poniedziałek, 5 października 2015

Bez tytułu



"Domagam się od moich rodaków, żeby wybierali grupę i człowieka kierującego się sumieniem" - słychać było w niedzielnych kościołach. Aluzja aż nadto wyrazista, jak w opowiastce z liskiem Chytruskiem... nie będę mówił o kogo chodzi, ale jak walnę w ten rudy łeb ...

KK już nie ukrywa swych politycznych poglądów i jak faryzeusz atakuje demokrację. Natrętne i stronnicze zaangażowanie KK w życie polityczne kraju jest ewenementem w skali światowej. W Polsce KK jest nadal nietykalny, ponad wszelką krytyką.  Biskupi uzurpuja sobie niepisane prawo zamieniać się w polityków. Czyżby obowiązki kapłanów były dla nich niewystarczające i nudne? Czyżby to był wyraz paniki kleru, iż "radykałowie z PO" jak to oni często między wierszami określają Platformę, nie wygrali wyborów bo inaczej "pomajstrują przy Konkordacie?" Jeżeli stąd ten strach, to ich rozumiem,  przy korycie chcą mieć swojego. Tylko, że to kościelne nawoływanie do jedności, najczęściej okazuje się być podżeganiem do eliminacji ze społeczeństwa tych niewygodnych dla Kościoła. Pojęcie demokracji, tolerancji, miłości do bliźniego promuje się tylko wtedy gdy jest to klerowi wygodne.

W Bielsku-Bialej inny ubolewał nad brakiem szacunku dla księży: "W naszej ojczyźnie często i zbyt łatwo się ich ośmiesza, wyszydza, poniewiera ich dobrym imieniem, posądza i oskarża. Choć wszyscy mówią o potrzebie tolerancji, to jednak kapłani nie mogą na nią liczyć".

Pozwolę sobie odpowiedzieć pytajaco - jaki szacunek można mieć do złodziei?, pijaków?, organizatorów pralni brudnych pieniędzy niczym mafia?, a może tych dających fałszywe świadectwo? (liczne przypadki przedstawiania fałszywych wycen zawłaszczanych bezprawnie gruntów), albo pedofilów?(liczne opisane w prasie przypadki księży w całym KK), a może tych księży wyrodnych-ojców, którzy porzucili na pastwę losu tysiące własnych dzieci z "nieprawego łoża" ? Bezkarność tych  "pasterzy" , którzy wykorzystujaąswoje "stado baranów" do celów materialnych i seksualnych jest tylko jedną stroną medalu.

Kościół stopniowo traci wpływy, sięga po wszelkie możliwe środki, by na niepewną przyszłość powiększyć swoją ekonomiczną bazę, a przede wszystkim by jak najdłużej sprawować "rząd dusz". Zapewne kiedyś pojawi się w nim prawdziwy reformator (Franciszek jest za słaby) o ile wówczas nie będzie już za późno na reformy. 

Czekając na uzdrowiciela KK, arogancja, pozerskie uduchowienie, to ślepe przekonanie o swojej moralnej i intelektualnej wyższości wynikającej z domniemanej wszechwiedzy i nieomylności oraz samozadowolenie z bezkarności napawa mnie obrzydzeniem. Nie potrafię zrozumiec jak wierni mogą całować te ich brudne, pazerne łapska ?

Kto rozsądny jeszcze dziś wierzy, że KK ze swoimi średniowiecznymi zasadami jest ostoją wartości moralnych w realiach 21 wiecznej Europy niech podniesie rękę..  


20 komentarzy:

  1. ..."Kościół stopniowo traci wpływy..." , bo powoli wymiera pokolenie , dla którego Kościół był autorytetem. Nasze babcie też szeptały po kątach o dziecku proboszcza , o księdzu , któremu gospodyni nie tylko zapewniała wikt i opierunek - ale jakimś cudem ( i tego nie rozumiem ) w swojej łaskawości wybaczały kapłanom "te wyskoki".
    Wybaczały ... i nadal hojnie płaciły na tacę , a swoje majątki , mieszkania przepisywały Kościołowi w testamencie .Może to miał być sposób na zbawienie ich dusz i "bilet do Nieba" ?( aaa! spryciule ! )
    Czasy się zmieniają - na szczęście !
    Obrzydliwe rozpasanie , faryzeuszostwo i cynizm księży widoczne są już na każdym kroku ; widoczne i piętnowane . Ciemnota i zabobony narzucane przez wiarę też nie są już tak łatwo łykane .
    Jednak myślę , że potrzeba jeszcze co najmniej jednego pokolenia , aby Kościół powrócił na swoje miejsce w szeregu. Jednego pokolenia i mądrych , konsekwentnych rządzących .

