.

Podaruj 1% Arturowi na dalsze leczenie i rehabilitacje. KRS 0000164927 z dopiskiem "Pomoc Dla Artura Szczepańskiego" - bardzo Wam dziękuję.

wtorek, 9 lutego 2016

Kraj w którym bandytyzm staje się cnotą i honorem


Krystian Kozerawski

Zaczynam poważnie myśleć o emigracji z Polski i to nie tylko ze względu na Macierewicza, Pawłowicz, Kaczyńskiego, zakusy polskiego rządu i PIS na demokrację czy spadającą złotówkę , ale chyba przede wszystkim ze względu na rosnące w naszym kraju w siłę tendencje narodowo-socjalistyczne. Kraju, w którym znak Polski Walczącej zaczyna być używany przez takich samych bandytów, jak ci, którzy w Niemczech w latach 20, 30 i 40 obnosili się ze swastyką.

Nie czuję się częścią tak pojmowanego "narodu", w którym wyklucza się wszystko i wszystkich co nie jest "czystej krwi", bo wtedy z dorobku narodu polskiego trzeba wykluczyć ogrom dzieł wszelakich, od ołtarza Wita Stwosza, przez dzieła Kopernika, jak i jego samego (który przecież pracował i zmarł w niemieckim wtedy Frauenburgu), przez pisarzy i poetów, jak choćby Mickiewicza, Brzechwę, Tuwima, czy nawet Chopina (za niepolskie pochodzenie). O Korczaku, Zamenhofie nawet nie ma co wspominać, a już na pewno nie o generale Józefie Bemie, którego historia łączy nas z tzw. "braćmi Węgrami", a który - co warto przypomnieć tym wielkim patriotom nie znającym dobrze języka polskiego ani historii swojego narodu - resztę swojego życia spędził w Imperium Osmańskim, jako marszałek polny armii tureckiej, po przejściu na Islam i zmianie imienia na Murat Pasza, a który zmarł w syryjskim Aleppo.

Nie czuję związku z coraz liczniejszym tłumem, który wymachuje flagami krzycząc hasła pełne nienawiści i to w kierunku ludzi, których nawet obecnie nie ma w naszym kraju.

Nie czuję związku z coraz liczniejszym tłumem, dla którego bandytyzm stał się cnotą i honorem.
------------

Mój komentarz....






promuj


niedziela, 31 stycznia 2016

Dumą się nażremy



Okolicznościowa uchwała, która ma ustanowić rok 2016 rokiem jubileuszu 1050-lecia chrztu Polski zawierała, zdaniem niektórych senatorów, kontrowersyjny zapis. "Senat oddaje hołd Mieszkowi I", więc senatorowie mają problem, nie wiedzą czy MieszkowiI, który doprowadził do chrztu Polski, należy się hołd czy tylko cześć? I nad tą kwestią pochylili się wczoraj w nocy członkowie Izby Wyższej polskiego Parlamentu.

Ten kraj oszalał już całkowicie! 
Mieszki, Leszki, rzezimieszki... czyli zawracanie dupy. Gall Anonim nawymyślał  bajeczki i je sprzedaje się od lat ku pokrzepieniu serc dzieciom w szkole.
Osobiście podejrzewam, że ta cała uchwała Mieszkowi I koło wuja lata.A co nas obchodzi co robił MieszkoI ponad 1000 lat temu. To jest kwestia dla historyków, a nie dla senatorów. 
MieszkoI był... bandziorem, jego synek Bolesław Chrobry był... super bandziorem - mordował, oślepiał, gwałcił. Kto tego nie chce przyjąć do wiadomości, ten jest śmiesznym durniem, jakich w tym żałosnym kraju dziesiątki tysięcy.

A więc nie jakieś idiotyczne uchwały o czci, tylko przekląć MieszkaI za niewolę i wszystkie klęski pod watykańskim butem, za wmawianie pierdółek o niepokalanym poczęciu i zbawieniu po śmierci. Do dziś nie można normalnie rozmawiać o faktach związanych z tamtym okresem- ideologia chrześcijańska urwała faktom głowę od dawna. 

Kąpią się w historii, oddawaniu hołdów, w odznaczeniach, nigdy nie kończących się uroczystościach, tworzeniu nowej historii Polski, gdy w międzyczasie nowe władze zajmują się "spłacaniem długów" za wyborcze głosy, nie mając dosłownie czasu na zarządzanie państwem, dewastują jego funcjonalność oraz jego relacje i pozycję na arenie międzynarodowej, w wyniku czego już jedna agencja ratingowa "spuściła Polskę" kilka pięter niżej, na co "władza" powiedziała ciemnemu ludowi, że agencja S&P nie zna się na tym co robi i ciemnemu ludowi wypowiedź premierowej pana Kaczyńskiego wystarczyła.... 

Podsumowując - chuj z gospodarką - stawiamy pomniki i rozdajemy tytuły - dumą się nażremy. Powodzenia Polsko.




promuj

Właśnie mija 7 rocznica urodzin mojego bloga SIMPLEMENT ELIZA. Z całego serca dziękuję WAM za waszą obecność - było was na kawie w mojej kawiarence 5.283.733, za Wasze komentarze, a tych jest ogrom: 171.719 !!!

DZIĘKUJĘ więc Drodzy blogerzy, komentatorzy i zwykli czytelnicy za wszystkie chwile spędzone na blogu, dziękuję ze jesteście - Kocham Was niezmiennie. 
ELIZA 
                                          




niedziela, 24 stycznia 2016

Zawsze będziemy pamiętać o bandzie zapijaczonych trepów w trakcie lotu.










Co ten Macierewicz wygaduje? Polegli.... Czy śmierć zwalnia od odpowiedzialności?! Co prawda po śmierci odpowiedzialność względem kogoś jest niemożliwa do wyegzekwowania, ale trzeba głośno o tym mówić, a nie epatować publikę słowami o honorze, "poległych" itp.
Zawsze będziemy pamiętać o bandzie zapijaczonych trepów w trakcie lotu.

