.

Podaruj 1% Arturowi na dalsze leczenie i rehabilitacje. KRS 0000164927 z dopiskiem "Pomoc Dla Artura Szczepańskiego" - bardzo Wam dziękuję.

niedziela, 29 maja 2016

Kompromis






Jarosław Kaczyński i obsługujące go grono wyrobników traktuje słowa nie tyle zgodnie z ich encyklopedycznym znaczeniem, co z bieżącym zapotrzebowaniem. 
Absmak, niebywała podłość, zdrada o świcie, demokracja. To wszystko słowa, które można używać, jako maczugi, wyzwiska lub elementu pognębienia wroga. Słowa mają takie znaczenie, jakie jest potrzebne akurat w tym momencie. 
Czyż skandowane przez Solidarnych 2010 „Ojciec w ORMO, synek w KODzie, demokracja zawsze w modzie” nie brzmi jak stek wyzwisk, w którym DEMOKRACJA jest najgorszym? Czy obywatele z dodatkiem „gorszego sortu” z zderzeniu z prawdziwymi Polakami nie brzmią jak wyzwisko? 

Dlaczego to pisze? Bo teraz jak dzieci nabieramy się na słowo KOMPROMIS. Petru widzi światełko w tunelu, Kamysz idzie na spotkanie "bo trzeba rozmawiać", a Mateusz Kijowski rozważa w felietonie, że trzeba pobrudzić buty idąc przez błoto. 
Dla nich wszystkich słowo "kompromis" oznacza to, co oznacza w cywilizowanym świecie dla Kaczyńskiego, oznacza tylko i wyłącznie nazwę gambitu. 

Gra jest banalnie prosta. Trzeba wymawiać słowo "kompromis" odpowiednio często. Trzeba zmusić opozycję, w tym KOD do odmiany słowa "kompromis" przez przypadki. Trzeba zmusić liderów opozycji do samo-negocjacji, zastanawiania się gdzie ustąpić, a gdzie nie.
Zabawa polega na tym, że opozycja negocjuje w ramach monologu wewnętrznego, a Kaczyński tylko ustami swoich poddanych powtarza słowo "kompromis".

Gambit polega na poświęceniu odrobiny z wizerunku by wygrać rzecz najważniejszą. Czas. To nawet nie jest specjalnie śmiały gambit. Kaczyński poświęca pionka, nie figurę. W zamian zyskuje bezcenny czas. Gra idzie, bowiem o dotrwanie w tym cyrkowym tańcu do lipcowych wydarzeń: szczytu NATO w Warszawie i Dni (kościelnych amatorów) Młodzieży. Trzeba jeszcze poudawać przez miesiąc, poodmieniać słowo "kompromis" i porobić kretynów z naiwniaków z opozycji i z własnych urzędników.  Gdy opadnie kurz po twardzielach z NATO, gdy natchnięta słowami miłości bożej młodzież rozjedzie się do domów, żaden kompromis nie będzie już potrzebny. Frajerzy, którzy dziś dają się nabrać, wyrażą zdziwienie brakiem chęci porozumienia i brakiem kompromisu. Kaczyński znajdzie inne dobre słowo. Może to będzie "przyspieszenie", może "ostateczne rozwiązanie" a może jakieś inne akuratnie pasujące. 

Dlatego dla nas wszystkich słowo "kompromis" musi oznaczać to samo. Dlatego mamy miesiąc by zmusić siły wrogie demokracji do KOMPROMISU a nie grania kompromisem. Dlatego nie ma co szukać żadnych światełek, nie ma co rozważać kwestii ubłocenia stópek tylko twardo żądać przestrzegania Konstytucji. Bezwarunkowo. Potem możemy zawrzeć kompromis.


środa, 18 maja 2016

Becia, sama Przeproś i Spierdalaj !!






" Polska i Węgry - te dwa kraje, które nie byłyby wolne, gdyby nie Stany Zjednoczone i długa zimna wojna - teraz zdecydowały, że demokracja to dla nich zbyt wielki problem i wolą przywództwo na wzór putinowski. Dajcie nam autorytarnego dyktatora i trzymajcie z daleka obcokrajowców. Brzmi znajomo? - pytał retorycznie Clinton"

"Słowa Billa Clintona krzywdzące i nieuprawnione" - twierdzi Szydło i oczekuje przeprosin od byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych


Taaaa, było szopek nie robić, wyroki TK publikować, dyplomatołkowi zabronić wypowiadać się publicznie, bo to idiota, a pijaczynie ze Starej Miłosnej zabronić zabawy w drwala, to by teraz Clinton tylko po Orbanie jechał, a Polskę stawiał za wzór.
A może Becia powiesz swojemu szefowi żeby przeprosił Polaków za "gorszy sort, złodziei, gestapo, animalnych..."itp Co, boisz się, tłuku?

Bill w niczym nie przesadził. Ten rząd wprowadził Polskę na drogę do dyktatury. To proces, który już się rozpoczął i w tym kierunku zmierza. Jednym z jego celów jest zmiana ordynacji wyborczej marginalizującej wszystkie partie za wyjątkiem PiS. Czasem odbywało się to brutalniej, poprzez delegalizację konkurencyjnych partii i wysyłanie ich przywódców do "wesołych miasteczek" zwanych GULAGAMI. Dzisiaj takimi metodami zrobić się nie da, są inne, bardziej wyrafinowane, których jesteśmy świadkami w praktyce. Wszyscy trąbią, że łamią demokrację, a oni swoje. Pieprzą te swoje banialuki jak nakręcone katarynki. To już jest nie tylko nudne,  te kretyńskie tłumaczenia i szopki jakie odstawiają te PiSie zgniłki, prowokują odruch wymiotny, a od "afery Hofmana" totalne obrzydzenie, pogardę i nienawiść.

Polska była w Europie dość silnym graczem, a teraz staje się pośmiewiskiem. I o to właśnie chodziło, zaszkodzić Polsce. Największy wróg Polski to Kaczyński. Takich zdolności transformowania wszystkiego na niekorzyść własnego kraju, jakie Kaczyński posiada, nie posiada chyba żaden inny człowiek w naszym kraju. Zaraza zza Buga...


Dziś z pewnością mają wytyczne dot.B.Clintona. we wszystkich programach będą kazać się przepraszać. 

Wczorajsze nazwanie przez Morawieckiego w programie M.Olejnik - wybór między Trumpem a Clinton - wyborem między dżumą a cholerą świadczy o kompetencjach dyplomatycznych i politycznych tego towarzycha. Mam ogromną nadzieję, że Hillary zostanie prezydentem USA i z troską odniesie się do sytuacji politycznej w Polsce. 

Thank you very much Bill, że wsparłeś Polaków.

