wtorek, 12 kwietnia 2016

Totemizm






















Odnowiony kajak "Tłusty Bąk" Jana Pawła II relikwią trzeciego stopnia. W uroczystości jego odsłonięcia uczestniczył m.in. nuncjusz apostolski w Polsce Celestino Migliore. Można go oglądać w Warszawie w Muzeum Sportu i Turystyki w Warszawie.

Ciekawi mnie ile stopni ma skala relikwijności, bo wody, po których pływał JP2 też powinny być relikwią i chciałabym wiedzieć jaką skalę im dać? Czwartą, piątą?  KK właśnie stracił okazję na wielką kasę nie ogłaszając wód po których wiosłował Wojtyła relikwiami. Wyobrażacie sobie te miliony butelek TEJ wody po 5zł/sztuka?  A wiosła, co z wiosłami? Kajak relikwią. Tak się zastanawiam, jakie głupoty jeszcze trzeba mówić, aby zostać uznanym za niepoczytalnego?


W Legnicy bardzo mało ludzi chodzi do kościołów. Trzeba było coś wymyśleć. No to wymyślili CUD. I to "cud eucharystyczny". 25 grudnia 2013 r., na hostii pojawiły się czerwone przebarwienia. Zakład Medycyny Sądowej orzekł, że "Całość obrazu (...) jest najbardziej podobna do mięśnia sercowego" (...) ze zmianami, które "często towarzyszą agonii". Natomiast badania genetyczne wskazują na ludzkie pochodzenie tkanki. O, ja to bym dała raczej ziemskie wytłumaczenie- klecha miał brudne paluchy z powodu "penetrowania" miesiączkującej parafianki..
Ratuj się kto może. Jedynym w miarę normalnym miejscem, w naszym landzie, jest jeszcze tylko psychiatryk.


Można zauważyć, że tam gdzie społeczeństwa stawały się świeckie tam najwięcej mamy relikwi i cudów. Gdyby zgromadzić wszystkie relikwie, związane z Chrystusem i Maryją — powstałoby jedyne w swoim rodzaju muzeum fałszerstw. Bo tych "cudownych i najprawdziwszych” eksponatów jest bez liku. Samych szczątków krzyża, na którym umarł Chrystus, doliczono się grubo ponad tysiąc. Około 150 kościołów twierdzi, że jest w posiadaniu przynajmniej jednego ciernia z korony, która mogła mieć ich najwyżej 40. Następnie idą krople krwi Chrystusa jak i niezwykłe bogata kolekcja gwoździ, którymi ciało Chrystusa miało być przybite do krzyża, jak i kult świętego napletka. Posiadaniem tego „autentycznego” chwaliło się aż trzynaście świątyń.

Absurd absurdowi nierówny…

W Hiszpanii mają pióro, które spadło ze skrzydła archanioła Gabriela podczas zwiastowania. W Magdeburgu jest drabina, na której piał trzy razy kogut, kiedy Piotr zaparł się Chrystusa. I niech Magdeburg się nie cieszy, że jest jedynym posiadaczem, bo na świecie doliczono się już grubo ponad tysiąc szczebli z tej "drabiny". Cóż - do nieba daleko i wysoko.... 

Ale relikwie nie muszą być skromnych rozmiarów. 
Mogą być całkiem okazałe. Taki domek w Loretto (w którym mieszkała Matka Boska) i przeniesionym w 1295 roku z Nazaretu, przez czterech aniołów, oraz święte schody marmurowe, po których szedł Chrystus na spotkanie z Piłatem, przywiezione z Jerozolimy tym samym "środkiem transportu" - przez czterech aniołów. Dla anioła takie 28-stopniowe marmurowe schody to jak...napletek. Pestka ;)
Kiedy w tym pogańskim kraju przestanie oddawać się cześć przedmiotom po zmarłych, niby świętych ? 

Posiadam ampułkę z oddechem mojego ex, a oddech miał świętego, używał tylko wody "święconej" 40, obrzynki paznokci i inne. Odstąpię tylko katolikowi po rozsądnej cenie.

