wtorek, 14 listopada 2017

Ojciec chrzestny przemysłu nienawiści






Dziś Polak jest obelgą, a patriota to bandzior stadionowy. 

Ojcem chrzestnym przemysłu nienawiści w Polsce, jest czołowy Judasz i obłudnik partii mieniącej się za prawą i sprawiedliwą. Ociekające nienawiścią oskarżenia pod adresem opozycji, znajdują naśladowców wśród motłochu. Umizgiwanie się do narodowców, kiboli, związkowców etc..ma znamiona podżegania do nienawiści. Nic tak nie rozbestwia dziczy, jak poczucie bezkarności. To już nie są sporadyczne przypadki, to reperkusje rządów PiS i KrK, oraz przyzwolenie na odpowiednie "gazetki" rozdawane wiadomo gdzie.

Obecny antysemityzm jest porażką nie tylko państwa, ale i katolickiego podobno - społeczeństwa. To, że mamy demokrację i wolność słowa nie upoważnia nikogo do obrażania i poniżania drugiego człowieka. Obojetnie jakiej jest on narodowości, jakiego wyznania, rasy lub zdania na temat bieżącej lub przeszłej historii lub polityki. Czy tego chcemy czy nie, nasza własna wolność zazwyczaj musi się skończyć tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka.

Ci wszyscy wnioskodawcy i organizatorzy corocznych marszów narodowców powinni odpowiadać za znieważanie Narodu Polskiego. Bo ich zachowanie znieważa tą normalną większość uczciwych obywateli tego kraju.

Oskarżam również polski Kościól Katolicki i jego hierarchów świadomie wspierających powrót brunatnej fali, w obliczu skandali i narastającej krytyki kleru sprzyjają siłom nacjonalistycznym i nawet jeśli nie zachęcają wprost do zamieszek i przemocy, to świadomie pozwalają przywódcom tego ruchu na stwarzanie wrażenia, że mają błogosławieństwo Kościoła i jego denaturatów. Krzyczą "mychcemyboga""iodpuśćnamnaszwewinyjakoimyodpuszczamynaszymwinowajcom" i ci sami ludzie wychodzą z tego przybytku diabła, , zaciskają usta, dłonie w pięść i głoszą slowa nienawiści, a Kościół na to patrzy i milczy.




Wczoraj ofiarami nienawiści byli Żydzi, dzisiaj są nimi INNI ...jutro mogą nimi być wasze dzieci i wnuki..

promuj 



12 komentarzy:

  1. Och Elizo - najgorzej ,że masz rację...Ja nie jestem w stanie zrozumiec co się z Polakami stało...

    OdpowiedzUsuń
  2. "Nasz Naród jak lawa"... Dalej czytaj Mickiewicza sama, bo choć nie ma racji - dobrze się go czyta. Usypia sumienie.

    OdpowiedzUsuń
  3. CZAS UWOLNIC POLSKE OD KACZOCZUBA I JEGO WYZNAWCÓW, OD DROBIU, WLÓCZKI MOHEROWEJ I GRZYBÓW (o wazeliniarzach juz nie wspomne).

    OdpowiedzUsuń
  4. ba... gdyby nie sami Polacy ,którzy się garną jak głupki pod but...

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobrze że jesteś bo niektórym sie zdawało, że odpuściłaś.

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie obejrzałam na POLSACIE wywiad z działaczką Obywateli RP : na marszu ją przeklinano, pluto (nawet jakaś starsza ,elegancka pani,ubrana jakby z kościółka wyszła też na nią splunęła!!!)Brak słów na to zdziczenie ,brak kultury, przyzwolenie "elit" na takie chamstwo.

    OdpowiedzUsuń
  7. O! o! Tak tu było" cicho o zmierzchu",aż tu nagle łubu-du!,trzask-prask!,jebudu!!. I jest Eli,emigrantka do facebooka!!
    Koleżanko Emigrantko,masz absolutną rację! A tegooo..,nooo..,a kiedy nie miałaś..? Nie przypominam sobie jakoś tak..
    Teraz do rzeczy..Toż to tak było zawsze,od wieki-wieków..Kościół był jeśli nie zawsze,to przynajmniej w większości przypadków po stronie zła,jeśli to zło potrafiło i zmawiało paciorek. Ni cofajmy się już w stare dzieje,wystarczy przypomnieć te nowsze.Przykłady? Proszę bardzo!:
    1}Stalinizm i hitleryzm..Stalinizm był gromiony absolutnie i bezwzględnie,boć to byli komuniści-ateiści. A hitleryzm? No tego..panie tego..wśród zwolenników Hitlera byli jednak też katolicy,a więc..panie tego..dla równowagi bałaknijmy coś cicho i nieśmiało,może pan Hitler nie usłyszy..
    2)Jeszcze nowsze:Batista(Kuba),Pinochet(Chile),Juan Peron(Argentyna)i ze sto jeszcze podobnych przypadeczków..Szkoda gadać..
    Reasumując:ELIII-WRÓÓÓĆ!