Ta słowiańska niefrasobliwość od stuleci zżera polski naród. Ustroje się zmieniały, rządy upadały, kraj tracił suwerenność, potem ją odzyskiwał a w mentalności Polaków nic się nie zmieniło. W poprzednim ustroju (przed rokiem 1989) satyrycy śpiewali, że nieważna jest „jakość”, wystarczy "jakoŚ". Ustrój się zmienił, ale JAKOŚ pozostało do dziś.

Błasik, śp."latawiec" dobrze był znany w jednostkach w których służył, zawsze był karierowiczem, nielubianym przez kolegów, a co do bezpieczeństwa, łamał zasady choćby latając CASĄ bez uprawnień. Błasik, nie był przypadkową postacią, która przebrana w mundur generalski udawała się do teatru, dlatego uważam, że powinien pośmiertnie być zdegradowany do stopnia szeregowego a nie uhonorowany pogrzebem na koszt państwa i obdarowanie wdowy wysokim odszkodowaniem. Dość tych uprzejmości na koszt podatnika!!!

To samo było 10 kwietnia 2010 roku w Smoleńsku zderzyły się ze sobą dwie mentalności słowiańskie. Polska niefrasobliwość i rosyjska bylejakość. W połączeniu wyszła katastrofa. Wszelkie szukanie innych wyjaśnień tego nieszczęścia jest bezcelowe, bo trudno o bardziej racjonalne wyjaśnienie.

promuj


brakuje jeszcze 350 zl a za tydzien Artur MUSI zacząć kurację, pomóżcie proszę !!
(pomimo zakonczenia zbiorki nadal mozna wplacac na zrzutka.pl do konca przyszlego tygodnia)

czwartek, 21 stycznia 2016

Cyrk małpą stoi









 "Der Spiegel":

"Polskie Ministerstwo Sprawiedliwości chciało, żeby biuro prasowe Parlamentu Europejskiego przekazało mu listę wszystkich dziennikarzy (nie tylko polskich) akredytowanych przy europarlamencie"

Najpierw proszono o to z Warszawy telefonicznie.W PE zastanawiano się, czy w tej sprawie dzwonił naprawdę ktoś od Ziobry czy jakiś dowcipniś. Ale we wtorek,  przed debatą z udziałem premier Beaty Szydło, do Strasburga nadszedł ponaglający mail pracowników Ziobry. Naturalnie Parlament Europejski nie przekazał Ministerstwu Sprawiedliwości listy akredytowanych dziennikarzy unijnych. I choć w PE zachodzą w głowę po co Ziobrze taka lista,dziennikarz Der Spiegel otrzymał odpowiedz na takie samo pytanie od ministerstwa sprawiedliwości iż "chcieli dziennikarzom przesłać materiały prasowe, a konkretnie list Ministra Sprawiedliwości do wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej F. Timmermansa"

Czyżby Ziobro przymierzał się do inwigilowania całej Unii Europejskiej?
Jak mówił Fronczewski - mamy cyrk, mamy małpy tylko co z tą Polską?

http://gazetabaltycka.pl/swiat/ministerstwo-sprawiedliwosci-probowalo-uzyskac-liste-dziennikarzy-pracujacych-w-pe

http://www.spiegel.de/politik/ausland/polen-verlangt-liste-aller-journalisten-am-eu-parlament-a-1073056.html

promuj
                                          KOMUNIKAT klik


brakuje jeszcze 400 zl a za tydzien Artur MUSI zacząć kurację, pomóżcie proszę !!
(pomimo zakonczenia zbiorki nadal mozna wplacac na zrzutka.pl do konca przyszlego tygodnia)

wtorek, 19 stycznia 2016

Gdzie jest 35 milionów?



"16 stycznia o 00:00
Jeśli komuś nie chce się czytać tego postu to proszę udostępniajcie, bo to sprawa b.ważna dla naszego kraju i nie cierpiąca zwłoki.

Od samego początku, kiedy pan Morawiecki Mateusz został ministrem gospodarki , zastanawiało mnie, dlaczego facet, pełniący funkcję szefa banku WBK/BZ, zarabiający prawie 4 mln zł rocznie, nagle obejmuje niepewne stanowisko ministra gospodarki, za płacę prawie dziesięciokrotnie niższą. Patriota, filantrop, czy jak? 

Pierwsza czerwona lampka zaświeciła mi się ,kiedy zorientowałem się, że WBK / BZ ma do tej pory polską nazwę,ale właścicielem jest hiszpańska grupa SANTANDER..
Druga lampka zaświeciła mi się kiedy pan minister nie chciał wyjawić swoich dochodów. 
Trzecia lampka zapaliła mi się, kiedy minister złożył swoje oświadczenie majątkowe. Wynika z niego,że posiada majątek około 4 mln. Coś tutaj nie gra. Jeśli facet, jak ujawnili dziennikarze zarobił w/w banku około 39 mln z to przez te lata na bieżące potrzeby nie powinien wydać około 35 mln złotych. Oczywiście, że mógł tą ogromną kwotę przepuścić w ruletkę lub pokera, ale wtedy taki utracjusz nie powinien rządzić naszą gospodarką.. A jeśli ich nie stracił to znaczy, że kłamie w oświadczeniu majątkowym i jako kłamca, też do tej funkcji nie pasuje. 
Czwarta lampka zapaliła mi się, gdy minister ogłosił, że połączy 3 największe polskie firmy paliwowe : ORLEN, LOTOS i PGNiG.  Argumentem ministra jest,że nowy super koncern będzie bogaty, silny i będzie mógł zdziałać coś n a rynkach światowych.

Majstersztyk w białych rękawiczkach ! Pani premier Szydło, Prezydent i Prezes zajęci rozdawaniem kiełbasy wyborczej pewnie w to uwierzyli. Proszę państwa - w tych trzech koncernach Skarb Państwa ma następujące udziały: Orlen 27,5%,Lotos 53 %, PGNiG 72,4%. Można powiedzieć, że właścicielem 2 koncernów Lotosu i PGNiG jest jeszcze polski Skarb Państwa. Po połączeniu tych i zsumowaniu ich nominalnej wartości w nowym koncernie Skarb Państwa będzie miał udział tylko 40,3 %. Państwo polskie straci więc kontrolę nad najważniejszą gałęzią gospodarki.. Pozostali właściciele pochodzą od Ameryki Północnej, poprzez Europę, Azję, aż do Nowej Zelandii. Pan wicepremier to bankster i lis bardziej przebiegły niż panowie Balcerowicz, Lewandowski i Petru do kupy wzięci. On nawet nie sprzedaje za czapkę gruszek naszej gospodarki. On rozdaje za frico, albo ja jestem kompletnym debilem."
autor - anonimowy

Pozostaje pytanie - gdzie jest 35 milionów?