    Dlatego , gdyby spadło na nas to nieszczęście w postaci wygranej PiS-u - ten proces znów się opóźni ! I znów w plecy !

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam wiele osób ze wszech miar rozsądnych, krytycznych i sceptycznych we wszystkich sprawach - oprócz tej.
    I to jest fenomen!

    OdpowiedzUsuń
  3. Przecież to wszystko za wiedzą pozwoleniem a nawet "przykazaniem"ich zwierzchników.Ciche instrukcje nakazy Brońcie bogowie, tylko nie na piśmie i ci co ślubowali posłuszeństwo często wygadują to co do czego nie maja przekonania.Przykład ks Lemańskiego który uwierzył w oficjalna wersje iz "proboszczowie maja autonomie w tym co głoszą" /i paru innych tez/ chyba jest wystarczającym dowodem ze tak "z ta autonomia " nie jest.
    To zorganizowana perfidna akcja pogrążenia PO za wygrana PIS.Które da więcej.
    A jak już weźmiemy jak już wykorzystamy do końca to się wypniemy bo nie oddamy.
    Ciekawi mnie tylko jak się dziś czuja ci , którzy bez żenady wchodzili w d kuriewnym hojna ręką sypiąc publiczny,grosz na kościelne przedsięwzięcia a nawet "negocjując" kolejne akty prawne,czy przesyłając je do zatwierdzenia.
    Dobrze wam tak, bo myśleliście, iż otrzymacie kolejne wsparcie i poparcie a wyszliście na durniów

    OdpowiedzUsuń
  4. Kościołowi pomoże tylko jedno lekarstwo. Odcięcie od kroplówki podłączonej do arterii państwa czyli do systemu finansowego państwa. Odstawić ich od cyca czyli odciąć ryje od koryta. Wrzask będzie niemożebny, niebiosa zadrżą jak podczas burzy, lecz gdy władza będzie konsekwentna to może przynieść efekty. Pycha czarnych ujdzie jak powietrze z dziurawej prezerwatywy, nadęte ego osiągnie poziom brudnych paznokci u stóp i to miedzy robakami będzie miejsce właściwe. Z takiego poziomu będą żebrać o zmiłowanie u nielicznych wiernych, dowiedzą się co to miłosierdzie i jak wygląda w praktyce u katolików np. na przykładzie placówek opiekuńczych na trzecią literę alfabetu. Prognozuje że większość z nas doczeka tej chwili, ....albowiem nie znacie dnia ani godziny (to do czarnych) .
    Nie żegnam się, bo nie mam w zwyczaju.

    OdpowiedzUsuń
  5. " KK już nie ukrywa swych politycznych poglądów i jak faryzeusz atakuje demokrację "...
    Witam Elizo:)
    Kościół nigdy nie popierał żadnych demokracji - zawsze stawał po stronie: dyktatorów, tyranów, możnowładców, monarchów... bo sam jest monarchią absolutną. I tylko tym się różni, że wymienia monarchę drogą konklawe, która to metoda - dla ułomnych tylko - może mieć znamiona " demokratyczne ".
    Kościół w demokracji żle się czuje i zupełnie nie przystaje do tego systemu politycznego. Dowód: kompletne zgłupienie kościoła polskiego, po roku 1989 -tym:)
    Z komuną się dogadywał. Czerpał ze współpracy znaczące korzyści! W zamian - zawiesił na kołku w plebanii - obsesyjny stosunek do spraw intymnych, naszej seksualności. Nie wpieprzał się - nieproszony - ze śmierdzącymi kulasami, do naszych: łóżek, sypialni! Nie zaglądał do majtek...
    Milczał, bo MU SIĘ TO OPŁACAŁO!
    Dziś wędruje od płota - do płota.. Od Oko - do rydzyka! Od Paetza do Wesołowskiego! Od gila - do iksińskiego z zarzutami pedofilskimi! Od afery - do afery, ale... " moralizować " - nie przestaje. " Moralizować " - to znaczy - w ich wydaniu - robić WSZYSTKO, żeby udowodnić, że z MORALNOŚCIĄ to oni mają tyle wspólnego - co ja, z nimi:))))
    Pozdrawiam
    Stanisław

