środa, 17 lutego 2016

K(n)urski, do (zi)obory!!!






Jeśli SB miała prawdziwe kwity na Wałęsę, to po co fabrykowała fałszywe? Po co więc było fałszować, skoro miało się pod ręką prawdziwe ?!! A SB w 1980 roku na pewno grałoby tymi papierami, bez zbędnych fałszywek. Wypowiedzi Pisowców, czy IPNowskich "prokuratorów" dotyczące L.Wałęsy przypominają głos anegdotycznej muchy siedzącej na grzbiecie konia: "aleśmy się napracowali". Knurski, do ziobory!!! 

Dzięki Wałęsie mamy dzisiaj wolną Polskę. Co to ma więc za znaczenie czy Wałęsa podpisał coś, czy nie?! Każdego mogli zmusić do podpisania wszystkiego. Natomiast straszne jest, że instytut opłacany za społeczne pieniądze skupia się w swojej pracy nad takim pseudo-problemem mając wiele ważniejszych. Na taką jałową pracę wykonywaną pewnie przez dziesiątki rozgrzanych do czerwoności "umysłów” idzie kasa podatnika. I wielu matołów dalej na ten temat dyskutuje, nie przyjmując do wiadomości, że nie udało im się ściągnąć w dół, do naszego nie pilnowanego kotła, wybitnego Polaka – symbol naszej wolności.

Ileż to było insynuacji, że Wałęsa był inspirowany i kontrolowany przez SB w latach 80-tych, ileż było czarnych legend o tym, że niczego nie przeskoczył, ale, że go SB do stoczni przywiozło motorówką, ileż było parszywych plotek o kontrolowaniu Wałęsy od 80 do 89, czyli do czasu Okrągłego Stołu i wyborów 4 czerwca przez komunistyczną bezpiekę. Szydzono z niego i poniżano, kwestionując absolutnie wszystkie dokonania, a prym w tym wiedli ludzie w kręgów PiS: od publicystów Rzepy, ND, przez Gwiazdów, Benderów, aż po samego Jarosława Mściwego, który już dawno sformułował zasadę, że "brak dowodów przeciw osobom, którym jesteśmy niechętni jest koronnym dowodem na istnienie ich winy". Za wyjątkiem rzeczy jednej - LOJALKI prezesapana. A to ci sami ludzie, którzy z emfazą używają terminu "przemysł pogardy" wobez każdej krytyki zmarłego prezydenta. 
Wszyscy ci, co posługują się fałszywkami, teczkami SB wytworzonymi do walki z L.Wałęsą, muszą się liczyć, że tym samym stają się współpracownikami, kapusiami SB....Tak więc J.Kaczyński, zmarły Romaszewski, Sakiewicz, Gargas, Rydzyk, Pospieszalski, Cenckiewicz, Kogut, Bender, Nowak, Mularczyk, Kurski, Ziobro itd... to kapusie. Tacy ludzie, powinni być bojkotowani przez wszystkie w miarę rozsądne media.Tak długo pielęgnowali wersję o kolaboracji Wałęsy, że teraz trudno im będzie przełknąć ten pasztet....

Te kwity były mi osobiście totalnie obojętne. Wiem co robił Lech Wałęsa ponad 30 lat temu. Ale ich oszczerczy charakter musi być zapamiętany przez naród. Najlepiej w formie wyprowadzenia pewnej trumny z Wawelu. To byłoby odpowiednie zadośćuczynienie. W końcu nie może tam leżeć facet, który grał kartami SB. 

Teraz Kaczyński i jego PiS-dzielnia, Rydzykownia i pozostałe oszołomstwo powinno przeprosić Wałęsę za niesprawiedliwe oskarżenia i obelgi.  Nie wymaga się od nich bicia w piersi, jedynie odrobinę pokory jeżeli jeszcze wiedzą co to znaczy! Bo poglądy można mieć takie i owakie, ale po prostu nie wolno być świnią. A jeśli ktoś obrzuca bliźniego błotem, bo mu to służy w walce politycznej, to na takowy epitet zasługuje. Mam jednak świadomość, że jestem beznadziejną optymistką, bo żadnemu z oszczerców przeprosimy nie przejdą przez gardło. Ale czy po tym wszystkim te przeprosiny są Wałęsie potrzebne? Powinien ich totalnie zlekceważyć.

promuj


47 komentarzy:

  1. Lech Wałęsa powtarza, że zrobił błąd, pozbywając się tej pary kaczych szkodników, potrafiących tylko skłócać, tak późno, bo dopiero na jesieni 1991 roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego zatem Walesa nie otworzył archiwów jak był prezydentem i nie pokazał Polakom, kto, kiedy i jak? widac wolał trzymać kwity w garści, żeby trzymać za tyłki innych, to nie jest uczciwe.