Z ostatniej chwili - Komisja Europejska ogłosiła dzisiaj, że daje Polsce 5 dni na uregulowanie sprawy TK. Polskezbaw ma ciężki orzech do zgryzienia.... a tu nie ma czym gryźć...

promuj



wtorek, 10 maja 2016

Rolniku szukaj kłonicy





Państwo będzie teraz decydowało, czy i w jaki sposób rolnicy po rozwodzie mogą podzielić się ziemią lub gospodarstwem. To konsekwencje niedawno uchwalonej ustawy o obrocie ziemią. Kolejny bubel. Tak to jest jak się w nocy tworzy prawo. Im nie zabrakło wyobraźni, im zabrakło oleju w głowach.. 

Nowa ustawa przewiduje, że można zbyć ziemię lub gospodarstwo tylko rolnikowi indywidualnemu, ale musi on spełniać konkretne wymogi. "Musi mieć odpowiednie wykształcenie, być właścicielem innego gospodarstwa rolnego i mieszkać w danej gminie przez pewien czas". A jeśli małżonek nie spełnia tych wymogów, wtedy zgodę na przekazanie ziemi czy gospodarstwa byłej żonie czy byłemu mężowi będzie musiał wrazić sam prezes Agencji Nieruchomości Rolnych! 

Według nowego PiSiego prawa, były małżonek po rozwodzie staje się również "osoba obcą", wylatuje więc z kolejki osób przewidzianych do nabycia ziemi lub gospodarstwa. Jeśli były małżonek to obca osoba to w takim razie nie powinno być przypadków płacenia alimentów na byłego współmałżonka. Również przez nową ustawę rolnicy utracą zdolność kredytową w bankach bo ziemia będzie mała wartość tylko patriotyczną. Zaskakujące? To są jeszcze tacy których coś zaskakuje? 

Najważniejsze w tym wszystkim jest to, że nowa ustawa nie jest szkodliwa dla mafii w czarnych sukienkach.

Jak widać państwo totalitarne Jarosława Kaczyńskiego ma się wtrącać do wszystkiego - od żłobka, do nagrobka, a właściwie, od poczęcia. Teraz nocą przegłosują to samo w stosunku do robotników, a poźniej urzędników, itd. Potem tylko czekać na dyby przed kościołami, za nieuczestniczenie w kościelnych czarach.

Vivat Dojna Zmiana!
Każda nowa ustawa jest nieprzemyślana i powoduje nieoczekiwane skutki. Pośpiech i bylejakość to znak firmowy PiSiego rządu.
Ci co zagłosowali na PiS i ci co nie poszli na wybory - dobrze wam tak- niech wam tak dadzą w dupę, że wam uszami wyjdzie. 













promuj
                                           KOMUNIKAT  

niedziela, 1 maja 2016

Gdzie się podziały tamte pochody?





Piękne święto - święto 1 Maja, zostało u nas zohydzone w PRL-u. Zamieniono je w żałosną szopkę. Zastraszani uczniowie, robotnicy, chłopi, urzędnicy po sprawdzeniu listy obecności w miejscu zbiórek albo czmychali w krzaki, albo karnie maszerowali pod okiem kapusiów. Partyjna nomenklatura okupowała wyniosłą trybunę. Towarzysze machali jak marionetki z teatru "żywych trupów" z Moskwy. Zawłaszczone w PRL-u Święto Pracy próbowała odzyskać "Solidarność", także ta zdelegalizowana w stanie wojennym. Reaktywacja Święta Pracy się nie udała, polityczna działalność "Solidarności" ostatnich lat zniechęciła do pięknego słowa pisanego "solidarycą". Pod takim sztandarem ludzie już nie chcą maszerować.

Realistycznie, dzisiaj, jesteśmy członkiem Unii. Ja się czuję patriotą unijnym i bolą mnie, podsycane przez kato-narodowców sztandarem "patriotyzmu" złe wspomnienia z przeszłości, konflikty z Niemcami, w szczególności. Przy takiej narodowej interpretacji "patriotyzmu" jestem przeciwniczką. "Nasz" patriotyzm, (tak rozumiany), dla innych jest zwyczajnym nacjonalizmem. By przeżyć silne emocje we wspólnym marszu, dziś trzeba jechać do Berlina, Oslo, Brukseli czy Paryża. Tam jest jeszcze jakiś socjalizm - prawdziwy i z ludzką twarzą, jak to w kapitalizmie.

Ja z nostalgią wspominam pochody z tamtych lat, to było moje święto, święto ludzi pracy.A co mamy dziś w Polsce? Dziś ludzie są katowani nowymi wynaturzeniami, jak procesjami, paraliżującymi życie miast w Polsce, znosić transmisje na każdym kanale tv z beatyfikacji i innych katolickich brewerii urządzanych na rzecz KK za pieniądze podatników. Także ludzie zaczynają mieć dość rządów prawicowych kato-dewiantów. Zatraca swój sens i wiara w Boga wykorzystywana przez biznesmenów w sutannach.

PiS i Kaczyńscy przy pomocy KK a przedewszystkim Rydzyka i jego "fanów" z Episkopatu, znieksztalcili i obrzydzili wszystko co wartościowe, w tym patriotyzm. Zawłaszczyli to pojęcie definiując je jako krzykliwe pokazówki, kłótnie, chorą megalomanię, urobienie wszystkich obywateli na jedno kopyto, duszną atmosferę zamkniętego polskiego tygla, pełną podejrzeń, kozłów ofiarnych i grzebiacą w starych szafach, burzącą pomniki, niszczącą pamiątki dziejów w imię "jedynej racji". Taki patriotyzm to coś śmierdzącego między nacjonalizmem, a faszyzmem i takim czymś nie wstyd się brzydzić.

Dlatego dziś, mityngi z okazji 1 Maja, są dla mnie więcej warte niż te wszystkie fałszywe rocznice i parady ku czci.... no wlaśnie?


                                   KOMUNIKAT  
                                            

piątek, 29 kwietnia 2016

Jak się nie uda przekręt, to można jeszcze zarządzić reasumpcję....


                 

Jak się nie uda przekręt to można jeszcze zarządzić reasumpcję....
PiS znów robi podchody, właśnie, wniósł do Sejmu nową ustawę o TK nie czekając na efekt prac tzw."zespołu Kuchcińskiego" zespołu-widma, którego nota bene nikt nie widział. Nowa-stara ustawa zawiera prawie takie same rozwiązania, jak ta którą obalił TK 9 marca br.
Wzięli starą ustawę o Trybunale z 1997 r., która obowiązywała do czerwca zeszłego roku, i wprowadzili do niej zmiany podobne, jakie zawierała ichnia "ustawa naprawcza" z grudnia 2015. 