I z ostatniej chwili. 



Dlatego to abp Juliusz Paetz będzie koncelebrował główną mszę świętą obchodów 1050 rocznicy chrztu Polski. I to nie jest żart.


promuj

                                              KOMUNIKAT

  

34 komentarze:

  1. Nie jestem w stanie traktować powyższego poważnie (mamy XXI wiek, gdyby ktoś nie pamiętał), ale przypomniał mi się na okoliczność stary dowcip: po moskiewskim muzeum oprowadzana jest wycieczka, która w końcu udaje się do sektora z bolszewickimi "relikwiami". Przewodnik pokazuje zwiedzającym czaszkę i mówi: "to jest czaszka Włodzimierza Iljicza Lenina... A ta mała, obok ? - ktoś pyta. To czaszka Włodzimierza Iljicza Lenina z okresu dzieciństwa.
    No.

    OdpowiedzUsuń
  2. Racz zauważyć iż nasze świeckie państwo z upodobaniem zaczyna stosować metody kościelne,zabraniając głosić herezje,a prawdy objawione moze tylko głosić Macierewicz
    Z najnowszych doniesień
    "We wszystkich jednostkach/czyt parafiach/ Sił Powietrznych zostanie odczytany list w obronie generała Andrzeja Błasika. Według "Naszego Dziennika", to inicjatywa Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych. Zwraca się w nim o obronę prawdziwego, według niego, wizerunku generała Błasika
    No jasne We wszystkich rodzajach wojsk ma sie głosić iz oficerowie nienawidzą alkoholu nie ożywają a w szczególności Błasik co miał iść do komunii.No i wiadomo ze Dowódca Sł Powietrznych nie poszedł do kabiny gdy mu zameldowali o trudnościach tylko zabawiał rozmowa żonę prezydenta A tak to wszyscy zdrowi.
    Wiadomym jest jak powiada ubogi kościół nasz to o czym sie nie mówi nie istnieje.A jak się mówi to głosi się herezje.
    cdn

    OdpowiedzUsuń
  3. :-)))))))!!!Z tym oplatkiem -to ten cud sokolkowy? Co to ksiondz chlopaszkowi palcowke zrobil ((Serratia marcescens) a potem czestowal oplatkami nie umywszy rak?
    Z tymi wodami -pomysl przedni. Tylko patrzec jak tatko torunski tam spa urzadzi ; Za obmycie stowa ,za podmycie -tysiac.
    Zadaje sobie filozoficzne:-)) pytanie- kto jest bardziej pierdolniety- ci co to propaguja, czy ci co w to wierza? Lobatrzy? Chyba!

    OdpowiedzUsuń
  4. No Elizo ale sie dalem nabrac! Te "narzedzia", o znaczenie ktorych pytalas -to RELIKWIE!!
    Pierwszym JPII zlowionym na tych wodach rybom pletwy obcinal a tym drugim czerpal wode coby sie orzezwic. Tylko patrzec jak przylecisz do Polski prywatnym jetem:-))))
    Tyle koncentracji glupoty tak malej powierzchni

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahahahaha no teraz to naprawde są reliques ....starości. A propos tego drugiego "narzędzia" to nie do kawy, to http://tnij.org/9wrim6i