Wydrukowali broszurę, ściągnęli klakierów i przerobili konserwatystów, teraz mogą robić dalej swoje. Walka z szubrawcami, to bić w mordę i patrzeć czy równo puchną!

środa, 13 stycznia 2016

A z ułana za dwa dzionki.....



Komisja Europejska oceni sytuację wokół Trybunału Konstytucyjnego w ramach procedury państwa prawnego w UE - zapowiedział Frans Timmermans. Wiceszef KE podkreślił, że zaprasza polski rząd do dialogu w tej sprawie.

Opozycja niech sobie demonstruje, a my i tak zawłaszczymy Polskę i wyplenimy demokrację! Panie prezesie, to mówiłam ja Beata Szydło, wasz uniżony podnóżek!

Konstytucja. Konstytucja, która chroni wszystkich obywateli! Wszystkich i każdego, o różnych poglądach, wyznaniach, światopoglądach, sposobach myślenia, czy różnych sposobach na życie.. Wszyscy mamy prawo być wolni! I wolno nam wyrażać nasze poglądy! Ale... Już niedługo jej może nie być! Bo te słowa mogą zostać wymazane. Wymazane przez ludzi, którzy nocami pracują, jak przestępcy. To oni nocą zmieniają prawo:

- likwidują sąd badający stanowienie prawa, czyli Trybunał Konstytucyjny.

-  zawłaszczają media publiczne, tworząc tuby propagandowe dla rządu.

- likwidują apolityczność korpusu cywilnego i jego odporność na ekscesy polityków

- teraz zlikwidują niezależność sądów powszechnych, prokuratury i policji

System redukuje się do przestrzeni jednowymiarowej, gdzie decyduje wola jednej partii, a nawet jednego polityka. To robi właśnie jeden mały człowiek! Jarosław Kaczyński!. Twórca faszystowskiej partii o nazwie PiS. Tak. To partia faszystowska! Ona i ci ludzie nienawidzą inności. Inności myślenia, inności poglądów! On, prezes tak zwany, buduje Państwo restrykcyjne, policyjne dla każdego obywatela. Likwiduje demokrację, likwiduje wolność, wprowadza inwigilację, to wszystko nocam, a w dzień zatwierdza.... Zmiany idą w złą stronę..... Tu w kraju na Wisłą.... Już teraz rząd ten odwrócił się od Europy, stanął do niej plecami, straszy Niemcami, i realizuje politykę izolacjonizmu... coś w stylu Białorusi, Rosji, Węgier.... 

A "wczorajszy cyrk u Szydło był tylko w jednym celu: w celu uwikłania opozycji w "kampanię obrony dobrego imienia Polski" aby za chwilę pokazywać ją palcem jako "obóz zdrady narodowej"". Ale opozycja nie dała się wpuścić w moralno-patriotyczny szantaż. Minister Trzaskowski (PO) powiedział w Sejmie "A jak wy chcecie bronić polskich interesów? Pohukiwaniem, wzywaniem na dywanik, zdejmowaniem flag europejskich, wzywaniem do bojkotu niemieckich towarów czy grą na resentymentach. To nie my eksportujemy tę debatę do Europy. Odpowiedzialność jest wasza, rządu, a nie opozycji"

KE to nie ciemnogród, ma swoich prawników, ma swoich mądrych ludzi, którzy bronią demokracji, innych którzy bronią wolnych mediów, i jeszcze innych od niezawisłości sądów. Wiem, wiem, jeden Kaczyński mógłby wszystkich zastąpić.... I oni niestety nie zadowolą się bajkami, że "demokracja ma się w Polsce dobrze!" PiSowi nie da się wmówić, że paraliżem TK wzmacnia go, że wywalenie najlepszych dziennikarzy na bruk z TVP i obsadzeniech miejsc działaczami PiS - te media wyzwoli! Te bajki kupi tylko ciemny lud. 

UE to klub demokracji liberalnych, jeżeli PiS chce się integrować wokół innego modelu, niech wstąpi do Wspólnoty Niepodleglych Państw... 


promuj

                                      KOMUNIKAT

poniedziałek, 11 stycznia 2016

Dwie glizdy i karakan






Pewien karakan, wstrętny gość,
Uparcie lazł po władzę.
Lecz naród, konsekwentnie dość
W ryj dawał tej łamadze.

Więc się karakan w norze skrył
Słysząc narodu gwizdy
I zamiast siebie (sprytny był)
Wziął dwie, posłuszne glizdy.

Lecz gdy oślizgła para glizd
Wygrała już wybory,
Gdy ucichł już narodu gwizd,
Karakan wypełzł z nory!

I rządzić zaczął niby car
A glizdy wielbiąc pana,
Dziękując mu za władzy dar
Wspierały karakana.

Tak więc narodzie głupi mój
Robale twoim panem!
Dwie glizdy cię zrobiły w ch..
Do spółki z karakanem




czwartek, 7 stycznia 2016

Mering kapusiu, straciłeś okazję by siedzieć cicho


Niejaki Mering, włocławski biskup, uchol SBcki TW'Lucjan" się uaktywnił. Od dojścia do władzy PiSu, PRLowski pomiot łby podnosi ... Dziś został ujawniony jego list z 15 grudnia 2015 r. wysłany do Przewodniczącego PE, Martina Schultz'a.




Zaniemówiłam.
Ujawnił się drugi po Kaczyńskim organ władzy w Polsce, który za nic nie odpowiada.