I tak, np sprawy dotyczące ustaw i umów międzynarodowych mają być rozpatrywane w kolejności wpływu. Chyba, że pajac w Pałacu zażyczyłby sobie inaczej, ale nie ma już zastrzeżenia, że to uprawnienie prezydenta może dotyczyć tylko spraw przez niego wniesionych, a więc prezydent może sobie to zinterpretować dowolnie i ustawiać pracę TK. Dalej -Trybunał będzie musiał rozpatrywać każdą sprawę, którą wskażą: prezydent, Prokurator Generalny, trzech sędziów Trybunału (tylu jest teraz z rekomendacji PiS) lub skład orzekający wyznaczony do sprawy.....
To wszystko granie na czas, aż kadencja prof.Rzeplińskiego dobiegnie końca aby wreszcie wziąć się za Konstytucję a przy tym zmianę ustroju.

Trochę historii.
26 stycznia 1934 r. piłsudczycy podstępnie i z naruszeniem procedur przeprowadzili projekt nowej konstytucji, wykorzystując błąd posłów opozycji, którzy na znak protestu opuścili posiedzenie. Nowa konstytucja, drastycznie ograniczała uprawnienia Sejmu i zrywała z zasadą trójpodziału władzy, największą władzę miał prezydent, który mógł m.in. powoływać premiera, rozwiązywać Sejm i Senat oraz wetować ustawy. W porównaniu z demokratyczną konstytucją marcową z 1921 r. oznaczała ugruntowaną prawnie dyktaturę. 

To wiecie teraz skąd czerpie natchnienie ten stary, zdewociały, ziejący nienawiścią idiota? Zdarzenia sprzed prawie 100 lat a jak dają napęd intelektualny temu "geniuszowi"!!! 
Ten mało spolszczony zabużanin z obrzydzeniem do "zachodnich nowinek" czyli demokracji liberalnej, postępu, pragmatyzmu, nigdy mentalnie nie opuścił ciemnogrodu. Oni zawsze byli przeciw mądrej, zachodnio-europejskiej Polsce, oni od zawsze chcieli ichnią zabużańską Wolskę..  Bardzo chciałby być drugim Piłsudskim, ale nie ma ani zdolności, ani pochodzenia ani doświadczenia tego pierwszego, to wszystko tylko miazma, sen aspołecznego, bezzębnego starucha bez innych cech oprócz pychy.

Historia kołem się toczy. U nas problem nie jest w tym, że Polską rządzi staruch z małym rozumkiem, problem jest w tym, że temu staruchowi pozwalają rządzić Polacy z małym rozumkiem. 

promuj



                                                                         

poniedziałek, 25 kwietnia 2016

9 lat a winni nadal "w lesie"




Przez 30 miesięcy PiSowskie "szczekaczki" wmawiały społeczeństwu, że B.Blida, to aferzystka, która popełniła samobójstwo ze strachu. Przez 30 miesięcy prokuratura i ABW mataczyły i robiły wszystko, aby ostała się jeno wersja o samobójstwie. A tymczasem B.Blida, ani nie była aferzystką, ani samobójstwa pewnie nie popełniła. A zawsze interes w zacieraniu sladów, preparowaniu i ukrywaniu dowodów mają tylko sprawcy niecnych czynów. 

Bo choć sejmowa komisja śledcza dowodzona przez posła Ryszarda Kalisza rzeczywiście opisała błędy śledztwa, wskazała winnych, ba, wnioskowała nawet, aby postawić przed Trybunałem Stanu Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobrę, nic nie wskazuje na to, aby tym raportem ktoś kiedykolwiek się zbytnio przejął. Niestety, często tak się dzieje, że z raportów sejmowych komisji śledczych nikt nie wyciąga wniosków. Raporty przesyłane są do prokuratur i lądują w metalowych szafach i tyle się o nich pamięta Niestety, często tak się dzieje, że z raportów sejmowych komisji śledczych nikt nie wyciąga wniosków. Raporty przesyłane są do prokuratur i lądują w metalowych szafach i tyle się o nich pamięta. 

Wydaje się, że te dywizje służb specjalnych, prokuratorów nie dorosły do zadań stawianych i oczekiwanych przez społeczeństwo. Spłeczeństwo im płaci! Więcej niż za uczciwą pracę pozostałym obywatelom. Takie sprawy pokazują również, iż z taką  "opieką” obywatel zamiast czuć się bezpiecznie naprawdę powinien zacząc się bać na nowo. Do demokracji nam jeszcze daleko, do cywilizacji moralnej jeszcze dalej.

"Łupaszce"- gnaty pozbierali w całej Polsce i zrobili bohatera narodowego, winnego śmierci B.Blidy nie mogą znaleźć, bo "zastrzeliła się" sama.....


środa, 20 kwietnia 2016

Adios, posrani bankruci



           
                         
              

Takiemu jednemu małemu już podziękowaliśmy w 2007 r. za: ruskiego szpiega Macierewicza, Jacusia „ciemny lud to kupi”, prawniczkę Klempę, Jojo łobuza, pana Zbyszka „ten pan już nikogo nie zabije” , Bolesława Iwabradynę, Karola Melexa, głęboko poranioną sFatygowaną, Elżbietę „cośtam, cośtam”. A także za morderstwo B.Blidy, dręczenie pielęgniarek, upadek transplantologii, bankructwo Stoczni Gdańskiej, 3mln mieszkań, 7 km autostrad, zadłużenie szpitali, zmarnowanie 2 lat koniunktury na rozdawanie kasy nierobom i skłócenie Polski z Polakami i z sąsiadami. Oraz afery: lekową, sportową, narkotykową, ściekową, PZU, paliwową, podsłuchową, seks-aferę, hazardową i stadionową. I na koniec za tanie państwo, czyli Bizancjum w Pałacu Prezydenckim. I NIKT ZA TO NIE BEKNĄŁ!!! 

Obecny nierząd sparaliżował Trybunał Konstytucyjny, zawłaszczył Media Publiczne wyrzucając prawie wszystkich pracowników, przepchał Ustawę Inwigilacyjną praktycznie gwałcąc tą ustawą wolność, wolność słowa, swobody obywatelskie, czy życie prywatne, przegłosował skandaliczną Ustawę o wstrzymaniu sprzedaży ziemi, ustawę o Policji, Prokuraturze, wytną w pień Puszczę Białowieską, zniszczyli perłę Polski - Hodowlę Koni w Janowie, obrazili PE i jego urzędników, senatorów amerykańskich, prowokują Rosję, zadłużyli kraj więcej w 5 miesięcy niż Platforma w 4 lata. 

Już dzisiaj w Polsce nikt nie może być pewien dnia ani godziny, kiedy Kacza krucjata wymyśli sobie powód do nękania i zastraszania obywateli. Jest gorzej niż w czasach komuny. Najwyższy czas z tym skończyć. Dopiero teraz Polacy zaczną wyjeżdżać z kraju, tylko że tym razem to nie będzie emigracja na zmywaki, ale emigracja polskich umysłów, bo polska inteligencja napewno nie pozwoli na to, aby jeden bezmózgowiec, ze swoja świtą przydupców niszczył prawdziwe polskie elity. Pytanie tylko, kto potem to państwo odbuduje z ruiny? Jeżeli społeczeństwo się nie zorganizuje to będziemy mieli państwo które będzie jutro rządziło przy użyciu terroru. Zaczną od opozycji, potem inteligencja, a następnie pozostali, którzy nie klęczą przed Kaczyńskim.