      Usuń
  5. A jak myślicie czy nie wydaje się Wam iz postępowanie Macierewicza nie jest postępowaniem Wielkiego Inkwizytora,który wie i zna prawdy objawione a kacerzy i heretyków należy uciszyć metodami Wielkiej Inkwizycji
    A to
    29 lutego w Krakowie, o godzinie szóstej rano doszło do przeszukań w domu Adama Tarnowskiego, czyli współautora ekspertyzy analizującej nagrania z kokpitu prezydenckiego tupolewa, który rozbił się w Smoleńsku. Według "Wyborczej" z mieszkania Tarnowskiego zabrano laptopa oraz przenośne dyski, zabezpieczono także sprzęt, na którym pracował w Warszawie, oraz pocztę służbową. Jego samego pytano m.in. o to, kto na niego naciskał, by na nagraniach z tupolewa rozpoznał głos generała Błasika./czyli jakie szatany go namówiły/
    Prokuratorów badających katastrofę a mających inne bluźniercze zdanie odmienne Inkwizytora zsyła się do leśnych garnizonów na "rekolekcje" by zrozumieli swój błąd i zeszli ze złej drogi
    Księgi bluźniercze zwane "Raportami" pali na stosie, tfu usuwa z internetu.
    Na posiedzeniu Komisji Sejmowej Wielki Inkwizytor rzuca klątwy na tego który ośmielił się spytać która to wersja jego "prawd objawionych" teraz obowiązuje.
    A kapłanka "prawd objawionych" Wassermanowna wielokrotnie i to publicznie w mediach, wzywa bluźniercę Laska, by ten osobiście stawił się przed Wielka Inkwizycja i wytłumaczył się świętym mężom ze swych herezji oraz przyznał kto na nie i jaki miał wpływ
    List pasterski w obronie czci Błasika ju rozesłano do parafii wojskowych /tfu garnizonów/ by go czytać z ambon
    Nawet sam prezes sięgnął do bogatej tradycji ojców koscioła Przecież to ich retoryka
    "Przebaczenie jest potrzebne, ale przebaczenie po przyznaniu się do winy i po wymierzeniu odpowiedniej kary/
    Wielki sukces wieszczę sięgać do bogatych tradycji i wzorców mogą tylko wielcy.
    Jeszcze tylko te świerki wycięte w puszczy zwieść do Warszawy i mamy grzeczny stosik gdzie bluźnierców i prześmiewców wraz z ich jeszcze bardziej bluźnierczymi pismami zawartymi na twardych dyskach,puscic z dymem
    Ku uciesze tego miliuona ludu pisowskiego który "miał się zjechać" ale sie nie zjechał Teraz frekwencja gwarantowana .No jak nie jak tak.Miejsce tylko pod stosy trzeba wybrać.



    OdpowiedzUsuń
  6. Jesteście bandą bluźnierców.... A JA mam wiosło od tego kajaka, zapasowy "pagaj" od niego i piersióweczkę [napełnioną ca 1/4] ówczesnego użytkownika tej "nawy". Tanio sprzedam. Czekam na poważne propozycje biznesowe.

    OdpowiedzUsuń
  7. " Ratuj się kto może. Jedynym w miarę normalnym miejscem, w naszym landzie, jest jeszcze tylko psychiatryk..."
    Masz rację, Elizo. To jedno zdanie może zastąpić cały komentarz!
    Ekspansję skretynienia, na " tej ziemi ", przyrównać można do:
    Szybkości rozwoju bakterii na pożywce, jaką stanowi brudny wafelek.
    Kretyniejemy w tempie zastraszającym! A tempo tego zjawiska jest wprost proporcjonalne do zawłaszczania państwa przez mafię watykańską!
    Paetz - jako główny koncelebrant obchodów chrztu Mieszka I, to prowokacyjne działanie, mające powiedzieć: " I co nam zrobicie , barany i owce " ? Wy, macie słuchać i płacić!
    Paetz już był próbowany, podczas pochodu na Wawel... " świętych " zwłok panapezdęta. Był jednym z koncelebrantów tej maskarady.
    Czy słuchaliście wczoraj Niesiołowskiego w rozmowie z E. Michalik? watro odsłuchać, na stronie Super Stacji. Niesiołowski się radykalizuje. Nie będzie uczestniczył w tej farsie, mimo, że jest duży nacisk, ze strony Platformy, żeby tam być!
    Stanisław