      Usuń
    2. Myśl, to nie boli ! L.Wałęsa nie był właścicielem archiwów, a więc nie mógł samodzielnie otwierać archiwów. Tylko Sejm mógł to uczynić… Nie chcieli. A IPN to wspierał.

      Usuń
    3. Sejm był (kiedyś może dyskretniej) i jest (co już ślepy zauważy) pod butem piątej kolumny Watykanu a ci mają najwięcej za uszami ale i monopol na tzw. rozgrzeszanie. I tak nam sie czkawką odbija JP2. Przedtem "nie wypadało papcia zwieść" a teraz za późno. Jak tylko bedzie dym pod ..........* (tu wpisz ministerstwo finansów/SP albo rolnictwa - zadyma wisi w powietrzu, lub ministerstwo kochania górników p.w. Piotra Dudy itd.) to zza szafy wypadnie następny trup z teczkami - pod obiema pachami. I tak do końca świata ma wyglądać budowanie wiarygodności & majestau Najjaśniejszej RP :(((

      Usuń
  2. W parszywych czasach przyszło nam żyć... z woli otumanionych wyborców!
    Dla podłych pis-lamistów są dwie święte książki:
    Pierwsza to biblia, a druga - to zbiór sb-ckich papierów!
    Ostatnie dni pokazują, że " kwity " SB - są ważniejsze od treści świętej książki, zwanej biblią.
    " Dokumenty " służb PRL-u są już dogmatem prawdy absolutnej, nie podlegającej krytyce! Chichot historii, qrwa ich pis-lamistyczna mać!
    Oglądałem wieczorną panoramę, w TVP Gdańsk.
    15 min. - to wywód skretyniałego już: ze starości i nienawiści - lokalnego wroga Wałęsy, wyszkowskiego, który mimo przegranych procesów z Lechem - znowu nawija to, za co musiał przepraszać, wyrokami sądu! Do tego, w " aferę " wciągnął też Tuska, wymieniając go, jako kolejnego, potencjalnego " zdrajcę " !
    Usłużna gnida dziennikarska, ze zrozumieniem kiwała aprobująco pustym łbem...Reszta Panoramy to: choroba księdza z Pucka, bohaterska " walka " o powrót tryptyku Memlinga do katedry gdańskiej.
    W miarę świecka... była tylko prognoza pogody!:)))
    Nie mogę zdzierżyć, gdy pis-lamistyczni gówniarze, typu: mularczyk i inni z ipn-u, występują w roli opluwczy Lecha! A co , paprochy i nędzne fręzle - zrobiliście dla Polski? WTEDY? Panie mularczyk, co pan zrobiłeś, tani " bohaterze " z przedziałkiem na środku łba?
    Jednocześnie media podają, że IPN ma dokument, który jednoznacznie mówi, bo to raport/ dla nich: biblia/ SB, że chyba w roku 1976, zaniechano rozmów z L. Wałęsą, wobec Jego zdecydowanych i konsekwentnych odmów współpracy!
    Jarosław kaczyński to tchórz i zdrajca! Działający w interesie putinowskiego nacjonalizmu.
    Lech Wałęsa to nasz narodowy bohater, postać już za życia - historyczna. To o nim będzie pamiętał świat i historia.
    Mimo Jego błędów, które nie stanowią przeciwwagi dla pozytywnych dokonań!
    O kaczorze zapomną - wraz z pochowaniem jego podłego truchła.
    Stanisław

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mularczyk w tym czasie latał zasmarkany po ulicach Raciborza. Może by tak się bliżej przyjrzeć pochodzeniu oraz działalności politycznej jego protoplastów.

      Usuń
    2. Nawet ziemiec wpisal sie pieknie w to swinskie towarzystwo.