Panie Mering, pan rżnie głupa? W wyborach Polacy popierali programy prezentowane przez partie polityczne, program wyborczy PiS był zupełnie inny niż ten, który teraz jest nam serwowany. PiS przed wyborami nie mówił że będzie likwidował trójpodział władzy w Polsce. Protesty są nie dlatego że PiS wygrał, lecz dlatego, że PiS po wyborach zachowuje się jak bolszewik w 1917, a tego w ofercie wyborczej PiSu nie było. 

Co prawda profesja jaką się pan zajmuje daleka jest od nauk ścisłych, jednak działania na procentach jakich zapewne uczył się pan w ramach szkoły powszechnej, nie upoważniają pana do twierdzenia, że "większość zwykłych obywateli kraju którego jest pan też obywatelem chciała i chce zmiany". Zwrot "mój kraj" też dziwnie i obco brzmi w wykonaniu przedstawiciela Kościoła z siedzibą w Watykanie.

Co ciekawe, że pisowska tłuszcza, tak ochoczo rycząca za lustracją i dekomunizacją, w sprawie KK nie ma problemów. A to wlaśnie w Kościele było najwięcej kapusiów i najbliższych współpracowników byłej władzy, Mering to TW LUCJAN, a KK z obaleniem PRL nie miało ABSOLUTNIE NIC WSPÓLNEGO.. Jak widać dziś zasługi niektórych dla komuny przestały pisim antykomunistom przeszkadzać, a nawet stały się atutem ...

Do czego to doszło, polski byle klecha  poucza przewodniczącego Parlamentu Europejskiego.. Niech pilnuje najpierw swoich podwładnych żeby trzymali "osprzęt" w spodniach i głęboko pod sutanną. On myśli, że to podobnie jak w Kościele - kiedy wół pierdzi obora słucha....

1http://www.rp.pl/artykul/130761-Biskup-wloclawski-w-aktach-IPN.html#ap-1

promuj 

poniedziałek, 4 stycznia 2016

Furmankę na wyngiel trza będzie kupić...




"Poprzedni rząd realizował w mediach określony lewicowy program. Tak jakby świat według marksistowskiego wzorca musiał automatycznie rozwijać się tylko w jednym kierunku - nowej mieszaniny kultur i ras, świata złożonego z rowerzystów i wegetarian, którzy używają wyłącznie odnawialnych źródeł energii i walczą ze wszelkimi przejawami religii. To ma niewiele wspólnego z tradycyjnymi polskimi wartościami" PiS stawia na pierwszym miejscu to, co porusza większość Polaków - tradycję, świadomość historyczną, umiłowanie ojczyzny, wiarę w Boga i w normalne życie rodzinne pomiędzy mężczyzną a kobietą, w okresie Bożego Narodzenia świętujemy ciągle jeszcze narodziny Jezusa"
Witold Waszczykowski dla BILD'a

PiSowska "dobra zmiana" polega na osiągnięciu punktu, w którym "już gorzej być nie może", a później dumne uczynienie następnego kroku...do przodu. Przedstawiciel jednej z najbardziej lewicowych parti mówi o walce z lewactwem i Marksizmie, w której najważniejsze osoby mają przeszłość wysokich aparatczyków poprzedniego ustroju. Ba, której system zarządzania państwem jest wierną kopią poprzedniego ustroju.

Ja pierdolę. Jestem lewaczką i ateistką, OK, niech mu będzie... Ale czepiać się rowerzystów i nazywać ludzi "chorymi", czepiać się energii odnawialnej, bo ludzie mają dość  wdychania spalin i dymu z kominów, gdzie nie tylko węgiel palą ale śmieci i opony, czepiać się nawet tego, co ludzie jedzą, to już przegięcie!! Ten palant powinien się leczyć!
Pamiętam kiedy ten żywy skansen z 19 wieku i obiekt badań przyszłych politologów (bo tak prymitywnych polityków w Unii już nie ma) ambasadorzył na placówce w Iranie, nie więcej niż miesiąc i to starczyło, aby szybko go wycofać i to na żądanie Iranu. Ot dyplomata...

Jak widać powrót na stanowisko szefa MSZ pobudził go ideologicznie,a będąc siermiężnym intelektualnie,  wegetarianizm i ekologię wymieszał z marksizmem, a rowerowym fanaberiom chce przeciwstawić propagowanie przez pis "wiary w Boga". Teraz narodowi idioci - Pięta i Pawłowicz muszą się dobrze starać, bo mogą przegrać z Waszczykowskim rywalizację o zaszczytny tytuł cudaka roku.

Ale komisarze unijni nie idioci, dobrze zrozumieli, że szkoda czasu na dyskusje z takimi ludźmi. "Rząd" pis zobaczy niebawem unijne sankcje za łamanie wspólnych wartości demokratycznych na które Polska zgodziła się ratyfikując akces..I nawet najdurniejszymi wywiadami, nie da się przed tym uciec.  



Dał jeszcze wywiad dla Reuters'a w którym powiedział :"byłoby bardzo trudno zaakceptować jakąkolwiek dyskryminację (odnośnie planów Camerona, który zamierza ograniczyć unijnym imigrantom ulgi podatkowe, bezrobotnym zabrać zasiłki, a nawet ich deportować, jeśli przez pół roku nie znajdą pracy), chyba że Wielka Brytania bardzo wyraźnie pomogłaby w realizacji polskich ambicji w czasie szczytu NATO w Warszawie". 