    OdpowiedzUsuń
  8. Poważne propozycje zaczynaja sie od sześciu zer. Oczywiście pisanych w ohydnych ojro, to oczywizda oczywizdość.
    A tak na marginesie.
    W czasach totalnego niedostatku papieru taśmowego (popularnej srajtaśmy szarej) stosowane różne substytuty, najczesciej równo przycięte gazety codzienne nabite na gwóźdź w ścianie (tu istniała mnogość rozwiązań, niestety brak dokumentacji fotograficznej). Dziś wystarczy na hałdzie w papierni znaleźć najpopularniejszy dziennik z tamtych lat, zaaplikować na nim brązowy rzucik, zafoliować ze skserowanym opisem np. " Jak wielki (wpisac KTO według potrzeb) w regularnym codziennym zzzzznoju walczył z systemem komunistycznym" i sprzedawać po 20 zeta . Głupota niechaj goni głupotę. A co !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja, kobieta kulinarnie doświadczona, mam problem czysto techniczny. O ile mi wiadomo, to opłatki ( w tym i te z dumną nazwą "komunikantów" ) wypieka się z ciasta powstającego z mąki pszennej z dodatkiem wody. Dowód tu:

      http://katolik-pyta.blog.pl/2015/04/19/jak-powstaja-hostie/

      To ja się pytam i z góry jeży mi się włos na możliwość uzyskania jakiejś odpowiedzi: skąd, u licha, w "świętej" hostii bierze się tkanka mięśnia sercowego i to ( jak przeczytałam) z cechami stanu agonalnego ??? Ja rozumiem, że baraniemu stadu trzeba co i rusz paszy zadać, o przepraszam, podrzucić jakiś "cud", aby się nie znarowiło i z kościoła nie uciekło, ale żeby do tego stopnia robić z ludzi idiotów ??? Po podobnym "cudzie" w Sokółce, jak pamiętamy, ktoś przytomny stwierdził w "cudownej" hostii obecność bakterii, nie pamiętam, jakich, ale na pewno będących wynikiem zwyczajnego zapaskudzenia badanego produktu, a teraz proszę, telewizornia w skupieniu pochyla się nad szkiełkiem i okiem jakiegoś laboranta, który znajduje w wypieku mięsień sercowy i to w stanie agonalnym... Czytam ponadto, że w świecie takich "cudów" jest podobno ...13 !!! O matko. Niech mnie ktoś uszczypnie.
      Niestety, patrząc co wyprawia towarzystwo spod znaku Ojca Inkasenta i ogólnie krk, czarno widzę przyszłość naszego ( czy jeszcze naszego ???) kraju.

      Usuń
    2. A tu jeszcze wypowiedź producenta chodliwego, jak sądzę, towaru ...

      http://malygosc.pl/doc/1128367.To-nie-takie-proste

      Usuń
    3. Begonijko! A może zaprzyjaźniony z proboszczem student medycyny podrzucił mu trochę tkanki z serducha , a ten ją zapodał do wypiekanych hostii....i cud gotowy !!!

      Usuń
    4. Aha, aha, może przed przeszczepem ( stąd ten stan agonalny...) ???

      Usuń
    5. Przyszło mi teraz do głowy, że bardziej prawdopodobne jest, że w tym "cudzie" występuje fragment mięśniówki ...macicy. Można i trzeba popuścić wodze wyobraźni.

      Usuń
    6. Pani Begonijko! Pałeczka krwawa - do usług.

      Usuń
  9. Łukasz Wójcik, reporter z TVN-u, rozmawiał we wtorek z abp-em Juliuszem Paetzem przed wejściem do jego domu na poznańskim Ostrowie Tumskim. - Czy moglibyśmy chwilę porozmawiać? - zapytał Łukasz Wójcik, po otwarciu drzwi. - Ja mam dzisiaj gości - odpowiedział. Na pytanie, czy weźmie udział w piątkowych uroczystościach, abp Paetz odpowiada: - A czemu nie? I to nie jako gość. Ja tutaj jestem u siebie. Na pytanie o kontrowersje, jakie budzi jego obecność, odpiera krótko: - Niech piszą do Ojca Świętego. (http://www.tvn24.pl)
    " Ja tu jestem u siebie " - powiedział pierwszy gej, IV RP! Świnia, wykorzystująca przewagę wynikającą z funkcji, w mafii, zwanej kościołem kat!!
    Lubieżna świnia, która wraca, w ramach "odnowy moralnej" watykańskiej sitwy! Kreatura, która kupowała kleryków: cukierkami, pralinkami, napojami wyskokowymi, by tylko sięgnąć ich młodych tyłków! I ta świnai i niemoralna gnida... dalej wyznacza " trendy moralne " made in Watykan! Trzeba być doprawdy naćpanym, żeby to qrewstwo tolerować i WIDZIEĆ w tych kanaliach - bożych listonoszy/posłańców!
    I nie będę tu porównań używał, bo każde z nich - jest nieadekwatne dla tych s...nów! Świnia, osioł, bydlę... to wszystko obraża te istnienia, gdyby użyć je w porównaniu do...paetzów, gilów, wesołowskich i setek tysięcy innych draniów!
    Stanisław