    OdpowiedzUsuń
  8. Płk Mazguła napisał do biskupów: "Kościół stał się zakładnikiem PiS, księża sprzedali się za garść srebrników"

    List otwarty do biskupów w Polsce
    Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski Arcybiskup Stanisław Gądecki, biskupi i księża,
    Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia. Niezależnie od tego, czy ktoś jest bardzo wierzący, czy też nie, jest to czas zadumy i rodzinnych spotkań. Znaczna większość z nas usiądzie do wigilijnego stołu z wolnym nakryciem, bo tak nakazuje tradycja. To również historycznie uwarunkowana przez lata kultura naszego narodu. W tym dniu życzymy sobie „Wesołych Świąt”.
    Ale czy będą to wesołe święta? Myślę, że dla bardzo wielu Polaków niestety nie.
    Poprzez wasze zaangażowanie po stronie PiS wzięliście udział w dzieleniu Polaków, niszczeniu wartości demokratycznych i prawa, stosowania odwetu i szerzeniu nienawiści. Praktycznie już doprowadziliście do wojny. Policja i Żandarmeria Wojskowa manifestuje swój oręż w Sejmie i na ulicach, a rządzący straszą użyciem siły wobec obywateli.
    Jak mogliście zniszczyć, może nie najlepsze, ale jednak godne życie w Polsce i to święto?
    Kościół ma w Polsce szczególna pozycje, ale oddala się od wiernych. Mam wrażenie, że Episkopat Polski dawno zaprzestał zajmować się sprawami wiary. Trudno doszukać się w kościele miłości, pojednania i miłosierdzia. Na mszach uprawia się politykę wsparcia dla obecnie rządzącej partii PiS. Agitacja i mistrzowskie socjotechniki księży nie pozostawiają wątpliwości, że kościół opowiedział się politycznie i włączył się do budowy totalitarnego państwa. Widać i słychać to wyraźnie w telewizji i na falach radiowych stacji katolickich. W wypowiedziach hierarchów kościelnych, podczas mszy i uroczystościach partii rządzącej. Z całą mocą wybrzmiewa na tak zwanych miesięcznicach smoleńskich, gdy opuszczając kościół wierni zioną ogniem nienawiści do innych bliźnich. Towarzyszą im wysocy dostojnicy kościelni domagając się ”odwetu za smoleńsk”, wojny z imigrantami, czy nawet inaczej niż oni myślącymi.
    Pozostaje wiec pytanie. Dokąd zmierza kościół pod waszymi rządami?
    Jakże przykro o tym pisać, ale mam wrażenie, że nikt z was nie przestrzega reguł wiary. Pycha, chciwość, nieczystość, zawiść, nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu, gniew, gnuśność to dzisiaj nie grzechy główne kościoła, ale wasza charakterystyka. Nie chodzi mi jednak o wasze zachowanie. To wasz problem. Chodzi mi o wzorce zachowań dla wiernych i narzucanie swojej woli pozostałym członkom naszego społeczeństwa. Nazywacie ”ochroną życia” krucjatę katolickiej ciemnoty przeciwko kobietom Polskim. Z wojowniczym zacięciem chcecie zakazać całkowicie aborcji, in vitro, dostępu do naukowych zdobyczy medycznych. Popieracie przemoc wobec kobiet, nie tylko katoliczek, narzucacie ciemnotę seksualną i „naukę” religii. To wy panowie biskupi zachowujecie się jak wyrocznia wszelkiej wiedzy, zdobywając kolejne przywileje i władzę w państwie, za którą nie odpowiadacie. Nie płacicie wielu podatków, handlujecie bez cła, wolno wam nawet krzywdzić bezkarnie dzieci i żyć w kłamstwie. Otrzymujecie bezprawnie potężne środki z budżetu państwa pod byle pozorem. To wy macie państwowe, bardzo wysokie emerytury, a ostatnio nawet możecie handlować ziemią, chociaż tego nie może robić polski rolnik. Popieracie zabawy partyjne na ekshumacjach i odcinacie Polskę od Unii Europejskiej. Chcecie zamienić polskie godło na krzyż, obwołujecie Chrystusa Królem Polski. Gdzie jest kres tych działań, gdzie wasza moralność?
    cdn


    .

    OdpowiedzUsuń
  9. Apeluję do was biskupi i księża, opanujcie się!
    Dla kogo to robicie? dla wiary w miłość, czystość i prawdę? Dla bliźnich, którzy są braćmi? Niestety nie. Kościół stał się zakładnikiem PiS, godzi się na zniszczenie Trybunału Konstytucyjnego i demokratyczne wartości. Liczy na zmianę konstytucji i dodatkowe korzyści i wpływy. Nie jesteście już autorytetami. Sprzedaliście autorytet za garść srebrników.
    Każdy ma prawo do swojej wiary i nikt tego prawa nie może mu odebrać. Nie zabierajcie jej więc i wy innym, którzy chcą się trzymać od was z daleka.
    W tym roku święta nie będą wesołe, ale niech będą chociaż spokojne!
    Wszystkim nam jest potrzebne wyciszenie i moment refleksji. Sprzyjają temu święta.
    Świętujmy zatem wszyscy. Nie zapominając o sytuacji w nasze ojczyźnie, która wymaga troski i odpowiedzialności. Tej refleksji Wam biskupi i księża również życzę z całego serca.
    Adam Mazguła
    Jak myślicie dostanie choc odpowiedz?Jakąkolwiek


    .


    OdpowiedzUsuń
  10. Apele do kleru nic nie pomogą do szpiku nie pomogą struktura ta jest przeżarta do szpiku

    OdpowiedzUsuń