Hahahaha no jak mi was nie żal przygłupy z Wysp, conajmniej połowa z Was głosowała na pis. I dobrze wam tak. Teraz wiecie - pis sprzeda was za kilka pukawek i obecność w Polsce Yankee.

promuj

niedziela, 3 stycznia 2016

Jeszcze Polska nie zginęla



Piotr Petrus 

Gdy czyta to słynny Marek Konrad, te piękne słowa.... słowa, które wzruszają... które łzy wyciskają, bo to nasza Konstytucja, Konstytucja, która chroni wszystkich obywateli! Wszystkich i każdego, o różnych poglądach, wyznaniach, światopoglądach, sposobach myślenia, czy różnych sposobach na życie.... Wszyscy mamy prawo być wolni! I wolno nam wyrażać nasze poglądy! Ale........ Już niedługo jej może nie być! Bo te słowa mogą zostać wymazane. Wymazane przez ludzi, którzy nocami pracują, jak przestępcy okradają nocą. To oni nocą zmieniając prawo, zawłaszczając media publiczne, tworząc tuby propagandowe dla siebie / rządu. To robi właśnie jeden mały człowiek! Jarosław Kaczyński!. Twórca faszystowskiej partii o nazwie PiS. Tak. To partia faszystowska! Ona i ci ludzie nienawidzą inności. Inności myślenia, inności poglądów! On, prezes tak zwany, buduje Państwo restrykcyjne, policyjne dla każdego obywatela. Likwiduje demokrację, likwiduje wolności, wprowadza inwigilację, to wszystko nocami i w dzień zatwierdza.... Zmiany idą w złą stronę..... Tu w kraju na Wisłą.... Już teraz rząd ten odwrócił się od Europy, stanął do niej plecami, straszy Niemcami, i realizuje politykę izolacjonizmu... coś w stylu Białorusi, Rosji, Węgier.... A my obywatele wolnych ludzi pod hasłem KOD walczymy o wolność i demokrację i prawa dla każdego obywatela Polski.... I dla dzieci, dla ludzi młodych, by mogli oni w przyszłości żyć w dobrym kraju..... O co walczymy, walczymy by te piękne słowa Konstytucji i jej prawa służyły dalszym pokoleniom..... posłuchajcie jej..... Jaka jest piekną treść tej Konstytucji!


wtorek, 29 grudnia 2015

Kościelne "balony" sondażowe





Kościół w Polsce. Przyszedł czas na balony sondażowe, które się wypuszcza aby się przekonać jaki jest rozmiar szkód i zniszczeń. I tak, w roli przeobrażonego "łona, które go wydało" przyszedł do telewizora w habicie ojciec dominikanin powiedzieć narodowi, to co mu kazali na górze udając troskę i świętojebliwe oburzenie. Dominikanin i socjolog Paweł Gużyński w wywiadzie telewizyjnym wystąpił z pozorowaną krytyką stanowiska kościoła wobec tego, co się dzieje w Polsce. W istocie, po bardziej wnikliwym wsłuchaniu się w jego słowa, dominikanin nie krył oburzenia, że ludzie jednak mają oczy i widzą jak kościół kat. przyprawił sobie gębę zausznika gen. Franco w jego pochodzie po władzę absolutną w Polsce.

Ja, nie dam uśpić swojej czujności. Widać jak na dłoni, że Kościół nadal gra na dwa fronty i ma w nosie deptanie wolności obywatelskich. Kościół pozoruje tylko troskę i wypuszcza młodzików na arenę, żeby mieć alibi gdyby coś poszło nie po ich myśli. Bo plan nie wypali przeistoczenia Polski w podległy Watykanowi nowy byt państwowy za 500 złotych inwestycji z naszych kieszeni w ramach tak zwanych sprawiedliwych "przesunięć budżetowych". Już słyszę uszami przyszłości przewrotny głos hierarchy kościelnego nad otwartymi trumnami zabitych w zamieszkach ulicznych: - Rodacy , my ostrzegaliśmy i napominaliśmy lecz nasze wołanie pozostawało bez odpowiedzi. Bla, Bla, Bla !

Ludzie ! Nie dajcie się dalej oszukiwać. Za deptaniem prawa i Konstytucji RP stoi Dziwisz, Michalik i Nycz, najwyżsi hierarchowie kościelni tego kraju. Kościół w Polsce ma ogromne długi wobec państwa i wcale nie zamierza ich spłacać. Grają Polskom na nosie i się śmieją zza wysokich murów ich budynków. Żenada ! Wczytajcie się uważnie w tekst wystąpienia dominikanina socjologa, który poszedł do studia telewizyjnego. Wasza wrażliwość ma losy duszy po śmierci, dowie się, że ojczulek przyszedł zaprotestować przeciwko odbiorowi kościoła w Polsce. On wcale nie ma zamiaru protestować przeciwko zamachowi PiSu na wolności obywatelskie.


promuj




Życzę Wam otrzymywania od życia samych radości,
oraz satysfakcji dzielenia się tymi radościami z innymi 

Szczęśliwego
    Nowego
   2016 Roku

ELIZA

poniedziałek, 28 grudnia 2015

Redukowanie systemu



Pawel Wimmer do 
2 godz.

Rozwinięte państwa prawa Zachodu budują od dawna dwie rzeczy decydujące o ich poziomie cywilizacyjnym: struktury i procedury. Struktury tworzą ramy, procedury zaś - skuteczne metody działania.
Doświadczenie mówi, że optymalną formą państwa jest demokracja z trójpodziałem władzy, gdzie równowaga jest gwarantowana przez niezależną kontrolę sądową. Jest to zawarte w konstytucji wszystkich demokracji liberalnych, w tym szczególnie państw Unii Europejskiej.
Niezależny Trybunał Konstytucyjny jako sąd prawa bada jego stanowienie, chroniąc konstytucyjne prawa obywateli. Niezależne sądy powszechne badają jego wykonywanie, chroniąc obywateli przed nadużyciami władzy wykonawczej. W ten sposób podberliński młynarz wygrał spór z Fryderykiem Wielkim, a jego 'es gibt noch Richter in Berlin' (są jeszcze sędziowie w Berlinie) jest po dziś dzień przykładem działania sprawiedliwości.

I jeszcze jedno. Cywilizowane państwa budują apolityczne służby państwowe (Brytyjczycy nawet od połowy XIX wieku), które kierują się wyłącznie prawem i wykształconymi procedurami działania, które gwarantują zgodne z prawem i skuteczne wykonywanie zadań. Zgodnie z wolą polityczną rządzącej partii, ale w ramach prawa. To dodatkowy bezpiecznik.
System ten jest (matematyczne skojarzenie) kilkuwymiarową przestrzenią, gdzie są niezależne od siebie wymiary.

