


      Usuń
  25. Z. najomy5 września 2015 15:32

    Czesc Zdzisek (koles Jozka) z przyruskiego zadupia!
    Widze ,ze niewiele kumasz z obecej sytuacji uchodzctwa Z Tunezji czy Egiptu takowej nie ma.
    I nie mieszaj Niemcow czy Anglikow do tego "exodusu". Winni sa Mikolajek Sarkozy i ten co ma oba.
    A teraz zeby Ci zrobic przyjemnosc jak ksiondz Kasce:

    - Rasista nie jestem, ale czlowiek powinien byc jednak bialy.(Coluche)
    - Co do muzulmanek- no syniu, jesli Ty czynisz amalgam temperamentu z przynaleznoscia religijna
    to wyobrazam sobie jak ponetni dla ministrantow " " musza byc ich "promotorzy":-)))))
    Wesolego wieczorku;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Francopolo przyjacielu, czy to nie przypadkiem we Francji muzułmanki pobiły dziewczynę opalającą się w parku? Mendia stawały na głowie żeby nie powiedzieć że chodziło o muzułmanki i obrazę ich "uczuć religijnych"."Uczucia religijne" - jak to bosko brzmi, i jak znajomo nieprawda - ż?

      Usuń
    2. Crazy Pony5 września 2015 18:59
      Z takim rozumieniem slowa pisanego we Francji nie moglbys nawet kartofli na targu sprzedawac!
      Poczytaj raz jeszcze co pisze!

      Usuń
    3. Z.najomy( z Alzacji)5 września 2015 18:22

      Nie?! Z Alzacji?Tydzien tamu bylem u znajomych w Colmar.Wspaniale okolice! Wnukom najbardziej podobala cieplarnia z motylami, malpi gaj,i karaibska plaza. Zamek Guillaume'a juz widzieli.Plaze z piachem karaibskim tez.
      Ale tak nie rozumiejacych o czym pisze.........

      guet-n-ôwe - to chyba rozumiesz?

      Usuń
    4. Co by choć na chwilę oderwać się od czarnych wizji islamskiego potopu, zalewającego Europę...

      ""Nie sądźcie, bo sami będziecie sądzeni, bo taką miarą jaką wy mierzycie i wam odmierzą. (...) słowa św. Pawła: Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj."

      Jak myślicie, to o emigrantach lub uchodźcach raczył dziś pan biskup krk prawić? No to się mylicie.:-))))))))

      http://wiadomosci.onet.pl/kraj/biskup-wesolowski-spoczal-na-cmentarzu-w-czorsztynie/f4lr6k

      Pomyślności.

      Usuń
    5. ikka1335 września 2015 19:29

      :-))))))))))))))))))) No i ja tudziez ja staram sie unikac tego spacerowania nad morzem i unikac tych kontaktow coby w pokuse nie popasc . Wiem, wiem ze to moze niesmaczne i bulwersujace ale jakie "pied à terre".

      serdecznosci,

      Usuń
    6. Ikko, toć przecie wiadomo, że to wstrętne bachory księży na złą drogę sprowadzają ( za Michalikiem). Wesołowski powinien być pochowany gdzieś pod płotem. A tak, to tylko czekać, jak mohery zaczną wołać "santo subito", które się męczennikowi należy, jak psu zupa.

      Usuń
    7. Jak byś prześledził temat Crazy Pony bardziej sumiennie i do końca, to byś wiedział, że owo zdarzenie faktycznie nie miało to nic wspólnego ani z narodowością, ani z religią (jakakolwiek), ani rzekomym narzucaniem komukolwiek jakichkolwiek zasad moralności. Ot, jedna nastolatka coś powiedziała, inna źle usłyszała, więc się oburzyła... Jako, że krewkie nastolaty, to i do rękoczynów doszło... Mało to takich u nas: na dyskotekach, podwórkach, a nawet w szkołach...

      Usuń
    8. No i wzięło i mnie wylogowało... Potwierdzam więc, że powyżej to też ja.:-)))))
      Pomyślności.