    OdpowiedzUsuń
  6. poszloo5 października 2015 19:32
    Ba a kto się odważy gdy ukuto legendę ze gdyby nie oni nie byłoby Polski /a narodowi nie chce się poszukać jak to z tym bywało i czyich oni wtedy bronili interesów/
    Gdy niedawni "rewolucjoniści" przyjmowani po plebaniach i mających tam spotkania,obdarzani hojnie "darami z zachodu" Oni i ich rodziny za cholerę nie przyjmą do wiadomości ze to poparcie ta gościnność było gra wymuszona na TW przez SB .Bo SB miało z pierwszej reki wszelkie wiadomości o planach i działaniach "opozycji",Nie na darmo wśród "sutannowych" było zwerbowanych tylu TW
    Ta cala wierchuszka "opozycji" zamiast drążyć temat jak durna oddala "sutannowym" wszystkie akta IV Oddziału SB/chyba nawet min Kozłowski był taki "uprzejmy" a ci "rozliczyli się wewnątrz własnych szeregów i wydali komunikat "Nikt nie współpracował"
    Czasami tylko gdzieś tam w kopiach akt znajdzie się kto gdzie i na jaki szczeblu biskupim był TW
    Ale uznano ze ich zasługi były tak wielkie ze szybciutko tylnymi drzwiami wprowadzono lekcje religii zaczęto płacić a najważniejszy dokument hańby Konkordat podpisano.
    Potem "lewica" łasząc sie o poparcie w wejściu do Unii robiła to co chcieli
    A rządy prawicowe i samorządy te dopiero prześcigały sie w rozdawnictwie wiedząc iz poparcie z ambon,i ciche towarzyskie układy zapewni im stołki i powtórne reelekcje.
    I do tego doszło ze nikt w państwie nie kontroluje tego odpływu pieniędzy jakie wartkim strumieniem płyną do "kuriewnych" a ci w zamian w radyjo co ma tv "Plfam" odwdzięczają się ...kiedy chcą"
    Kto wiec się odważy by znieść ten krzyk napuszczanie ludzi bo walczą z wiara "brońcie krzyża"
    Dwa pisma "Nie"Urbana i "Fakty i Mity" to pierwsze jaskółki w ujawnianiu prawdy.
    A kto więcej.
    Jedyne to to ujawnienie ile nas ten alians z KrK kosztuje.Bo zawsze jest mówione na szpitale nie mamy,leczenie tez ,emerytury ale na funkcjonariuszy KrK mamy zawsze I tak to z upodobaniem "karmimy tłuste byki gdy młode cielęta chodzą chude i głośne"




    OdpowiedzUsuń
  7. @w.i.e.s.i.e.k5 października 2015 22:00
    Kropla drąży skałę a lud coś zaczyna słabiej wierzyć. Lud szepcze coraz głośniej i za jakiś czas może ryknie wystarczająco głośno WONT !!! Bo co za dużo, to i świnia nie chce. A nic tak ludu nie wcurwia jak pieniądze, szczególnie cudze :(( Takie radyjko toruńskie rozpowszechniajac różne bzdury przeciw rzadzącym, nawet nie wie jakie głupoty plecie.
    Ostatnio znów powrócił temat mostu Rędzińskiego na obwodnicy Wrocławia, że skosem do rzeki zbudowany aby więcej pieniędzy z budżetu wyciągnąć . Nóż się w kieszeni otwiera, lecz sądzę że dobrze. Im większe głupoty opowiadaja, tym łatwiej ludzie kapną się że to propaganda dla umiarkowanie rozgarnietych. Wiadomosci dobre czy złe, lecz zawsze głupie Tak 3mać towarzyszu Grzybku !! Tera i zawsze !
    A oto zrujnowana nowa przeprawa przez Odrę
    http://dolny-slask.org.pl/526917,Wroclaw,Most_Redzinski_AOW.html

    OdpowiedzUsuń
  8. ha ! zwykle notki Elizy są oblegane przez komentatorów / ki...
    tym razem ...?
    wiem , wiem ... trudny temat ...
    też się boimy - tak , jak te "sprytne babcie"
    a nuż zabraknie nam kawalerki w Niebie ?