Państwo PiS:
- Likwiduje sąd badający stanowienie prawa, czyli Trybunał Konstytucyjny.
- Likwiduje niezależność sądów powszechnych i prokuratury.
- Likwiduje apolityczność korpusu cywilnego i jego odporność na ekscesy polityków.
System (ponownie matematyczne skojarzenie) redukuje się do przestrzeni jednowymiarowej, gdzie decyduje wola jednej partii, a nawet jednego polityka.




czwartek, 24 grudnia 2015

Późny wnuk Lenina






Marks i Engels w "Manifeście komunistycznym" napisali: KLASA ROBOTNICZA NIE MOŻE PO PROSTU ZAWŁADNĄĆ MACHINĄ PAŃSTWOWĄ I URUCHOMIĆ JEJ DLA SWOICH WŁASNYCH CELÓW. Na tej podstawie wódz bolszewików - Lenin, stwierdził, że "rewolucjoniści przejmują władzę nie po to, aby sprawować ją przy użyciu instytucji państwa, ale po to, by zniszczyć to państwo, ponieważ z istoty swojej jest ono wyrazem interesów burżuazji, a demokracja przeobraża się z demokracji burżuazyjnej w demokrację proletariacką, z państwa w coś takiego, co już właściwie nie jest państwem".

Jak widać te nauki wiecznie żywe, tą samą ścieżką wędruje dziś J.Kaczyński, dla którego istniejące od 25 lat instytucje państwa - sądy, TK, Prokuratura, media i inne - to nie instytucjami państwa polskiego, ale instytucje UKŁADU,którego on poszukuje od lat (choć sam siedzi w nim po uszy) więc trzeba absolutnie zniszczyć te już istniejące instytucje państwa i zastąpić je tym, co będzie lepiej służyć obywatelom Polski...Ten wychowanek marksizmu-leninizmu, wpycha Polskę 21 wieku w perspektywę polityczną czasów swojej młodości, próbując wywalić w Polsce drzwi, które już sto lat temu wyłamali (z framugą) bolszewicy Lenina, oczywiście wszystko "dla dobra Polaków", o których już to obywatelach Polski zapomniał. To obywatele ( (niestety, trochę się takich nazbierało) wybrali prezesa, coby wzorem ichniego Boga był w trzech osobach- Prezes, Premier i Prezydent. Każdy krok tego "trio" polega na pokazie siły, a oni tęsknią za potężnym przywódcą, który weźmie wszystkich za pysk, nawet łamiąc prawo, zaprowadzi porządek. Cel uświęca środki. Jest też  w tym kraju drugi naród, szanujący prawo, ceniący wolność. Ale tym "narodem" Kaczyński nie musi się przejmować. On w pogotowiu ma Mariana Kowalskiego i łyse karki, które szybko spacyfikują niepokornych.

Ten bolszewik czystej wody ma kompleks niższości wobec ludzi, którzy w latach 1980-1989 nadstawiali plecy. Więc musi ich zniszczyć, pomniejszyć ich osiągnięcia, żeby jego cieniutka teczka bohatersko spuchła. Dlatego z taką siłą deprecjonuje dawnych opozycjonistów i Wałęsę. Używa więc szubrawców, byłych członków PZPR, prokuratorów stanu wojennego, przestępców.. Oni, zalezni od niego, są gotowi do każdych podłości. Dlatego MUSI zniszczyć TK żeby nikt nie mógł niczego kwestionować, obwoła się Naczelnikiem Państwa i będzie rządził dekretami. I wierzcie, ten skurwysyn dopiero się rozkręca... 

I choć dzisiejsza Polska jest bez porównania silniejsza gospodarczo, społecznie, i politycznie niż Rosja roku 1917, przeciwko PiS-owi przemawia fakt, że dobrobyt Polski jest uzależniony od obecności w organizacjach międzynarodowych, które wymagają przestrzegania demokratycznych procedur.


promuj
video



Życzę WAM  KOCHANI rodzinnych, spokojnych Świąt

sobota, 12 grudnia 2015

Tam szła Polska!!


Dziś z honorami na moim blogu, felieton autorki:


Renata Rudecka-Kalinowska


Narodziła się nowa „Solidarność”. 
Ma nazwę:
Komitet Obrony Demokracji
Z piękną twarzą uśmiechniętych Polaków, pod bielą i czerwienią polskich flag, pod błękitem i gwiazdami maryjnymi flag zjednoczonej Europy, w poczuciu wspólnej sprawy maszerujących ramię w ramię mimo różnic ideologicznych.. Marsz w obronie demokracji łamanej przez Kaczyńskiego i jego marionetkowego prezydenta jak i równie marionetkowy rząd wiódł KILKADZIESIAT TYSIĘCY ludzi w miejsca dotąd zawłaszczane przez wrzeszczące i nienawistne gęby otumanionego ciemnego luda gotowego bić każdego, kto myśli inaczej niż każe myśleć ich kukiełkowy „naczelnik” - jak to było wiele razy wcześniej i wczoraj i jak sądzę, powtórzy się jutro i jeszcze niejeden raz.
Pal ich licho!
Ogłupiali zwolennicy teraźniejszej wersji PZPR, rządzącej obecnie Polską i wsadzającej na dobrze płatne stołki agentów SB i tak za chwilę przekonają się, że rządzący rzucą im jakiś marny ochłap, jakieś darowanie niezapłaconego abonamentu telewizyjno-radiowego, a z obietnic, zwłaszcza pieniężnych które tak ochoczo goniły ich do urn wyborczych – zostaną im tylko wspomnienia ich własnej głupoty i wstyd z ulegania propagandzie i obiecanemu przekupstwu.
Ważniejsze, że zaledwie w kilkanaście dni powstało społeczeństwo obywatelskie, bez podziałów, bez partyjniactwa – przeciwnie łączące ludzi i sympatyków różnych partii politycznych w Polsce.
Członków KOD, te ponad czterdzieści tysięcy zarejestrowanych zaledwie w kilka dni – to mniej niż uczestników dzisiaj demonstracji w Warszawie. To znak, że ludzie zrozumieli jakie są zagrożenia rządów pis. I poszli je wyrazić.
Dzisiaj przeżywałam wspaniałe chwile patrząc nie na nienawistne, ponure gęby marszów „niepodległości”, nie na kominiarki i bruk w garściach, nie na płonące pochodnie i race, nie na kibolskich bandziorów nazywanych przez Kaczyńskiego dorodną polską młodzieżą.
Dzisiaj patrzyliśmy na POLKI I POLAKÓW, na całe rodziny z dziećmi, na starych i młodych pięknych ludzi. To tam, w tym marszu, szła dumna Polska, Polska europejska, światła i świadoma, a nie ciemnota, nie tandetni i sprzedajni karierowicze, nie udająca katolicyzm moskiewska agentura, wspierana przez część przekupionego lub zastraszonego kleru.
Dzisiaj słuchając komentarzy zawodowych klakierów pis widziałam ich zaskoczenie, ich zszokowane twarze, ich STRACH! To było wspaniałe!
Kaczyński miał czelność, śmiał wczoraj powiedzieć, że przeciwnicy pis to „gorszy sort Polaków”. 
Dzisiaj się dowiedział, mógł zobaczyć na własne oczy i porównać te swoje haniebne demonstracje z tym co było widać na ekranach telewizorów. Mógł przekonać się że na skutek jego polityki dzielenia Polaków jego kariera, jego władza, jego pozycja – zależą nie od lepszego sortu.
W Warszawie i wielu innych miastach Polski szły tysiące, szła nowa „Solidarność”, która będzie się rozrastać i przepędzi niedobitki komuny, które dzisiaj dorwały się do władzy.
TAM SZŁA POLSKA!
I jeszcze jedno, już tak na marginesie – nie mówmy i nie piszmy „Prawo i Sprawiedliwość”. Pisowi bardzo zależy na tym, żeby utrwalać w naszych umysłach zbitkę tych dwóch słów z ich rządami. To prosty chwyt propagandowy. Słyszałam nawet jak Brudziński poprawiał rozmówcę w telewizyjnej audycji, gdy ten powiedział pis.
Pis nie reprezentuje ani prawa ani sprawiedliwości. Pis łamie prawo i niszczy poczucie sprawiedliwości.
MÓWMY I PISZMY pis. Bo tylko tym są.