      Usuń
  3. To Lech Kaczyński skakał przez płoty a nie Lech Walęsa. Są na to dokumenty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba we własnym przydomowym ogródku, przez płotki oddzielające grządki cebuli od marchwi i buraków. I kiepsko mu to wychodziło ….

      Usuń
    2. Jarosław Kaczyński to "Ojciec Narodu".
      Jestem [na szczęście!!]sierotą.

      Usuń
  4. Nieee, to Jarek skakał, tak bedą uczyc w szkołach a tu jest dowód
    https://www.youtube.com/watch?v=YGTllIvRs0o

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurski… niesamowite ze w ogole w polityce jakos bytuje po tych wszystkich chamskich numerach. Czekam az sie zagalopuje i przegnie do tego stopnia, ze zniknie z zycia publicznego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czym wiekszy cham i glupek ,tym bardziej potrzebny jaroslawowi

      Usuń
  6. Nic nowego. Piłsudski z Dmowskim to chociaż nienawidzili się z powodu jednej baby, a tu ...

    OdpowiedzUsuń
  7. Czy Cenckiewicz rownież nie powinien przeprosić publiczne Lecha Wałesy za wydanie książki która szarga jego dobre imię?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A w d...z jego przeprosinami...

      Usuń
    2. W Niebie ....
      Spotyka się Pan generał Jaruzelski z gen.Kiszczakiem.
      Popatrz Czesław na dół,IPN robi ci ekshumacje
      Jakiż to powód ich do tego zmusił ?
      Twoja żona powiedziała im że masz w d..... papiery na Bolka !

      Usuń
    3. Proszę o wytłumaczenie,wyraz "Usuń" pod moim wpisem ,to znak informacyjny czy nakazu ?

      Usuń
  8. Pamietam słowa "bojowników" z lat 80': "Cóż Oni na mnie mają ? Jakies SBckie świchy." A dziś z tych kwitów prawaki budują jedynie słuszną historię. Warte to mniej niż Mieszko I jako pierwszy król PL.

    OdpowiedzUsuń
  9. W 1938 r. w Berlinie ksiądz Domański ogłosił "5 Prawd Polaków", a w nich m.in.:

    1. Polska Matką twoją. O Matce nie wolno mówić źle...
    2. Polak Polakowi bratem.

    Ad 1. Paranoja i Schizofrenia Matkę ośmiesza, oczernia, poniewiera; Polska w ruinie, w Polsce panuje bezprawie i tp... [choć twierdzi, że czyni odwrotnie.
    Ad 2. Polak Polakowi... At, pisać hadko...

    Tymczasem prawd jaka jest - każdy widzi. To Kaczyński stworzył świat, rozpiął na Niebie tęczę siedmiobarwną, wwiedzie nas - Naród Wybrany do Ziemi Chlewem i Smrodem słynącej.
    Tak - Bogiem a Prawdą- od 964 roku [przypuszczalnej śmierci starego Ziemomysła] wszystko stało się z woli i umysłu Jarosława Kaczyńskiego, który ochrzcił Polan, stłukł Niemców pod Grunwaldem, a Moskali pod Smoleńskiem, nie dopuścił do rozbiorów, wygrał wszystkie powstania, wybrany został na etat papieża i pięciokrotnie na stanowisko dudy [pardon - PREZYDENTA]. Taaak... Wielkie są czyny tego Olbrzyma. To niczym Ceausescu lub Kim Ir Sen. Kto nie wierzy - niech w IPN spyta. Potwierdzą...

    OdpowiedzUsuń
  10. Polskie piekiełko! Wielu zawistnikom nie podobało się, że Wałęsa tak urósł.

    OdpowiedzUsuń
  11. To niesamowite, że w okresie stalinizmu rodzina Kaczyńskich otrzymywała takie profity, podczas gdy ludzi walczący z tym chorym systemem byli mordowani…

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojciec Komorowskiego, też akowiec, znacznie ważniejszy niż 19-letni dowódca drużyny, a go nie zamordowano. Profesorem zostal, nawet ambasadorem.

      Usuń
    2. Za te dary w okresie stalinizmu tylko rajmund odpokutowal- jaroslaw zapomnial ze to jego ojciec

      Usuń
  12. https://twitter.com/pawelwronskigw/status/644776914218000384

    Bez kometarza.