      Usuń
  26. Jesteś Wencel w dużym błędzie.
    To nie jest emigracja zarobkowa. To początek kolejnej wojny religijnej.Ci właśnie dobrze ubrani i dobrze odżywieni mężczyźni to wojownicy allaha specjalnie skierowani do Europy bo takie dostali zadania od swoich mułłów i przywódców.
    ...........
    Do „tess”:
    szkoda, że twoja bardzo dobra opinia o islamskich „imigrantach” jest powodowana chęcią obrony katolicyzmu i chrześcijaństwa w Polsce.
    Te twoje wielokrotne PSy to niezdarna próba przeciwstawienia katolicyzmu islamowi podczas gdy w rzeczywistości
    wszystkie religie i ich kościoły są społecznie szkodliwe.
    To cywilizacje zła i śmierci.
    Religie powodują międzyludzkie konflikty, społeczne niepokoje, wojny, terroryzm, tworzą zło i nienawiść do wszystkich i wszystkiego, co nie mieści się w religijnych dogmatach i głowach religiantów.
    Kler bezkarnie nawołuje z ambon kościelnych i medialnych do łamania konstytucyjnego prawa, do nienawiści mniejszości, do antysemityzmu, do homofobii, uczy nienawiści do kobiet, dzieci i zwierząt, nakazuje bić, znęcać się i zabijać oraz uczy mnóstwa innych złych rzeczy.
    Religie powodują w ludziach uczucia strachu, własnej niemocy i bezradności, a więc mentalnego zniewolenia.
    Religie są przyczyną depresji, samobójstw i kryzysów.
    Kler bezkarnie gwałci dzieci fizycznie i psychicznie indoktrynując je i molestując w szkołach i w kościołach.
    Ci handlarze religijnych bajek bezkarnie pasożytują na całych narodach i państwach, bezlitośnie wykorzystując tępotę i naiwność swoich wiernych, którzy zapewniają im stały dobrobyt, próżniacze bogactwo i przywileje.
    Mentalne i materialne ubóstwo społeczeństwa to także wina religii i kleru, co w Polsce widać bardzo wyraźnie biorąc pod uwagę miliardy przeznaczane rok w rok kościołowi przez rządzących pachołków Watykanu (rząd, sejm i senat oraz władze lokalne miast i wsi) z pieniędzy podatników (ponad 10 miliardów rocznie), zamiast na cele poprawy życia społeczeństwa i jego najbiedniejszej części.
    Religie blokują rozwój nauki, wiedzy i samodzielnego, racjonalnego myślenia.
    To jest działalność pod każdym względem przestępcza i tylko w krajach wyznaniowych takich jak na przykład Polska uważana za jedynie słuszną, pozytywną i dobrą przez tępych, religijnie zindoktrynowanych ludzi i cwaniaków na wszystkich szczeblach władzy od Prezydenta do Sołtysa.
    Wszystkie religie powinny byc zdelegalizowane i zakazane.
    Dopiero wtedy na Ziemi nastąpi pokój oraz poszanowanie praw ludzi i zwierząt.

    OdpowiedzUsuń
  27. Charlie Hebdo5 września 2015 20:39
    I tu cie popieram Pomyśleć tylko ,XXI wiek, a istnieją osobnicy którzy ulegają szamanom,
    Tak to juz jest, gdzie bijatyka miedzy dotychczas żyjącymi w spokoju i zgodzie ludźmi, tam zawsze dojrzysz inspiracje kleru.
    Czy o boga tu chodzi w którego jedni i drudzy wierzą czy o wpływy rządy i pieniążki na tace.
    Ot konkurencja sie rodzi wiec wszelkimi siłami trzeba ja zwalczać.

    OdpowiedzUsuń
  28. francopolo5 września 2015 19:51
    A ty pisz ! Pisz jak najwięcej bo masz wiedze i wiadomości "z pierwszej reki" My nie
    My nie a i tak budujemy "okopy sw trójcy" krzyczymy "szable w dłoń" czy "bagnet na bron" a tak naprawdę g..no wiemy o tych ludziach.
    I tak naprawdę śmieszność budzi ta mobilizacja sił anty,gdy oni nasz kraj omijają szerokim łukiem
    Moze i tam Ukraińcy wpadną do nas, ale oni i tak Polskę traktują jako przystanek do Niemiec Austrii czy Francji ,
    Jak czytasz to widzisz "mobilizacja w narodzie"okopy kopią dzwierze zamykają i wyrzekają się wiary ojców gdzie jak byk stało "Gosc w dom Bóg w dom" czy "pusty talerz przy Wigilii dla gościa"
    Tak to nam "Byt określił świadomość" jak pisał Marks do czego za cholerę Polak i katolik się nie przyzna.Bo to nie jego"prawda wiary" i z ambon nie głoszona
    Pisz chłopie przybliżaj bo my tu "jak tabaka w rogu" ciemni a prawdy raczej nam niezależne media?jakoś tak nie chcą serwować
    Wiec na Twoje barki składam ciężar obiektywnej informacji
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  29. No to teraz deklarować mi tu szybko i po kolei ilu zabieracie do swoich domów. Chyba nie bedzieći tych biednych uchodźców z cieplych krajów trzymać w namiotach nieogrzewanych, jakie dla nich szykują Niemcy.

    OdpowiedzUsuń