Oni nie mają nic do zaoferowania prócz "jesteś głupi i masz wszy". A skarbonka coraz bardziej pusta. Im częściej Kubuś zagląda do środka tym bardziej Prosiaczka tam nie ma. Tu i teraz trzeba powiedzieć STOP, ADIOS POSRANI BANKRUCI bo za 6 miesięcy, rok nie będzie już co zbierać.

promuj

                                              KOMUNIKAT  


















----------------------------------------


U nas w domu zawsze posiłki były wspólne :)Emotikon smile






















wtorek, 19 kwietnia 2016

DZIŚ 73 ROCZNICA POWSTANIA W GETTCIE







link do artykułu


Poczytałam kilka artykułów i komentarzy pod nimi w tym temacie i ogarnęła mnie trwoga i ogromny smutek. Jedno nasuwa się po takiej lekturze: NIENAWIŚĆ i ANTYSEMITYZM. 

Będę bardzo wdzięczna jeżeli ktoś zechce rozjaśnić moje horyzonty, bo za cholerę nie ogarniam, co właściwie ci Żydzi zrobili, iż powinno ich się nienawidzieć do dziesiątego pokolenia… Żeby jeszcze działali w „świętej inkwizycji” to rozumiem – mógłabym ich nienawidzić jak na morderców z Watykanu rodem przystało… ale w Officium ze świecą szukać Judejczyka… więc za co?? 
Może za to, że są zapobiegliwi, uzdolnieni do handlu i matematyki, oszczędni i rozsądni i najczęściej naprawdę pobożni? A może za to, że Ich wspólnoty faktycznie sa WSPÓLNOTAMI bo dają pomoc i wsparcie członkom wspólnoty?Czy można nienawidzieć ludzi za tyle zalet? A może właśnie dlatego?

                                                   POLECAM




sobota, 16 kwietnia 2016

Na drzewo prostaki




Belgijski polityk, Guy Verhofstadt pisze, że Węgry i Polska zagrażają integracji europejskiej i uważa, że przywódcy NATO nie powinni brać udziału w szczycie w Warszawie, uważa też, że należy przypominać, od czego zależy bezpieczeństwo Polski i Węgier. "Gdyby dziś Węgry i Polska ubiegały się o członkostwo w UE, nie zostałoby im ono przyznane. Obywatele tych krajów powinni rozważyć (...) czy na pewno jest w ich interesie, żeby zostali zmarginalizowani przez USA, NATO i resztę Europy". 

Brawo Guy Verhofstadt - bardzo rozsądny głos, nie bez kozery byłeś przez dwie kadencje chyba najlepszym Premierem jakiego Belgia miała od czasu II WŚ. Trzeba, a nawet powiem, należy izolować PiS na arenie międzynarodowej, zastosować conajmniej tzw.kordon sanitarny https://pl.wikipedia.org/wiki/Kordon_sanitarny_(polityka) 

Od miesięcy mówię - nie będzie szczytu NATO w Warszawie jeżeli PiS będzie kontynuował dewastatorską politykę w kraju, oraz zagranicą. Jeszcze jest czas by lobbować za przeniesieniem szczytu do kraju demokratycznego, którego władze szanują zasady demokracji i europejskie wartości. To byłby najlepszy sposób na to PiSie dziadostwo - zabrać im TO co już ogłosili swoim wielkim sukcesem !!! 

I cóż się dziwić. Organizować szczyt NATO w Polsce - państwie, które wypina się na Unię po 12 latach pompowania w niego kasy, żeby przypominało cywilizowany europejski kraj, a teraz im nie po drodze? Być Europejczykiem to stan szeroko otwartego umysłu, a nie pieniackiej, narodowej ciasnoty, więc na drzewo prostaki.

Po stokroć masz rację Guy! Jestem przekonana, że Polacy są wdzięczni mądrym politykom zachodnioeuropejskim za obronę przed faszystowskimi rządami pseudo-polityków, tej dziczy, która już pokazała do czego jest zdolna, kiedy to harcerzyki jebniętego Macierewicza pod osłoną nocy, wytrychami, zaatakowali instytucję NATO. Aż strach pomyśleć do czego zdolny byłby ten szaleniec, kiedy w Polsce miałyby stacjonować obce wojska !!!! 

Kacze przygłupy nie chcą Polski w Unii, ale chcą unijną kasę, nie chcą również Konstytucji i TK, nie chcą demokracji i wolności, nie chcą też mieć nic wspólnego z sąsiadami, obojętnie z której strony...najchętniej z żadnej. Ale chcą NATO za wschodnimi plecami i chcą KACZEJ DYKTATURY. Dopiero wtedy Wielki Kaczor będzie szczęśliwy aż mu pierze z dupy się posypią i z ekstazy pewnie kopnie w kalendarz...

Wstaliśmy już z kolan, teraz upadamy powoli na pysk, a jak już upadniemy, czy będzie kto nas podnieść??





promuj

KOMUNIKAT                                           

wtorek, 12 kwietnia 2016

Totemizm






















Odnowiony kajak "Tłusty Bąk" Jana Pawła II relikwią trzeciego stopnia. W uroczystości jego odsłonięcia uczestniczył m.in. nuncjusz apostolski w Polsce Celestino Migliore. Można go oglądać w Warszawie w Muzeum Sportu i Turystyki w Warszawie.

Ciekawi mnie ile stopni ma skala relikwijności, bo wody, po których pływał JP2 też powinny być relikwią i chciałabym wiedzieć jaką skalę im dać? Czwartą, piątą?  KK właśnie stracił okazję na wielką kasę nie ogłaszając wód po których wiosłował Wojtyła relikwiami. Wyobrażacie sobie te miliony butelek TEJ wody po 5zł/sztuka?  A wiosła, co z wiosłami? Kajak relikwią. Tak się zastanawiam, jakie głupoty jeszcze trzeba mówić, aby zostać uznanym za niepoczytalnego?


W Legnicy bardzo mało ludzi chodzi do kościołów. Trzeba było coś wymyśleć. No to wymyślili CUD. I to "cud eucharystyczny". 25 grudnia 2013 r., na hostii pojawiły się czerwone przebarwienia. Zakład Medycyny Sądowej orzekł, że "Całość obrazu (...) jest najbardziej podobna do mięśnia sercowego" (...) ze zmianami, które "często towarzyszą agonii". Natomiast badania genetyczne wskazują na ludzkie pochodzenie tkanki. O, ja to bym dała raczej ziemskie wytłumaczenie- klecha miał brudne paluchy z powodu "penetrowania" miesiączkującej parafianki..
Ratuj się kto może. Jedynym w miarę normalnym miejscem, w naszym landzie, jest jeszcze tylko psychiatryk.