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziś na wybrzeżu zimno. jak to w lutym. W Gdańsku, przy ul. Polanki zamieszanie. Cóż się stało?
    Przed domem Lecha Wałęsy czekają żurnaliści... Podobno mieli " cynk", że pisowscy prokuratorzy z ipn-u i dom Wałęsy mają " rewidować "!
    Bo jak Kiszczak miał "papiery" - to i Wałęsa może też?
    Usłużne qrewstwo cały dzień czakało i ... nic! Zmarzło i się nie doczekało! Może jutro, bo Lecha nie ma. Jest w Ameryce Południowej...
    Jak długo jeszcze ta paranoja będzie trwała? Obawiam się, że to tylko " przygrywka " :( Panprezes pamięta! panprezes nie może wybaczyć...
    Stanisław

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeśli się pisze nowa historie,jeśli się chce prowadzić "nowa politykę historyczna"/bo nie pozytywny wizerunek Polski/ to się tworzy nowe materiały i fakty aby było na co się powoływać.
    Maluczko maluczko a usłyszymy ze to Konrady Wallenrody wolność nam przyniosły
    No jak nie jak tak Na co dzien ich słychać z trybuny Sejmu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1. Jak to "maluczko a usłyszymy", skoro już słyszymy... Czy wiesz, że L. Kaczyński otrzymał swego czasu legitymację [nadała co prawda to kuriozum tzw. Kapituła Krzyża WiN - mówiąc po prostu apologeci bandziorów] zasłużonego w walce o wolność i demokrację w latach 1944 - 53? A niby urodził się w 1949...

      2. Obleśne wołomińskie indywiduum piszące się Sasin i ledwie operujące alfabetem zapowiedziało już wczoraj[18bm]: "Napiszemy na nowo historię Polski"...
      Ja tam gotów jestem im w tym służyć pisząc na przykład tak:
      - Na początku nie było Nieba ni Ziemi i tylko Dwaj Boscy Bliźniacy unosili się nad wodami...

      Usuń
  15. Gdyby dzisiejsze, IPN - owskie prokuratory wzięły "na warsztat" takiego np. Józefa Piłsudskiego, to miałaby chłop przes....e.

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak się nie mylę, to chyba TVN zaczął mamrotać coś o Rajmundzie K. Traktuję to jako pogrożenie palcem Kaczorowi. Mnie, osobiście, to wszystko bawi, mam kabaret na który nie muszę kupować biletu.

    OdpowiedzUsuń
  17. To ile oni jeszcze tych "oryginalnych" teczek mają i gdzie pochowanych?:-)))
    http://poczmanski-wieslaw.blog.pl/2016/02/19/jak-i-co-kracze-wrona-w-ipn-zatrudniona/#respond
    Pomyślności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całym zbiorem dokumentów IPN (oryginały) zawiadują dwaj kustosze Kaczyński i Macierewicz,natomiast kopie podróbki fałszywki są do dyspozycji pionu Prokuratorskiego IPN.Przez ostatnie ćwierćwiecze wyprodukowano tego tyle,że teraz pogubili się co jest co,Kto był Kim i gdzie się znajduje.Zbiór fałszywy może w niedługim czasie spłonąć,różne papiery będą znajdywane po różnych sekretarzykach jeszcze przez następne 25 lat.