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie od dziś wiadomo,że kościół nieustannie,systematycznie wtrąca się w sprawy polityki. Może wreszcie na zasadach wzajemności znajdą się wreszcie politycy,którzy w sposób prawny zaczną ingerować w sprawy kościoła? tj sprawa końkordatu,pedofilii,finansowania tej instytucji,rozliczenia sposobu wykorzystywania państwowych środków ftnansowych przekazywanych na rzecz KrK?

    OdpowiedzUsuń
  10. Kampania jest nudna, jak flaki z olejem i zdaje się nie mieć końca. To, że kościół od lat zapędza barany do "zagrody" PiSu dla nikogo nie jest tajemnicą, więc niby dlaczego tym razem miałoby być inaczej ? I tak dobrze, że Jego Katolicka Mość, Prezydent Wolski, nie urządził sobie gabinetu w rezydencji Tatki Inkasenta, chociaż jakąś "świątynię dumania" z pewnością mu łaskawie przydzielono ... Kibicuję Dodzie, aby przy pomocy swojego prawnika machnęła stosowne pismo do Strasburga w sprawie obrażania uczuć religijnych, bo na polski klechistan to już liczyć nie może...Wśród polityków z pewnością nie doszukamy się jaj, które byłyby potrzebne do przeprowadzenia chirurgicznego zabiegu odcięcia ssących, kościelnych ryjków od budżetowego cyca (nie łudź się, Poszłoo), więc może coś dla naszych uczuć zdoła zrobić piosenkarka...Śmieszne to wszystko jest, naprawdę . Piosenkarz z demobilu chce rozwalać system, na którym całkiem dobrze się wypasał, a sprawa uwolnienia Polaków od księżego bata spoczywa w rękach piosenkarki...
    Tu jest Wolska ! Tu jest Wolska ! Tu jest Wolska !

    OdpowiedzUsuń
  11. Te średniowieczne zasady, to np. co?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko, no, z małym wyjątkiem. Krk dał się w końcu przekonać, że Ziemia jest okrągła i fruwa wokół Słońca.

      Usuń
    2. Nie jestem pewien Begonijko czy Krk dał się przekonać, czy też dał odgłos paszczą że " My, Nasz Majestat przekonany jezd !!!! "
      I wcale nie wiadomo do czego przekonany jezd . W ich pokrętnej stylistyce zdanie następne po pytaniu "Czy Ziemia jest okrągłą i fruwa wokół Słońca ?" niekoniecznie musi byc odpowiedzia na zadane pytanie. Ot takie tam erastyczno - teologiczne zabawy, pustosłowie do zagadania że nic nie powiedziano , coś jak tyrady Fidela lub tow.Wiesława. W te klocki to ich obowiązkowe ćwiczenia lekcyjne (pardon - seminaryjne) , oczywiście oprócz liczenia mamony i zabawy w loteryjkę "chłopczyk czy dziewczynka ? ".

      Usuń
    3. Begonijko,pragnę jeszcze dodać,że jest źle,albowiem w nocy krasnoludki szczają do mleka,a potem jest zdziwienie,dlaczego mleko kwaśnieje..

      Usuń
    4. Super,Begonijko! Ale ja Cię przebiję..Ziemia stoi na trzech słoniach,poruszających w rytmie cza cza,a słonie nic na tę głupotę nie reagują,ponieważ gdyż są głupowate i rozum jakowoż takoż ociężałe mają,bo do PiiiiiSu zapisałwszy się.

