niedziela, 28 stycznia 2018

73 rocznica wyzwolenia obozu w Oświęcimiu

https://fakty.tvn24.pl/ogladaj-online,60/obchody-73-rocznicy-wyzwolenia-obozu-auschwitz-birkenau,810021.html



"Jeśli jedna osoba ma urojenia, mówimy o chorobie psychicznej. Gdy tysiące ludzi ulega urojeniom, nazywamy to religią”
Robert Pirsiga 

Potworne żniwo przyniosły chrześcijańskie krucjaty antysemickie na przełomie wieków. Holocaust II wojny światowej i ciągle mało "wierzącym" Wolakom.
Skąd w Polakach tyle nienawiści? Co nimi kieruje, jakiś kompleks niższości? Podchowuje ich Kościół, Rydzyk i podpuszczają głównie ci, którzy się swych korzeni wypierają. Zawsze byliśmy bandą kretynów zwalających swoje niepowodzenia na innych. Nie dochodzi do tych pustych głów, iż szef wiodącej religii i w ogóle chrześcijaństwa to właśnie Żyd jak i Maryja jego matka i tak jak prawie wszyscy apostołowie, czyli jak to oni mówią "parchy". Ale to faktycznie trzeba mieć "żydowski łeb" żeby coś takiego wymyśleć.

A przecież to wśród polskich Żydów mieliśmy wspaniałych artystów, pisarzy, poetów, lekarzy i prawników, niejeden z was nie dorasta im do pięt. Żydzi, którzy w najlepszych dla nich czasach, stanowili ca 10procent społeczeństwa polskiego, dali Polsce 50 procent noblistów. No tak ale pewnie w Sztokholmie "też rządzą Żydzi".... Przekonanych się nie przekona... Oni byli Polakami z wyboru, Polakami pochodzenia żydowskiego. Pisali po polsku, o Polsce dla Polski. Oni się nie izolowali, nie uznawali za lepszych. Chwała im za to, że potrafili być i Żydami i Polakami. A to co im w duszy grało wyrażali po polsku. Tym bardziej my Polacy powinniśmy być z nich dumni, że wybrali Polskę do wyrażania siebie. 

Ja dla przykładu nie lubię większości moich ziomków na obczyźnie. Są zawistni,wredni, brudni, często śmierdzą alkoholem i nienawidzą innych. To jest niestety smutna prawda krzywdząca jednak częśc Polaków, tych miłych, kulturalnych, tolerancyjnych i mądrych. Jest ich niestety mniejszość.

Wolność dla mowy nienawiści prowadzi do przyzwolenia na przemoc. Mojego przyzwolenia nie będzie nigdy.






11 komentarzy:

  1. Żydzi na Holokauście robią niezły interes.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdrosny jestes o te kilka milionów którzy "wyszli kominem"?? Obrzydlistwo.

      Usuń
    2. Maluczko maluczko a ukaże sie Ustawa uchwalona nocą i w trybie przyspieszonym /przyjęta przez Sejm w piątek/
      „Kto publicznie i wbrew faktom przypisuje Narodowi Polskiemu lub Państwu Polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za popełnione przez III Rzeszę Niemiecką zbrodnie nazistowskie (…) lub za inne przestępstwa stanowiące zbrodnie przeciwko pokojowi, ludzkości lub zbrodnie wojenne lub w inny sposób rażąco pomniejsza odpowiedzialność rzeczywistych sprawców tych zbrodni podlega karze grzywny lub karze pozbawienia wolności do lat 3. Wyrok jest podawany do publicznej wiadomości”.

      Która de facto sprowadza się do tego, że w ogóle nie będzie można mówić o jakichkolwiek niegodziwościach popełnianych przez Polaków (także po wojnie), nie narażając się na pójście do kicia. Pewno z podręczników historii znikną pojęcia pogromu kieleckiego czy Jedwabne (a są w ogóle w tych podręcznikach?) a dostępne dotąd w IPN dokumenty na te i na inne drażliwe i bardzo niewygodne tematy, zostaną utajnione, a może nawet zniszczone, jako niewiarygodne, z gruntu fałszywe świadectwa historycznej rzeczywistości.
      Tak to objawił się narodowo pisowski ,lub pisowsko narodowy pierdolec na temat swojej wspaniałości, rycerskości i odwagi, ale są jednak granice paranoi, których przekraczać nie można. Może te pojawiające się tu i ówdzie (także w Izraelu, nie przeczę) „polskie obozy” to przegięcie i zbyt daleko momentami idące uproszczenie, ale usankcjonowane teraz prawem twierdzenie, że myśmy tylko pomagali nigdy zaś nie mordowali, jest warte mniej więcej tyle ile papier na którym te sejmowe brednie zapisano.
      Fobie pana K i fobie jego dupolizów nie powinny jednak przesłaniać wspominanej prawdy. Tylko dlatego, że nie mieści się ona w nowej wyimaginowanej „polityce historycznej”, z gruntu fałszywej, bo zakładającej, że Polacy nie powinni się wstydzić, że Polacy powinni być tylko dumni, że są tylko dobrzy bo takimi ich bóg stworzył, a źli są tylko inni.
      No jak nie jak tak ?