      Usuń
  18. No dobra, jak wspominać, to wspominać. Najpierw Czarny Czwartek (17 grudnia 1970 ) w Gdyni, który przez kilka godzin dział się prosto pod moimi oknami. Nie powiem, wrażenie było duże. Byłam wówczas początkującą nauczycielką, miałam rano jechać do pracy, oczywiście usłyszawszy strzały nie pojechałam i, jak wszyscy, nie wiedziałam, co robić dalej ...Nikt nie wiedział, co będzie. Telefony nie działały i chyba w niedzielę po południu zastałam w drzwiach kartkę, że w poniedziałek mamy się stawić do pracy. Stawiliśmy się o określonej godzinie i zastaliśmy tam jakiegoś wojskowego w ciemnym mundurze ( nie wiem, co to była za formacja, nie znam się na tym) z krótką bronią u pasa, który przedstawił się nam jako komisarz taki i taki i zrobił nam "pogawędkę" o tym, co się stało, zgodnie z ulotkami, które w czwartek ok. 15.oo helikoptery zrzuciły na Gdynię, czyli że "w godzinach porannych LUDNOŚĆ CYWILNA OTWORZYŁA OGIEŃ DO WOJSKA I MILICJI OBYWATELSKIEJ"...(taką ulotkę miałam, ale moja Mama ze strachu ją wyrzuciła). Potem każde z nas było pojedynczo wzywane na rozmowę z tym komisarzem, który chciał zbadać nasz stosunek do Ludowej Ojczyzny. Dyrektorka milczała, jak zaklęta, była zresztą bardzo porządnym człowiekiem. Wszyscy byliśmy w szoku, bąkaliśmy coś pod nosem, po czym dostaliśmy pod nos kartki, które mieliśmy przeczytać i zadecydować : podpisać, albo won z roboty. Szczegółów nie pamiętam, ale było tam coś o władzy ludowej, oraz zobowiązanie do wychowywania młodzieży w duchu socjalizmu, czy jakoś tak. Nie było nikogo, kto by nie podpisał, bo czy mieliśmy inne wyjście, wiedząc co się dzieje ? Po latach zrozumiałam, że to musiała być ta osławiona "lojalka" i gdyby mi na przykład przyszło do głowy bawić się w politykę ( a namawiano mnie, owszem) to z pewnością ten "cyrograf" by mi wyciągnięto. No jak nie, jak tak...
    Rzygać się chce, jak się patrzy na to, co się teraz dzieje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę... To i Ty byłaś/jesteś nauczycielką...
      Podobne wrażenia z innego miejsca Polski. Wtedy w rozmowie ze mną tylko dwóch "smutnych panów" okazało się normalnymi ludźmi ["Wiecie, myślę, że jak trzeba, to pan nam wszystko podpisze i jak trzeba, to pan niczego z podpisanego nie dotrzyma. To i po co podpisywać, wiecie"]. Towarzysz Dyrektor [zasiadający w KM PZPR] okazał się b. pryncypialnym, lojalnym i czujnym - dziś jest podstarzałą podporą księdza dziekana - ja otrzymałem zakaz opuszczania miasteczka bez osobistej zgody Komisarza Wojennego[trwało to tylko 3 miesiące]I popatrz - WRÓCIŁO w lekko zmienionej postaci!!!

      Usuń
    2. Pani Begonijko! Jeśli Pani nie brzydzi pl.sputniknews.com to proszę otworzyć. Tam, na stronie głównej jest odsyłacz "opinie".Tam Pani znajdzie tekst "Przepastne archiwa waszych chorych umysłów". Obok znajdzie Pani fotkę i podpis pod nią: "List otwarty do BBN: aresztujcie nas teraz".Jednym z autorów jest Maciej Wiśniowski, jak sądzę, były dziennikarz "NIE".To dla Pani będzie takie "deja vu".Pozdrawiam.

      Usuń
  19. https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xfp1/v/t1.0-9/12742768_595350130617262_3262061656087644460_n.jpg?oh=071f45c4660e77725079a8b749176df0&oe=576D0664

    OdpowiedzUsuń
  20. Pamiętam dobrze grudzień roku 197o!
    W Szczecinie byłem ciałem i duchem, pod komendą wojewódzką milicji, a wcześniej przed wojewódzkim komitetem PZPR!
    Dantejskie sceny.. które zapamięta każdy do końca życia! Ludzie drapiący cegły gmachu MO, w bezsilnej furii, a oprawcy usytuowani na piętrze! Najpierw rzucali granatami łzawiącymi, które ludziska odrzucali celnie - potem zaczęli strzelać! Jako gówniarz, nie miałem pojęcia : co to są - te smugi , przelatujące nad głowami dziesiątków tysięcy manifestantów! A to były pociski z kałachów milicyjnych! Potem zaczęli strzelać do ludzi, na ślepo, na wprost. Rykoszety zabiły / prawdopodobnie / starszego kolejarza, który stał obok mnie i rozmawiałem z nim... Za chwilę leżał już blady, a spod płaszcza kolejarskiego zaczęły " rozkwitać " plamy krwi...
    Gdy przyjechałem do Gdyni, wcześniej rektor ogłosił przyspieszone ferie , władza przywitała mnie pałowaniem, przed gdyńskim dworcem. Tylko dlatego, że pokazałem oprawcom legitymację studenta. Dyskusja z dzikimi facetami, uzbrojonymi po zęby, z lufami kałachów wymierzonych w ciebie, z granatami ręcznymi w schowkach na kurtkach i pałami bojowymi - raczej nie dawała szans da " rozmowy ". Kilka pał, świeczki przed oczami, potem ... jak najszybciej do domu:)
    Jest wiele analogii, tamtych czasów, z tym co wyrabia kaczor! Naprawdę!
    Kaczor czerpie z "gomułkowszczyzny" - pełnymi garściami.
    Stanisław