      Usuń
  12. Zgadzam się całkowicie z artykułem.Z ciekawości zapytałem się znajomych za kim głosują,usłyszałem tylko za pisowcami.My Polacy mamy krótką pamieć,pisowcy nie powinni nigdy dojść do władzy. Już mamy prezydenta z amboną na plecach,mogę sobie wyobrazić,co będzie się działo jak fundamentaliści religijni dojdą do władzy.Naszym krajem rządzą hierarchowie kościelni a ciemnogród nie potrafi tego zrozumieć,nie wszyscy.Co do patriotyzmu w naszym kraju, ręce opadają a dlatego prawdziwy patriota by nie rozdawał klerowi majątku narodowego za tzw.friko.Pozdrawiam Mirosław.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mirku, działa zasada wahadła. Po brawurowym obaleniu komuny ( jak zwał, tak zwał), po sejmie kontraktowym, AWS-ach i innych awanturach lud zagłosował na tę ... dopiero co obaloną komunę ( jak zwał, tak zwał), a prezydentem obrał sobie o mało co magistra Kwaśniewskiego i to na dwie kadencje. A co tam, że magistrem nie był i świadomie ołgał wyborców ( tak się złożyło, że miałam możliwość dowiedzieć się u źródła, jak to z tymi niezaliczonymi egzaminami było) ... którzy po elektryku woleli prezydenta "uconego". Teraz wajcha odbija w drugą stronę, co po dwóch kadencjach jednego rządu właściwie byłoby zjawiskiem normalnym, gdyby tylko opozycja w naszym kraju była normalna. Ale normalna nie jest. Wiewiórki jednak gadają, że panprezes wcale znów tak się do tego wygrywania wyborów nie pali, dlatego wypuścił z klatki na arenę Macierewicza, który po występach w "czikagówku" śmiało może zameldować wykonanie zadania...Los jednak bywa złośliwy. Przecież Duda też miał tylko pomerdać ogonkiem, a tu bęc i został prezydentem, więc i teraz los może się okazać wobec panaprezesa niełaskawy. I klops, bo dawać odgłosy paszczą i to bezkarnie, to jednak zupełnie co innego, niż rządzić...Trzeba będzie rano wstawać, a tego w rodzina Kaczyńskich nie lubiła i nie lubi ( to publiczna tajemnica) , a może i pracować jeszcze każą, kto wie ...Horror.
      Z pomysłów panaprezesa wynika, że dla Polski szykuje totalną rozpierduchę, co może przez jakiś czas będzie nawet stanowiło niezłe igrzyska, ale w końcu ciemny lud zacznie się domagać chleba z masłem i szynką z tłuszczykiem, bo wszyscy mamy takie same żołądki.
      Jednym słowem, na pewno zwycięsko z tego zawirowania wyjdzie tylko kościół ( bo kto by nie doszedł do władzy, to i tak swoją kasę dostanie), a ciemny lud, zgodnie ze swoimi żądaniami, dostanie po szynce i po ryju i to tak mocno, że mu się rychło tego PiSu odechce. Ale już będzie za późno.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  13. Często słyszy się z ust kleru - kościół trwa 2000 lat i trwać będzie wiecznie.
    To wielkie nadużycie. Bowiem to chrześcijaństwo trwa już 2000 lat. Nie katolicyzm.
    Na przestrzeni wieków, jako sprzeciw dla katolicyzmu powstało wiele odłamów kościoła.
    Te tendencje odśrodkowe trwają nadal. Pocieszające jest jednak to, że nasi hierarchowie tego nie dostrzegają. To się musi źle dla nich skończyć.
    "Nie znam przypadku żeby ktoś odszedł od kościoła po przeczytaniu Marksa czy Engelsa, natomiast znam wiele takich przypadków po spotkaniu z proboszczem" - mówił kiedyś ks. Tischner.

    OdpowiedzUsuń
  14. Największy Lech nic nie wziął z kancelarii. Natomiast Macierewicz zawrócił spod Smoleńska, aby nocą wywieźć z pałacu ciężarówkami nikomu nie znane rzeczy i dokumenty. Do dzisiaj nikt go z tego nie rozliczył. Prezes boi się, że ma coś i na niego

    OdpowiedzUsuń