promuj

                       https://zrzutka.pl/mwsm64
                          dołączcie proszę

czwartek, 10 grudnia 2015

To nas Protasiuk & CO załatwili!!!


Wojsko Polskie - jeszcze miesiąc temu brzmiało to dumnie... teraz zostało sprowadzone do rangi poniżej godności służących w nim żołnierzy, a mundur zostanie poprostu zszargany.













Jaki kraj tacy bohaterowie: jest truciciel i dyktator na Wawelu, bandyta Kuraś na Podhalu, był wysyp Finderów i Dzierżyńskich więc czemu nie może do tego grona dołączyć fajtłapa? W końcu to co stanowi rdzeń polskości pięknie się w te comiesięczne cyrki wkomponowuje: knajactwo starych dziadów, egzaltacja matron oraz fanfaronada jednych i drugich. 


Podobno "Bóg nierychliwy ale sprawiedliwy", jak mówi porzekadło, może w końcu wyzwoli Polaków z tego balastu i zrobi jakąś rzeź PiSiątek, ma wprawę, raz już przećwiczył na biednych Egipcjanach.



 KOMUNIKAT KOMUNIKAT KOMUNIKAT  





środa, 9 grudnia 2015

Winny czy niewinny, jakie to ma znaczenie?







Andrzej Peruga, handlowiec, 18 czerwca br.jechał autostradą z towarem, z Tczewa do Zduńskiej Woli. Jechał prawym pasem na niemal pustej autostradzie. Nagle poczuł silny wstrząs. Uderzył w coś głową i stracił na moment przytomność. Gdy się ocknął, samochód sunął bokiem po asfalcie, a strażacy wskazali mu mężczyznę z mercedesa (który z kraksy wyszedł bez szwanku). 2 miesiące później handlowiec Peruga dowiedział, że to był to profesor Morawski, kierownik Katedry Teorii Państwa i Prawa Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, wówczas członek Trybunału Stanu z rekomendacji PiS, obecnie świeżo zaprzysiężony - nielegalnie - na sędziego TK. Morawski wskazany został przez policję jako sprawca wypadku, poruszając się prawym pasem wjechał w tył jadącego prawidłowo Perugi. Morawski utrzymuje, że on wyprzedzał kolumnę kilku samochodów - od pięciu do ośmiu - jechał nie prawym a lewym pasem, i ze środka kolumny wyjechał PEUGEOT i zajechał mu drogę. Do winy naturalnie się nie przyznaje i dochodzenie trwa od miesięcy. No i co najdziwniejsze, że policjantom powiedział, że jest sędzią TK. Jak w czerwcu wiedział, że go w grudniu namaszczą, jasnowidz czy co?

Żal mi tego Perugi, wpadł na minę. Członkowie PiS są zawsze BEZKARNI. A sam profesor jak widać nadaje się na sędziego z ramienia PiS. Jest stanowczy i nikt mu nie wmówi, że wjechał w samochód, po tym, gdy w ten samochód wjechał.  

Toż to dopiero mataczenie! Samochody jadące jednym pasem gdzie następuje wjechanie "w tył, wina jest ewidentna, bo nawet jeśli któryś z kierowców gwałtownie zahamował, to i tak ten jadący z tyłu MUSI zachować bezpieczną odległość. Tak jest prawo w każdym kraju. Polska jest na Księżycu? Przecież jeśli w tym wypadku handlowiec "wyskoczyłby" ze środka kolumny to z pewnością i inne samochody w tej "kolumny 5-8 samochodów" by ucierpiały, a już z pewnością zatrzymałyby się przy takim wypadku! Ciekawe gdzie biegły z zakresu ruchu drogowego?
No tak, teraz to albo biegły potwierdzi wersję pisdzielskiego profesorka albo już nie będzie biegłym...