    OdpowiedzUsuń
  21. Warto przeczytać zeznanie SB który podobno miał nie żyć.Wiec miało nie być świadków "obrony" Wałesy
    http://www.liiil.pl/1456092683,Skopiowane-z-FB.htm

    OdpowiedzUsuń
  22. Jestem oburzony, jestem wściekły, z bezsilności kipię gniewem!
    Jak hołota prawicowa śmie oczerniać Lecha Wałęsę?
    Bez sprawdzenia wiarygodności " kwitów ", bez weryfikacji grafologicznej ujawniają to... co i tak - w ogólnym rozrachunku - nie miało żadnego znaczenia , dla dalszej działalności Lecha Wałęsy!
    To Lech Wałęsa stał na czele strajku sierpniowego, to Lech Wałęsa nie zdradził Solidarności - podczas internowania, tak jak to zrobił przywódca solidarności chłopskiej!
    Powinniśmy, podpisywać petycje, listy protestacyjne.. COKOLWIEK!
    Lech Wałęsa, a nie lesio kaczyński był i zawsze będzie bohaterem tamtych lat!
    Chcą łotry splugawić - to, co w naszej historii będzie uznane za rzadki i jednostkowy przykład: porozumienia i bezkrwawego oddania władzy!
    Prawdopodobnie w paczkach Kiszczaka były kwity - oryginalne i też pisane ręką sb-ków, na Rajmunda Kaczyńskiego, domniemanego tatusia bliżniaków! " Bohaterski tatuś " miał swój pseudonim i donosił z pełnym przekonaniem i z bolszewickim przekonaniem o słuszności...
    Dziś , po raz kolejny: państwo polskie popełni przestępstwo kryminalne! Przesądzając o sprawie, bez dokonania koniecznych analiz i ekspertyz! Państwo robi to na żądanie obleśnego kaczora, tchórza i wroga Polski!
    Stanisław

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stanisław22 lutego 2016 10:20
      Dla mnie tak jak i dla większości tutaj, "przepuszczenie tej dokumentacji" przez skanery,jeszcze przed badaniem w specjalistycznych laboratoriach i przez specjalistów było zbrodnią /lub głupota/, co w postępowaniu z materiałami historycznymi, jest jeszcze gorsze,gdyż wiele śladów zostało bezpowrotnie utraconych lub zatartych.
      Celowe to, czy IPN to banda idiotów ? Którym MY do tego płacimy i to niezgorzej
      Widać ze nie prawdę tu chodzi, ale o zadowolenie gawiedzi,Dajemy gawiedzi igrzyska gdy dać chleba nie możemy

      Usuń
    2. Niestety obawiam się, wręcz jestem pewien, że to celowe działanie. Pobudki najniższe z możliwych czyli igrzyska dla gawiedzi na poziomie średniowiecza. Ciemny lud ma gonić wyimaginowanych wrogów i bulic na szamanów, ważne aby rządzącym nie dobrali się do dóópów. Jak na razie to działa. Koszta wizerunkowe Polski ? Przyszłość ? Jutro ? To za tysiąc - lat jak w piosence.