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stanisław12 kwietnia 2016 15:39

      :-))))) Rozkoszne to paetzowe - " ja mam dzisiaj gosci"? Nic Ci to z mlodosci -jak panienki tak mowily - nie przypomina? Czyzby Paetz plec zmienil?!Na "dajke" sie przestawil?:-)))

      Tylko sie smiac Stanislawie.Wkur....nie sie tylko nam zaszkodzi a to na ich korzysc!

      Polecam doskonala ksiazke Paco Rabanne -"Trajectoire". Jest w polskim wydaniu p.t. "Linia zycia"

      Oczywiscie polecam nie jako lekture ezoteryczna, ale filozoficzna.

      Milego "cool" wieczoru zycze,

      Usuń
  10. Pamiętam 1000 rocznicę chrztu Mieszka nr I. Rok 1966. Wywieżli nas, w pierwszej klasie ogólniaka , w listopadzie chyba, na Półwysep Helski, do Jastarni, gdzie trzymali nas w wagonach kolejowych przez 3 dni, z marnym żarciem i brakiem ogrzewania. To były zdezelowane wagony, które po wycofaniu z użycia służyły jako domki kempingowe, tak zwanych wczasów pracowniczych...
    Wtedy " wadze " nie chciały, by młodzież uczestniczyła w tej hucpie, zwłaszcza, że gościem , na Wybrzeżu miał być sam Stefcio Wyszyński, kardynał, a wcześniej - orędownik rozprawienia się z Żydami...przez " pana Hitlera "!
    Dziś oceniam to inaczej. Uważam, że i dziś przydałoby się takie radykalne rozwiązanie, żeby odseparować młodzież od idiotycznej indoktrynacji, prowadzonej przez pederastów w sukienkach...
    Stanisław

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  12. Religia upada najniżej, gdy w jakiś sposób jest wynoszona do pozycji religii państwowej ... Staje się wówczas zdeklarowaną kochanicą.
    Heinrich Heine
    pierwszym krokiem w kierunku rozdziału kościoła i wszystkich kościołów od państwa jest opodatkowanie majątku kościelnego. Rząd nie ma prawa opodatkowywać niewierzących za wszystko, co nosi imię religii. Bo za każdy nieopodatkowany dolar majątku kościelnego, cały pozostały majątek musi być opodatkowany o jednego dolara więcej.
    Elizabeth Cady Stanton
    Jakiż to w istocie wpływ na społeczeństwo obywatelskie miały chrześcijańskie instytucje religijne? W wielu przypadkach wspierały trony politycznej tyranii. W żadnym przypadku nie stanęły na straży swobód obywatelskich. Władcy, którzy chcieli podkopać te swobody znajdowali w klerze wygodnych pomocników. Sprawiedliwy rząd, wybrany by utrwalać wolność, nie potrzebuje kleru.
    John Adams
    Uważam, że historia nie dostarcza ani jednego przykładu narodu, który jako zdominowany przez księży, utrzymywałby wolny rząd obywatelski. Oznacza to ignorancję najgorszego sortu, z której polityczni i religijni przywódcy skwapliwie dla swoich własnych celów korzystają.
    Thomas Jefferson
    Wierzę w Amerykę, w której rozdział kościoła od państwa jest bezwzględny - w której żaden katolicki prałat nie mówiłby prezydentowi (gdyby był on katolikiem) jak postępować, a żaden protestancki pastor nie mówiłby swoim parafianom na kogo głosować - w której żaden kościół czy szkoła wyznaniowa nie otrzymuje publicznych pieniędzy czy politycznych forów - i w której żadnej osobie nie odmawia się publicznego urzędu tylko dlatego, że jej religia różni się od religii prezydenta, mogącego na ten urząd mianować, albo od religii osób, które mogłyby na ten urząd wybrać.