A na marginesie, aby zasłużyć na jakiekolwiek stanowisko w PiSie trzeba być prześladowany albo... skazanym - ale ludzie, przecież nikt nie jest doskonały. A takie banałki jak złamanie przepisów ruchu drogowego to kwalifikują co najwyżej na stanowisko wiceministra - vide Kur(ew)ski . Temu profesorowi się udało - jego koledzy profesorowie nie mieli tyle szczęścia i jeździli zgodnie z przepisami... Teraz sędzia okaże się z całą pewnością człowiekiem kryształowym, a tuba Kaczyńskiego z Pałacu, zdejmie z policji ciężar wyjaśnienia sprawy i ułaskawi następnego "niewinnego" - szybko, tanio i przyjemnie.

Zresztą, winny czy niewinny, jakie to kurwa  ma znaczenie? O tym i tak decyduje najjaśniejszy maluch RP, Chomik z Żoliborza.


promuj 


              KOMUNIKAT


sobota, 5 grudnia 2015

Ziemia obiecana



Ryszard Petru 

10 zasad ziemi obiecanej według PiS:

1. Trybunał Konstytucyjny? 
Jaki Trybunał? Sejm wie lepiej, co dobre dla Polaków.

2. 6-latki w szkołach a polscy gimnazjaliści z bardzo dobrymi wynikami w porównaniu z europejskimi rówieśnikami?
Zlikwidować. Wykształconym społeczeństwem trudniej kierować.
Ustawa przygotowana do przegłosowania w Sejmie.

3. Łatwa ścieżka dziedziczenia po śmierci partnera na terenie Unii Europejskiej?

Veto, wspólnie z Węgrami, jako jedyne państwa UE. Bo jeszcze jakiś związek partnerski na tym skorzysta. 
A miliony rodzin polskich emigrantów? 
Ich problem. Przyzwyczają się.

4. Teatr, kino? Tylko takie, które zaakceptuje władza.

Minister Gliński już "poprosił" Teatr Stary w Krakowie o pilne dostarczenie zapisów filmowych wszystkich bieżących spektakli w celu oceny ich "artystycznej" wartości .
Za chwilę może z tv zniknie "Jaka to melodia" lub inny program. Emotikon smile 
Bo jak w praworządnym kraju można słuchać artystów takich jak Freddie Mercury lub Elton John?

5. Program In Vitro? Do likwidacji. Modlitwa w intencji znacznie taniej wychodzi. Pigułka "dzień po"? Właśnie rekomendowana do likwidacji.

6. Zarządy spółek publicznych? Najlepiej odwoływać w nocy. Z kilkoma już się udało (Orlen i Enea). Reszta ulegnie i sama zrezygnuje. Prezesi PZU i PGNiG już dali przykład.

7. Emerytury? 
Obniżmy wiek emerytalny, zgodnie z obietnicami. Przecież za ich spełnienie i tak zapłacą inni. Prezydencki projekt ustawy przegłosujemy lada moment.

8. Komisja Nadzoru Finansowego? Też się nam przyda. Szczegóły wkrótce.

9. Giełda Papierów Wartościowych spada na łeb na szyję? 
To nic. Sejm przegłosuje hossę większością głosów. I pieniądze przyszłych emerytów ulokowane w akcjach banków i przedsiębiorstw będą bezpieczne.

10. Media publiczne? Już prawie nasze. Ustawa gotowa. Zdąży wejść w życie 1 stycznia 2016.

Filozofia PiS:
Wreszcie mamy swoje zabawki. 
Bawimy się nimi i niech nam nikt nie przeszkadza. 
Po nas choćby Polska w Ruinie.

promuj

                                              KOMUNIKAT




Ryszard Petru
12 grudnia, godzina 12:00, sobota, Warszawa.

Nowoczesna przyłącza się do Komitetu Obrony Demokracji i zaprotestuje pod siedzibą Trybunału Konstytucyjnego przeciw łamaniu prawa przez Prezydenta i PiS.


Nie musicie zgadzać się z naszym programem.Nie musicie być zwolennikami Nowoczesnej.Wystąpimy jako Obywatele, którzy mówią NIE łamaniu prawa przez Rząd i Prezydenta


Dzień później PiS poprzez swoją demonstrację spróbuje pokazać przewagę.Nie mamy autokarów, które dowiozą tłumy. Nie mamy środków, żeby dać Wam ciepłą herbatę. Ale mam nadzieję, że z dojazdem na własną rękę i termosami z czymś gorącym w środku, będzie Nas jak najwięcej.


Ja będę. Nowocześni będą. Działacze KOD również.

Dołączcie. 
To ma znaczenie.
------------------------------

KOMUNIKAT
KOMITETU OBRONY DEMOKRACJI

Rozpoczęły się szykany wobec inicjatorów Komitetu Obrony Demokracji (KOD). Wczoraj w godzinach wieczornych nastąpił atak hakerski na rachunki bankowe i profile internetowe, w tym na FB, Mateusza Kijowskiego, inicjatora KOD, najbardziej rozpoznawalnego jednego z liderów tej inicjatywy obywatelskiej.

Dzisiaj rano, innemu, jednemu z najbardziej energicznych i zaangażowanych liderów KOD, Andrzejowi Miszkowi, wypowiedziano ze skutkiem natychmiastowym, bez jakiekolwiek racjonalnej przyczyny, lokal najmowany do prowadzenia działalności gospodarczej.

Takie metody stosują władze autorytarne wszędzie na świecie wobec liderów i działaczy społeczeństwa obywatelskiego. Władze nie zostawiają oczywiście swoich „odcisków palców”, ale tylko naiwny może sądzić, że tego typu szykany są przypadkiem. Nie ma wątpliwości, że władza przejdzie do następnej, bardziej brutalnej formy represji.
Zdajemy sobie sprawę, że jedyną skuteczną formułą obrony naszych liderów i działaczy KOD i innych inicjatyw obywatelskich, może być ochrona przez opinię publiczną.

 Dlatego apelujemy do wszystkich mediów o informowanie o tych bulwersujących zdarzeniach, którymi zostali dotknięci Mateusz Kijowski i Andrzej Miszk. Apelujemy do wszystkich organizacji społecznych o wsparcie nas publicznym protestem przeciw tym represjom, bo dzisiaj doświadczają ich liderzy Komitetu Obrony Demokracji, a jutro mogą ich doświadczać wszystkie niezależne od władzy inicjatywy i organizacje obywatelskie.


Komitet Obrony Demokracji