      Usuń
  23. Gdy wam podsuwają do oczu materiał"na Lecha" po przeszło 40 latach "archiwizowania po przechowywania" byle jak i byle gdzie przechodzący przez setki rąk a wyglądający jak "nówka" Zastanówcie się czy nas znów nie robią w buca.
    By nie być gołosłownym radze poczytać wpierw
    http://archiwumcaw.wp.mil.pl/biuletyn/b15/b15_3.pdf
    https://archiwista24.wordpress.com/2014/06/30/czynniki-powodujace-niszczenie-zbiorow/
    A potem podyskutujemy

    OdpowiedzUsuń
  24. ....... ...... ........ ........ !?? Te kropki to "wyrazy" cisnące się na początek wypowiedzi. A pytanie jest proste jak drut. Gdzie w obliczu ogromu świństwa wylewającego się organów państwa i ich partyjnych akolitów, gdzie są szpecjalisty od duszy, sumień i odpuszczania ?? Do ...wy nędzy gdzie jest ta wypasiona hołta doskonale opłacana z NASZYCH pieniędzy, bez patrzenia czy wierzący, innowierca czy niewierzący ? Czemu żaden ze spasionych s........ów nie da odgłosu paszczą: Ludu, parteigenossen, ukochani w chrystusie panu, bracia i siostry !!! TAK NIE WOLNO !!! TO JEST MOWA NIENAWIŚCI NIE GODNA CHRZEŚCIJANINA/CZŁOWIEKA A NAWET ZWIERZĘCIA FUTERKOWEGO !!! TAK NIE WOLNO, TO JEST GRZECH !!!
    Oni siedzą, ra-chują moniaczki, aby nie ubyło, aby władzia nie rozgoniła lipcowego spędu bo się Franek wcurwi, aha i trzęsą się przed obchodami 1050 rocznicy ogłupienia Mieszka I za pomocą jakiejś maszkary. Śmierdziele (tu przepraszam skunksy i tchórze) wiatrów ze strachu nie popuszczą, aby tam choć troche zrobić miejsca na moralność, zero, ZERO, a właściwie mniej niz zero. Pierwiastek kwadratowy z minus jeden ! Po raz kolejny pokazali co są warci wraz ze swoimi kocopałami.
    Uff, ide poczytać cytowane przez Was linki.

    OdpowiedzUsuń
  25. Tak, co by w czarnowidztwo nie popaść...

    "Sami swoi" w stadninach koni: "
    - Każmirz, Wicia wierzchem do domu wraca!
    - Na kocie??"

    Inne, też w sieci wynalezione:
    "Ważna Dama zwiedzała Stadninę. Niebacznie zagadnęła jednego z pracowników, stajennego Rżewskego. A ten do niej: - Pani sobie przedstawi, nie dalej jak pozawczoraj wyszedłem wieczorem na spacer, patrzę, a tu ten Nowy Dyrektor na ławeczce stojąc klaczkę rucha. Podkradłem się cichcem, jak nie gwizdnę, to po klaczce tylko kurz został!
    - Fuj, ordynus!! - oburzona Dama oddaliła się pośpiesznie.
    Po chwili na balu pojawił się Nowy Dyrektor. Dama podeszła do niego by się pożalić:
    - Ten pański stajenny Rżewski to straszny ordynus!
    - A i podlec niepospolity - przytaknął Dyrektor. - Pani sobie przedstawi, łaskawa pani, onegdaj stoję sobie na ławeczce, spokojnie klaczkę rucham, a swołocz Rżewski jak nie gwizdnie!..."

    Pomyślności.

    OdpowiedzUsuń
  26. Maluczko,maluczko a tym z PIS zaspiewamy
    Panowie do stołu

    (Muzyka i słowa: Andrzej Sikorowski)

    Panowie podano do stołu
    a stół jest okrągły jak tort
    przejrzyjcie się w oczach rosołu
    zgadnijcie kto cymbał kto lord
    Panowie do stołu podano
    ostatnia okazja by jeść
    za naszą ojczyznę rumianą
    wypijcie powstańcie i cześć
    Rozejdziecie się po kościach
    i nie spadnie żadna łza ­
    roztopicie się w szarościach
    których szarość tyle zna
    ledwie po was pozostanie
    na wideo jakiś ślad
    reszta pójdzie gdzieś w niepamięć
    która czasem pamięć ma
    Panowie podano do stołu
    od potraw ugina się stół
    lecz życie jest gorzkie jak piołun
    gdy przyjdzie je przegryźć na pól
    Zostało wam jeszcze cygaro
    cygaro zabytek sprzed lat
    pisanie dzienników na starość
    najlepiej bez nazwisk i dat

    OdpowiedzUsuń