    gdzie żaden urzędnik państwowy nie prosi o, ani nie przyjmuje wskazówek dotyczących polityki społecznej od papieża, Krajowej Rady Kościołów czy jakiegokolwiek innego religijnego źródła - gdzie żadna organizacja religijna nie stara się narzucać swojej woli, ani publicznych oświadczeń swoich przedstawicieli bezpośrednio lub pośrednio całemu społeczeństwu - i gdzie wolność wyznania jest tak niepodzielna, że działanie przeciwko jednemu kościołowi jest traktowane jako działanie przeciwko im wszystkim.
    John F. Kennedy
    Mowili ostrzegali ? No i co z tego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Równie ciekawy jest list Trumana do Piusa XII. Do znalezienia w sieci.

      Usuń
  13. https://3.bp.blogspot.com/-58fzO3AetMA/Uy_-inZfK0I/AAAAAAAAKW0/N3djI4-Kg282ZuPGk8btOgJxNLZMQf-3A/s320/mapa-polski_.JPG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No!
      Sa ksiestwa,monarchie.....to czemu nie biskupstwo? Biskupstwo Polskie.
      Z prawem kanonicznym zamiast konstytucji. A czemu nie?

      Usuń
  14. Niestety cudow nie ma :( http://martynafranczuk.innpoland.pl/126229,cudow-nie-ma-jest-serratia

    OdpowiedzUsuń
  15. A to znacie?
    https://3.bp.blogspot.com/-vxa6pb7Gr0s/Vw5KmkvkwgI/AAAAAAAAC4s/-zikGVil8xE7PvORe9r11Qv-lxfEQXmGwCLcB/s1600/1460466727_lukhyj_600.jpg

    OdpowiedzUsuń
  16. Czy jest jakaś katolicka modlitwa do kajaka, w intencji kajaka, bądż z wstawiennictwem " świętego " kajaka? Czy aby " święty " kajak , nie jest przejawem kompletnego skretynienia, a czczenie go - jako relikwii, objawem powrotu katolików do czasów jaskiniowych?
    Doprawdy, trzeba mieć totalnego zajoba I stopnia, żeby kajak uznać za " relikwię " - nawet jeśli " tylko " - trzeciego stopnia!
    Stanisław

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  18. Z cała pewnością żaden inny duchowny nie czytał z taką pieczołowitością ewangelii jak ci, którzy handlowali ‘relikwiami Jezusowymi’.
    Wydobyto spod ziemi każdy najdrobniejszy nawet ‘gadżet’ wspomniany w biblijnych scenach. Co oczywiste – każdy w dziesiątkach kopii!
    W IV w. żona cesarza Konstantyna odkryła krzyż na którym zginął Zbawiciel trzysta lat wcześniej. Później zdobyto jeszcze jego krew, która przelana została w czasie kaźni krzyżowej. Werona szczyci się relikwiami osiołka na którym Jezus dokonał wjazdu do Jerozolimy. Klasztor Gräfrath pod Kolonią posiadał nawet ususzone ekskrementy tegoż zwierzęcia.
    W roku 333 chrześcijanie z Jerozolimy zlokalizowali słup przy którym biczowano Jezusa, kamień przy którym Judasz zdradził swego Mistrza, palmę, którą pozbawiono gałązek, kiedy Jezus wjeżdżał na ośle do Jerozolimy, włócznię, którą przebito mu bok, gąbkę, którą zwilżano mu usta na krzyżu, koronę cierniową, kilka całunów, w które był owinięty po śmierci, kawałek żłóbka w którym leżał i in. Do dziś kościoły Europy przechowują 32 gwoździe, którymi Jezus miał być przybity do krzyża, piętnaście świętych włóczni, którymi przebito mu bok, sześć świętych gąbek i jeszcze więcej świętych szat o które żołdacy rzymscy rzucali losy.
    Jedną ze śmieszniejszych świętości kościelnych jest kult napletka Jezusa Chrystusa, którego posiadaniem jako relikwii szczyciło się w 1907 r. trzynaście miejsc. Oczywiście każdy posiadał autentyk. Do napletka Jezusa pielgrzymował nawet papież.