Można zauważyć, że tam gdzie społeczeństwa stawały się świeckie tam najwięcej mamy relikwi i cudów. Gdyby zgromadzić wszystkie relikwie, związane z Chrystusem i Maryją — powstałoby jedyne w swoim rodzaju muzeum fałszerstw. Bo tych "cudownych i najprawdziwszych” eksponatów jest bez liku. Samych szczątków krzyża, na którym umarł Chrystus, doliczono się grubo ponad tysiąc. Około 150 kościołów twierdzi, że jest w posiadaniu przynajmniej jednego ciernia z korony, która mogła mieć ich najwyżej 40. Następnie idą krople krwi Chrystusa jak i niezwykłe bogata kolekcja gwoździ, którymi ciało Chrystusa miało być przybite do krzyża, jak i kult świętego napletka. Posiadaniem tego „autentycznego” chwaliło się aż trzynaście świątyń.

Absurd absurdowi nierówny…

W Hiszpanii mają pióro, które spadło ze skrzydła archanioła Gabriela podczas zwiastowania. W Magdeburgu jest drabina, na której piał trzy razy kogut, kiedy Piotr zaparł się Chrystusa. I niech Magdeburg się nie cieszy, że jest jedynym posiadaczem, bo na świecie doliczono się już grubo ponad tysiąc szczebli z tej "drabiny". Cóż - do nieba daleko i wysoko.... 

Ale relikwie nie muszą być skromnych rozmiarów. 
Mogą być całkiem okazałe. Taki domek w Loretto (w którym mieszkała Matka Boska) i przeniesionym w 1295 roku z Nazaretu, przez czterech aniołów, oraz święte schody marmurowe, po których szedł Chrystus na spotkanie z Piłatem, przywiezione z Jerozolimy tym samym "środkiem transportu" - przez czterech aniołów. Dla anioła takie 28-stopniowe marmurowe schody to jak...napletek. Pestka ;)
Kiedy w tym pogańskim kraju przestanie oddawać się cześć przedmiotom po zmarłych, niby świętych ? 

Posiadam ampułkę z oddechem mojego ex, a oddech miał świętego, używał tylko wody "święconej" 40, obrzynki paznokci i inne. Odstąpię tylko katolikowi po rozsądnej cenie.

I z ostatniej chwili. 



Dlatego to abp Juliusz Paetz będzie koncelebrował główną mszę świętą obchodów 1050 rocznicy chrztu Polski. I to nie jest żart.


promuj

                                              KOMUNIKAT

  

sobota, 2 kwietnia 2016

Boga nie ma !!



Biskupstwo znów wyrusza na otwartą wojnę. 
Aborcja, in vitro, płacz zarodków, pochówki płodów, a teraz znów aborcja!!! Czym więcej straszą i czarną magię odprawiają nad niepokornymi, tym mniej dzieci się rodzi w Polsce, a podziemie aborcyjne liczy obroty w milionach. Ale kto o zdrowych zmysłach chce rodzić, czy zapładniać kobiety w kraju, gdzie każda ciąża jest stanem bezpośrednio zagrażającym życiu kobiety? Jakiekolwiek powikłanie, wypadek, coś nieprzewidzianego i mogą odmówić leczenia, a nawet kobietę na śmierć w okropnych męczarniach skazać, nie pytając o zdanie nikogo, nawet samej ciężarnej ! To barbarzyństwo z najbardziej krwawych dziejów ludzkości. Nie bez przypadku, głównie prawicowi politycy są za ubojem rytualnym, nie widzą w tym nic złego. Wymuszanie śmierci kobiety w imię barbarzyńskich wymysłów "świętości zygoty" to religijny mord rytualny na kobietach. Fanatyczna prawica nic w tym złego nie widzi, a wręcz przeciwnie.

Od 20 lat narzucana jest społeczeństwu jedyna słuszna wizja świata, podobnie jak w wiekach średnich oparta na pełnym teocentryźmie, niezależnie od tego, czy w boga wierzysz, czy nie. Według jedynej słusznej opcji rolą kobiety jest całkowite oddanie rodzinie, bogu i mężowi, pełna rezygnacja z własnych ambicji, ale też pełne narzucenie jej tego co ma myśleć i czuć w pewnych życiowych sytuacjach, czy etapach życia. Polska kobieta musi chcieć dzieci, nie może być feministką bo tymi są tylko "brzydkie, lesbijki i babochłopy", mówi się kobietom co mają czuć i jak mówić o swoich przeżyciach związanych z aborcją.  

Coraz bardziej zacieśnia się pętla wokół szyi polskich kobiet. To straszne, że w centrum Europy istnieje kraj, który w ograniczaniu kobiet i ich praw nie różni się wiele od krajów arabskich. Widać niektórym marzy się katolicka odmiana szariatu. Poziom hipokryzji, ograniczenia i wręcz ogłupianie naukami Kościoła, który kontroluje dosłownie WSZYSTKO w życiu społecznym jest zastraszający.

Trzeba jak najszybciej wykreślić religie z Konstytucji i skończyć z tolerowaniem faszystów chrystianicznych, którzy ubzdurali sobie, że Europa ma być pod reżimem chrześcijaństwa. Już prawią jak fanatycy muzułmańscy o Europejskim Kalifacie, tak czy siak, religie powinno się jak najszybciej usunąć z Konstytucji jako, że są reżimami obyczajowymi, które swoją totalitarną ideologię narzucają poprzez przemoc prawną (chrzescijanie) oraz fizyczną (muzułmanie). 

No i żadnego Boga nie ma, bo nie wierzę, że tolerowałby to całe skurwysyństwo wśród kleru, tą obłudę, zakłamanie i żądzę pieniądza.


promuj
            

                           KOMUNIKAT

wtorek, 29 marca 2016

Wypuscic lwy i opozycję


Prezes PiS zwrócił się do opozycji, by do końca wizyty papieża w Polsce nie prowadzić ostrych walk politycznych i "nie wynosić sporów na zewnątrz". Dodał też, że poprosi marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego, by zorganizował spotkanie z przywódcami partii.

Palikotowe krzywe zwierciadło pamiętacie? Kiedy włożył okulary, obciął włosy, i powiedział: "Tamtego Palikota nie ma".To był happening dotyczący Jaroslawa Kaczyńskiego, pokazujący, jaki jest Kaczyński, pokazujący na czym polega mechanizm przebrania, na co się ludzie nabierają. Zdemaskował i obnażył obłudę i nicość Kłamczyńskiego. 

OPOZYCJO, NIE DAJCIE SIĘ OMOTAĆ. TEN CZŁOWIEK NIGDY I Z NIKIM NIE CHCIAŁ ŻADNEGO POJEDNANIA PONAD PODZIAŁAMI. 