      Usuń
  2. Chyba cie popier....o! Kobieto ty nie masz pojecia co to sa zydzi. Dlaczego niemcy chcieli ich zgladzic, bez powodu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. באַגריסונג לאַנדסמאַן

      Możesz się zdziwić czyim potomkiem jesteś, ty i ci zamaskowani "bohaterzy".

      Usuń
    2. באַגריסונג לאַנדסמאַן ??????????????

      Usuń
    3. Skoro podpisujesz się "szmulek" to powinieneś rozumiec w swoim języku he he he

      Usuń
  3. Ty "szmulek " matoł ty jesteś i niedouczony Gdybyś był zaglądnął do wujka Google i zadał pytanie o DNA Polaków
    To zdziwiłbyś się gdybyś dowiedział się iż "czysto rasowi" Niemcy
    "Analizy wykazały także, że co dziesiąty Niemiec jest żydowskiego pochodzenia".
    A
    Zawartość domieszek aszkenazyjskich wynosi u Polaków ok. 1 proc., a o połowę mniej jest u nas DNA o rodowodzie afrykańskim. - Czyli mamy w sobie 1 procent z Żyda i pół procenta Afrykańczyka? - W całej naszej populacji jest mniej więcej tyle osób, których DNA nosi cechy właściwe dla Aszkenazyjczyków i mieszkańców północnej Afryki."
    Skad wiec u ciebie taka niechęć do "braci krwi" bo i pewno uchodźców z Afryki u nas nie chciałbyś
    Jeśli czytanie cie nie meczy poczytaj sobie
    http://naszeblogi.pl/63339-genetycy-jedynym-narodem-ludzi-wolnych-w-europie-sa-polacy
    A tak miedzy nami gdybyś został spadkobierca jakiegoś majątku w Izraelu to idę o zakład iz nawet dałbyś się obrzezać gdyby zachodziła taka potrzeba

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak juz "szmulek" wstałeś z kolan a nie walnąłeś się przy tym w łeb materiał do przemyslenia ci podsyłam
    "Dzisiaj mówimy o sobie, że jesteśmy Polakami, ale przecież przez Nizinę Środkowoeuropejską przewaliło się tyle ludów i wojen, że nawet słowo "Słowianin" traci na znaczeniu. W końcu to nizina leżąca w środku Europy, a więc miejsce idealnie nadające się na "przydrożną gospodę", w której biesiadują wojownicy.

    Wie o tym nawet wiatr, który przetacza się przez dzisiejszą Polskę z zachodu na wschód, przynosząc nam wilgotne atlantyckie powietrze, ale czasem odwraca się o 180 st. i wieje ze wschodu, latem przynosząc nam kontynentalną suszę, a zimą syberyjskie mrozy. To, że Polska przez wieki skazana była na ciągła wędrówkę ludów i starcia zbrojne, nie wzięło się przecież z przypadku, tylko z geografii.

    A dzisiaj wszystko jeszcze się komplikuje. Narodowa tożsamość wydaje się tracić znaczenie, rozmywa się w Europie, w świecie, w przyjaźniach ludzi związanych ze sobą zawodem i fascynacjami. Co mnie dziś łączy z kierowcą autobusu, który wiezie mnie z Dworca Centralnego w Warszawie? Kiedyś żyliśmy w jednym więzieniu o nazwie PRL, z którego solidarnie nie mogliśmy się wydostać. A dziś? Nawet językiem mówimy różnym.

    No więc skąd się tu wziąłem? Kim jestem? Polakiem, Żydem, Niemcem, wikingiem, Tatarem, Litwinem, Rusinem, Czechem, Słowakiem, Węgrem, a może Ormianinem, Holendrem czy Szkotem?'
    I z czego mam być dumny?

    OdpowiedzUsuń
  5. Mało która rodzina w Polsce wie, skąd się tu wzięła. Zapiski genealogiczne prowadzone są pieczołowicie tylko w niewielu rodach szlacheckich, a co dopiero w tych drobnomieszczańskich i chłopskich. Nie mówiąc już o czasach przedpiśmiennych, o mrokach dziejów sięgających czasów sprzed pierwszych Piastów, do których żadne zapiski nie docierają. Tu możemy korzystać jedynie z pracy antropologów, archeologów i językoznawców, a od niedawna - genetyków.

    OdpowiedzUsuń
  6. http://wiadomosci.dziennik.pl/historia/ksiazki/artykuly/502071,miroslaw-tryczyk-miasta-smierci-sasiedzkie-pogromy-zydow-w-latach-1941-1942.html

    OdpowiedzUsuń