    OdpowiedzUsuń
  19. Onegdaj spotkałem w supermarkecie panią w wieku nazwijmy tu "zwolenniczki RM"
    Otóż nadobna ta pani, podeszła do mnie z pytaniem, gdy pakowałem do reklamówki "młode ziemniaczki" Pan to kupuje?
    A dlaczego nie, szanowna to tylko kwestia ceny.Ona na to powiada Ja nie kupuje, ze względu na kraj pochodzenia I pokazuje na wywieszkę "gdzie stoi" kraj pochodzenia Izrael.
    Ja jej na to.
    Widzi pani, ze one są niedokładnie płukane, takie jakieś "opiaszczone" i ja je po przyjściu do domu starannie płukam .
    Piasek zbieram a ,ziemniaki wyrzucam. I ten piasek, po którym to z pewnością stąpał Jezus z Apostołami, sprzedaję w internecie jako relikwie.
    Gdy za parę chwil przechodziłem koło stoiska z ziemniakami, pani ładowała już trzecia reklamówkę.
    Jeśli wiec spotkacie gdzieś, w internecie, ogłoszenie "piasek z ziemi świętej sprzedam" to nie ja, a ona.
    Tak to tworzy się relikwie.
    Ciekawe tylko co robi z tymi "młodymi ziemniaczkami"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bimber!:-)))) Mialem podobna sytuacje z cebula australijska.Zazartowalem ,ze to na naturalnym kangurzym nawozie- panaceum na wszelkie dolegliwosci.
      Przekonalem i zmienilem swiatopoglad jegomoscia. Wystarczy "pojechac po bandzie":-))))

      Usuń
  20. A dziś:
    Cały sejm, senat, premier / bożal się boże /, długopis-Duda, caały rząd, stękają nabożnie na " wyjazdowym posiedzeniu " w Poznaniu:(
    Na terenie Targów Poznańskich " czczą " legendę, której kanonem głównym jest chrzest Mieszka Pierwszego. Program imprezy jest przebogaty, a streścić go można tak:
    Msza święta, msza bardzo święta, msza święta koncelebrowana, a na zakończenie: msza bardzo, bardzo święta i do tego koncelebrowana...:)))
    A ja, cholerny bezbożnik - zapytam:
    Kto w te dni rządzi Polską? Duch święty?
    Stanisław

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak będzie na owych celebracjach wiało,to nie może zabraknąć Dudy,sponsora datków i łapacza opłatków !

    OdpowiedzUsuń
  22. Polską rządzi duch śnięty, a rzond zwolniony z myślenia. Jak zwykle.

    OdpowiedzUsuń
  23. Nowy " prezes " TVP, z nadania kaczora, niejaki J. Kurski wstrzymał wznowiony - przez siebie - program " kulturalny " PEGAZ, bo... ten chciał omówić nowy spektakl, w którym była scena dość trywialnie nawiązująca do poczynań macierewicza...
    " W mojej telewizji takich programów nie będzie "... powiedział nowy " właściciel " - telewizji narodowej, do niedawna - publicznej!
    A ja się pytam Was:
    Dlaczego finansujecie prywatną telewizję Kurskiego? Przestańcie płacić ten haracz, w postaci abonamentu...Przestańcie to gówno Kurskiego oglądać! Trudne? Niewykonywalne? Wolne żarty!
    Stanisław

    OdpowiedzUsuń