To zakompleksione stare bydlę, któremu w życiu nic nie wyszło, jest gotowy do najgorszych czynów aby tylko o nim mówić. Za nic ma Konstytucję i prawo, oskarżeniami wymachuje jak cepem i traktuje je jako oręż w walce politycznej. Polityka nie tylko jego, ale obu braci Kaczyńskich, polegała od zawsze na intrygowaniu, naciąganiu demokracji aż do pęknięcia, opierając się na zasadzie, że cel uświęca środki, tym bardziej, że i cel najczęściej parszywy był.

Czas najwyższy przestać bawić się w poprawność polityczną i udawać, że Jarosław Kaczyński jest wyrazistym politykiem i tylko używa mocnych słów wobec swoich oponentów. Nie, on odmawia swoim oponentom dobrej woli, zaprzecza ich człowieczeństwu i humanitaryzmowi, odmawiania uczuć wyższych i czyni z nich potwory.

Tak, JarosławowiK na przywitanie powinno podawać się nogę, bo do ręki nie dosięgnie, tak maluczkim, nikczemnym jest człowieczkiem. 


Twarz polskiego Kościoła



Ksiądz z "Gazety Polskiej" przed świętami zagrzewa do walki "jak pod Wiedniem, jak pod Lepanto i w czasie Bitwy Warszawskiej. Z Chrystusem Zmartwychwstałym i Maryją na sztandarach".

Chyba sobie za mocno koloratkę zacisnął ...
Ordynarny PiSowski łobuz, nienawistnik, obłudnik, harcownik partyjny - zdradzają go nie tylko słowa, ale i wygląd. I ta harmonia między wylewającym się podgardlem a jego ględzeniem. Popatrzcie na tą gębę, czy można sobie wyobrazić tą wieprzowinę jako przewodnika duchowego? Powie ktoś, że się czepiam, ale w kontekście chrześcijaństwa otyłość ma tu ogromne znaczenie, bo stawia automatycznie poniżej zera wiarygodność takiego klechy, bo nijak nie godzi się to z postami jakie nakazuje wiernym Kościół.
Czymże ten przepełniony nienawiścią, wojujący klecha różni się od islamistów? Tylko sukienką i chyba mu się role pomyliły, bo zamiast biednym pomagać i zdrowaśki klepać, judzi, nierób zakłamany, podległy innemu zakłamanemu nierobowi, ubezwłasnowolniony, ograniczony doktryną. Jebane bezczelne dziadostwo.
Wszystko ociekające złotem, przepychem, bogactwem… wszystko na chwale Jezusa, który urodził się w stajence….Wszystko ma swój koniec, a więc i im kiedyś skoczy się monopol na manipulowanie i nadzorowanie życia katolików od przysłowiowej kołyski do grobowej deski. Mam nadzieję, że będą się smażyć w piekle. Z tego jedynego powodu chciałabym żeby to piekło istniało.  Europa nie boi się chrześcijaństwa – Europa boi się Kościoła, księży i ich dewiacji: nie rozliczonych od wieków morderstw, wojen i kani religijnych, pychy i buty, bogacenia się i wreszcie wszelkich możliwych dewiacji seksualnych, zwłaszcza z udzialem dzieci. Nikt nie neguje chrześcijanstwa, pomyłką okazal się kler. Pomyłką Pana Boga.
Ale jak to mawiał mój dziadek "pasują jak kij do dupy" do pary z Gmyzem-trotylem z GP. I skoro chce "walczyć" niech się odtłuści i będzie mógł sam powalczyć.

środa, 23 marca 2016

Upadające chrześcijaństwo a Zmartwychwstanie





To jest pani KITKA. Pani Kitka chciała powiesić się na krzyżu kiedy stał przed Pałacem ale jej udaremniono :) 


Ks. Krzysztof Biernat, kapelan klubu Gazety niePolskiej oznajmił, że Polska nie przestanie się upominać o prezydenta i generała (czytaj Lecha Kaczynskiego i gen.Błasika) bo w ich osobach "odbija się życie i śmierć Chrystusa Pana. Tak jak on byli za życia wykpieni, a ich śmierć była skutkiem spisku, na który dziś mamy coraz więcej dowodów"


Nawet w gazetach mają kapelanów!!!! No przez ten ich celibat i buzujące hormony całkiem im się w głowach popieprzyło. A już myślałam, że dłuuuugo nie da się przebić Ziobry i jego „żołnierza wyklętego”… a jednak... 
Wielebny, przyznam, odleciał… terrain ahaed! terrain ahaed! pull up! pull up! Powiem więcej, trzeba natychmiast pozdejmować z krzyży Chrystusa i powiesić Kaczyńskiego. Wszędzie. Tylko jest mały problem, bo jeżeli dobrze rozumiem wypowiedź wielebnego, to ta impreza u śp.Lecha Wawelczyka, przez którą spóźnił się na samolot, to była Ostatnia Wieczerza?! Ale...po niej Chrystus na krzyżu umierał sam, nie pociągnął za sobą prawie setki ludzi!!!! Myślę, że i tak mamy szczęście w tym nieszczęściu, że go pochowali (bezczeszcząc) na Wawelu, a nie w Jerozolimie, bo tam ponoć jeden zmartwychwstał….

No i na ewentualnej kanonizacji Watykan zaoszczędzi i czasu i kasy, gdyż nie musi Wawelczyka kanonizować, bo kaczuszka już jest bóstwem, prawdziwym bóstwem, taki słowiański Światowid o wielu twarzach, a dokładnie z dwoma bliźniaczymi dziobami. Wprawdzie połowa tego dziobatego bożka została "zamordowana", ale ma swoje drugie ziemskie "ja”, które dzielnie walczy o pomszczenie bliźniaka.
Tylko nie wiem czemu ten wielebny o Marii Kaczyńskiej nie mówił, czyżby dlatego,iż Rydzyk stwierdził, że to czarownica?? 
Tera to już TYLKO Terlikowski musi i może rozstrzygnąć kto ma rację!

Personel naziemny Pana Boga jak widać, odżegnuje się od chrześcijaństwa, jak tylko może.




Chrystus z wrażenia się przewrócił, Brescia, Włochy

Zaczyna się coroczny kabaret paranoików i spiskowców i potrwa conajmniej do połowy kwietnia! Jeżeli dbacie o Waszą higienę psychiczną proponuję bo sama przetestowałam przeglądanie w TV TYLKO stacji muzycznych przez najbliższe 3 tygodnie. Koi nerwy i serce.



piątek, 18 marca 2016

Zamilcz dziadu wreŚcie !!!




Kaczynski dał wywiad w "Rzeczpospolitej"


"Prof. Rzepliński bardzo szkodzi polskiemu życiu publicznemu - (...) nie wykluczam nawet, że to on stał za zamachem czerwcowym. Wierzy ponoć, że będzie prezydentem - ocenił Kaczyński.
Czy na pewno chodzi mu o tego samego prof.Rzeplińskiego odznaczonego przez papieża Franciszka krzyżem Pro Ecclesia et Pontifice za zaangażowanie w pracę na rzecz Kościoła oraz systemu prawnego w Polsce oraz postawę zgodną z zasadami etyki katolickiej?
Gdyby jednak profesor Rzepliński chciałby zrobić coś wielkiego dla Polski i zrobić "zamach majowy" ogłaszając 1 maja delegalizację PiS. Sam powiedział niedawno "Trybunał Konstytucyjny nie cofnalby sie przed delegalizacja partii politycznej, której cele lub dzialalnosc bylyby nakierowane - poza wszelka watpliwosc – na obalenie metodami niedemokratycznymi ustroju Polski".
Ale ten pomysł z prof. Rzeplińskim na prezydenta, wcale nie jest taki zły ... I dziadowi czasem wypsnie się jakaś mądrość ;)

"Dziś na szczytach polskiej hierarchii zamożności są ludzie, którzy w 80 proc. byli wspólpracownikami SB - czyli mieli wyjątkowo złe cechy". O tak!! Na szczycie polskiej hierarchii zamożności jest pewna instytucja, która obronną ręką wychodziła nie tylko z poprzedniego systemu, ale również zaborów i okupacji.Ale publicznie nie przyzna, że ich dobroczyńca jest zwykłym kłamcą.

"Różne trybunały, także międzynarodowe, przypisują sobie przywilej tworzenia prawa, a nie jego kontrolowania. Jestem temu przeciwny, bo to przekazuje władzę w ręce grup nacisku, więc odmowa publikacji orzeczenia TK przez premier Szydło to rodzaj "quasi-kontroli". Załóżmy, że TK na czyjś wniosek wydaje orzeczenie, że jakieś województwo zostaje odłączone od Polski. Premier miałby to ogłosić?"

Tego bełkotu nie da się ani czytać ani słuchać. Wprowadzanie w błąd z premedytacją.  Jak TK mógłby w takiej sprawie procedować, jeżeli ustawa nie przeszłaby przez Sejm i ktoś jej nie zaskarżył do TK? A może prezespan już się z jakimś państwem ościennym dogadał na temat sprzedaży jednego z województw? Pewnie opolskiego bo to rozwiązałoby problem "ukrytej opcji niemieckiej". Nawciskać kitu jak z lasami, które prezydent Komorowski chciał sprzedawać.Teraz TK będzie sprzedawał województwa ościennym krajom... Ale to też materiał dowodowy w sprawie karnej o nieopublikowanie orzeczeń TK, teraz sam przyznał że zabronił.

Najsmutniejsze, że to nie jest wariat: to jest wróg państwa polskiego!! On i Macierewicz. To co tych dwóch wyprawia to jest skandal nad skandale. Dyskredytują mój kraj, znieważają Naród. I dziwi, że ludzie ze stoickim niemal spokojem przygladają się, zamiast dokonać aresztowania obywatelskiego. Dziwi też, że Armia, Policja, Prokuratura poniżane, degradowane, ośmieszane.. stoją jak zaklęte, a przeciez wszystkie te formacje składają podobne przysięgi: " Ja, obywatel Rzeczypospolitej Polskiej, świadom podejmowanych obowiązków ...., ślubuję służyć wiernie Narodowi, chronić ustanowiony Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej porządek prawny, strzec bezpieczeństwa Państwa i jego obywateli, nawet z narażeniem życia. Wykonując powierzone mi zadania, ślubuję pilnie przestrzegać prawa, dochować wierności konstytucyjnym organom Rzeczypospolitej Polskiej...." zanim będzie za późno i wyprowadzą Polskę z Unii. 
Watykańczycy też siedzą cicho jak trusie, w dzwony nie walą, bo PiSsekta krwawicę Polaków sypie im milionami. 

Trzeba pokazywać palcem po nazwisku wszystkich szkodników, którzy niszczą naszą Polskę, żeby po obaleniu tego NIERZĄDU naród polski wiedział, komu ma dziękować za przywrócenie demokracji.




promuj


środa, 16 marca 2016

Baczność generałowo, teraz ja mówię!!!!



Generałowej Błasikowej nie podoba się zatrudnienie w TVP dziennikarza Sufina, bo pracując poprzednio w TVN24, krytykował jej "śfientej pamięci" męża, i ona daje J.Kurskiemu szansę naprawy tego błędu: "Mam nadzieję, że danie posady komuś takiemu wynikło z nieuwagi, a nie z celowego działania". Czyli albo Kurski z hukiem wywali Sufina posypując głowę popiołem, albo prezes Kaczyński zwolni Kurskiego, bez posypywania... Czy wdowom smoleńskim można wszystko? 



Pani Błasikowa, o ton niżej proszę!!! Nie jesteśmy na pokładzie TU...Proszę zrozumieć, że honoru Polski, kiepski generał nie odwołany po pierwszej spowodowanej katastrofie nie wzmacniał. Niestety. Już przed wylotem   nie pozwolił kapitanowi Protasiewiczowi przywitać Prezydenta RP na schodach samolotu (co jest rutyną i obowiązkiem kapitana) i sam złożył prezydentowi meldunek o gotowości do wykonania zadania.

To jeden z winowajców tej tragedi, jedyny, który swoją wiedzą lotniczą i stanowiskiem mógł zneutralizować niewiedzę dysponenta lotu i uchronić pilotów przed pokusą nurkowania we mgle. Znał procedury, bo był jednym z ich twórców, co sama pani podkreśla przy każdej okazji, a mimo to wsiadł na pokład z prezydentem i innymi dowódcami i dopuścił do lotu mimo braku warunków na start. W sumie jest więc współwinny tej katastrofy. Czy to się Pani podoba czy nie. 

Co prawda po śmierci odpowiedzialność względem kogoś jest niemożliwa do wyegzekwowania, ale trzeba głośno o tym mówić, a nie epatować publikę słowami o honorze. Tak jak nie musimy wcale się zastanawiać czy generał był w tym kokpicie czy też nie, bo przecież jego ciało znaleziono tam gdzie ciała ludzi znajdujących się w kokpicie, a pani chce abyśmy uwierzyli, że siedział w 10 rzędzie i jadł pączka. A popuszczając wodzy fantazji, to moglibyśmy również przypuszczać, że i Lech Kaczyński był w kokpicie, bo znaleziono w jego trumnie nogę z generalskimi lampasami.....

Pani Błasikowa, gdyby miała pani odrobinę rozumu, swoje żale wylewałaby pani na grobie swojego "dowódcy", a nie w mediach. Ale widać tyle ma pani rozumu, ile generał miał "honoru". I proszę przestać z tymi "męczennikami i bohaterami", to nie byli żadni bohaterowie ani żadni męczennicy, a kompletni durnie, a martwy dureń nie staje się automatycznie bohaterem dlatego, że zabił siebie i innych, droga pani. I jeżeli już pani kogokolwiek oskarża to proszę oskarżyć J.Kaczyńskiego za wymuszenie lotu do Smoleńska i telefoniczne wymuszenie lądowania, swego męża Błasika za utrudnianie pilotowania samolotu i nieuprawnioną obecność w kabinie podczas lotu, jak i  J.Sasina, Łopińskiego oraz A.Dudę za organizację tego lotu. 

Teraz moja kolej pani Błasikowa. JA ŻĄDAM REHABILITACJI ZAŁOGI TU-154 I ZWRÓCENIA IM HONORÓW, BO TYLKO ONI POLEGLI. Wykonywali rozkazy, będąc zniewolonymi, pozbawionymi możliwości prawidłowego wykonywania żołnierskich obowiązków. Zniewolonymi przez Prezydenta i Dowódcę Sił Powietrznych.

I na koniec, dlaczego pani sądzi, że te gwiazdki na epoletach gen.Błasika są pani przypisane? Tytułomania które opanowała "twarde jądro" rodzin smoleńskich dochodzi do paranoi, jak i fakty co do "dokonań" niektórych mężów wdówek w życiu małżeńskim.


promuj 

poniedziałek, 7 marca 2016

I żadne obce nie będą nam w garze mieszać. Won !!


"- Dziś ci, którzy z nami walczą, przybierają barwy ochronne. Próbują być biało-czerwoni. Dlaczego mówię, że "próbują"? Przecież to ci sami, którzy mówili, że Polska to anachronizm. Którzy deptali wszystko, co w naszej kulturze jest święte. To oni się dzisiaj organizują, to oni tworzą KOD. Oni Polską gardzą, oni chcą być kimś innym - mówił dziś na konwencji PiS prezes tej partii Jarosław Kaczyński".



http://wyborcza.pl/1,75478,19732404,jaroslaw-kaczynski-o-kod-oni-polska-gardza-oni-chca-byc-kims.html#ixzz42FVkOQ6X





"Spisek! Żydzi, cykliści, wegetarianie, stalinowcy, feministki, ateiści, geje, lesbijki, konkubenci! Zagrażają, czyhają, knują, nastają, zaprzeczają! Trzeba walczyć i zwalczyć, naprawić, zburzyć, ujawnić, prześwietlić, zaorać, zmiażdżyć, zmasakrować, dopaść, pokazać, ukrócić, zakończyć! Zademonstrować siłę, przełamać front, nakazać,! Nastraszyć, zastraszyć, zakneblować! Nie odpuścimy, nie zapomnimy, pomścimy, wyjaśnimy, naprawimy, zdziałamy, wywalczymy! Twardą rąką, pięścią w stół! Zdrajców, kolaborantów, potomków komunistów, salonu, mainstreamu, podstępne, podłe szuje, wykształciuchów i młodych, wykształconych z wielkich ośrodków! 
Panie prezesie, wraz z prezydencikiem i nibypremierową, jak i "jej" żałosnym rządem - mam dla Was wspaniałą wiadomość! Możecie odetchnąć i wyjść z okopów. Wojna skończyła się w 1945r."

(autora nie znam)


To się w głowie nie mieści co ten bezzębny skurwysynek wygadywał dziś w Łomży. Najbardziej KODerów i KODerki - czytaj POLAKÓW - podeptał... bo podobno nawet donosili do "ruskiej" ambasady na Polskę, taka swołocz.... ale z antypolonizmem koniec, prezes mówi i postawi temu szlaban !!!
A wy, jakaś tam Unio, jakaś tam Komisjo Wenecka i jakieś tam YANKEE - nie udawajcie naszych przyjaciół, nie te numery z Chomikiem. Żadne obce nie będą nam w garze mieszać. Won !!

Wygłaszane mundrości prezia na tematy gospodarcze pomijam,bo jedna zaprzeczała drugiej, no ale od spacerowania po Krakowskim nawet w blasku pochodni i głośnym klepaniem zdrowasiek, wiedzy się nie nabywa, a gdyby on chciał się wziąć za gospodarkę, to w trymiga by zbankrutował nawet handlując piaskiem na Saharze.

promuj 

czwartek, 3 marca 2016

Dyktatura ziemniaków






















Jak widać "dobra zmiana" dotarła już do Kuwejtu.. Od kiedy sięgam pamięcią zawsze z Polski pozbywano się najlepszych ludzi, a przychodziły na ich miejsce miernoty...

Mamy w Polsce destruktora. Nazywa się Jarosław Kaczyński. On zrobi wszystko, posunie się do największych świństw, co już nie raz udowadniał (np. wepchnął brata do trefnego samolotu) żeby nie dać oderwać się od koryta....takie zwierzę...
To samo z obsadzaniem strategicznych stanowisk w strategicznych spółkach, ministerstwach, samorządach. Ludzie, którymi obsadza te stanowiska to kwiat oszołomstwa polskiego, dno dna ! Psychole, psy gończe z tajnej policji PiSowskiej, wdowy, wdowce po tzw. poległych, miernoty, lizusy prezesa Absmaka i janczary hochsztaplera z Torunia. I ta zgraja rządzi Polską!!! Nazwiska jak z listu gończego. Ci ludzie nie są gotowi do życia we wspólnocie narodów Europy. Mściwość, pamiętliwość, niezdolność do wybaczenia, dali już się również poznać jako intryganci na scenie politycznej Europy, dlatego dyskusje z nimi są bezsensowne. Zakute PiSowskie łby i tak nic nie pojmą. Oni nie potrafią dyskutować, a wyłącznie obrażać, insynuować i rzucać obelgi. Nie wiem czemu Sejm na miejsce swoich posiedzeń nie wybrał Tworek? Prawie pół wieku temu, Kisiel nazwał gomułkowszczyznę "dyktaturą ciemniaków". Dziś można "ciemniaki" zamienić na "ziemniaki". 

Ludzi wykształconych, z doświadczeniem, menagerów z najwyższej półki, prezes Absmak rękami popychadła Szydło, wywala jak śmieci. Bo wywalić super fachowców, to dla niego jak splunąć.  On zrobi wszystko, posunie się do największych świństw, co już nie raz udowadniał (np. wepchnął brata do trefnego samolotu) żeby nie dać oderwać się od koryta....takie zwierzę...

Pamiętam jak w 2009 r twierdził, że tylko znaczne zwiększenie wydatków państwa nas ochroni przed skutkami kryzysu. Gdyby premierTusk go wtedy posłuchał, mielibyśmy Ateny w Warszawie. Ale "co się odwlecze to nie uciecze" i Ateny będziemy mieli może jeszcze w tym roku, bo wujek dobra rada, rozdaje i obiecuje, bo to przychodzi najłatwiej kiedy nie odpowiada się za finanse państwa. Właściwie to Kłamczyński oficjalnie za nic nie odpowiada.

I tak długo jak Kaczyński nie usunie się z polityki, tak długo w Polsce nie będzie spokoju. Społeczeństwo podzielił, każde jego wystąpienie publiczne to przejaw największego chamstwa i braku szacunku dla majestatu Rzeczpospolitej.


Promuj